Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 30 września 2015

Wspolne dzierganie i czytanie

Tak dzis u mnie w tym tygodniu:


Mialam nadzieje dokonczyc gladka czesc chusty i zajc sie wreszcie azurami., Ale pozostalo mi jeszczy tylko 5 rzedow, wiec juz calkiem niebawem azury przybeda ;) Sowa dzielnie mi pomaga liczyc rzedy. Widzialam tez taki przyzad do liczenia oczek, ciekawe, jak to dziala. Serwetka jakos srednio szybko sie dzierga. A bialy klebek wyciagnelam, bo mam zamiar dziergac z niego kuchenne lapki. Bialy moze troche niepraktyczny jest, co?
Ksiazka nowa, calkiem fajna jak na poczatek, tylko jeszcze wciagnac sie musze...
Wpis dodaje do akcji u maknety.


A jutro juz nowy miesiac. Czy wam tez czas tak ostatnio przyspieszyl? Jeszcze niedawno upaly byly, a teraz powoli chyba przymierzac musze sie do zamkniecia sezonu robotkowania tarasowego w tym roku. Moze mitenki juz wyciagne. Na slonku bylo w sumie tak cieplo dzis, ale wialo okropnie, brrr...

Pozdrowienia! I milego wieczoru :)

12 komentarzy:

  1. Ja już zimowe swetry powyciągałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tyle prac na raz! Zupełnie jak u mnie ostatnio. Najgorsze, że w głowie ciągle milion pomysłów, a czasu tak mało

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzy (bo łapki też liczę ) rozpoczęte robótki, to jak dla mnie sporo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na chłodek najlepszy ciepły kocyk i robótka :))
    A biały kolor na łapki, to średnio praktyczny. Chyba, że będą służyły tylko jako ozdoba :))
    Czytałam tą książkę kilka lat temu.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale fajowa sowa. Ona liczy oczka?
    A kuchenne łąpki w białym kolorze może i niepraktyczna, ale jakie ładne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wierzyć się nie chce, że dziś zaczął się październik. Tak szybko? To niemożliwe. Szarość chusty bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach jak ja Ci "zazdroszczę" tego dziergania bo ja to jakieś 2lewe rączki do tego mam :(
    a czas.. tak .. pędzi jak szalony
    i zimno strasznie z rana już 2razy szyby w aucie skrobałam :/
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak tak czas bardzo przyspieszył :( nie lubię tego uczucia... Czasem mam wrażenie, że życie mi ucieka... a ja gdzieś w tyle :) pozdrawiam cieplutko :) wpadnij czasem na niaf :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Biały w kuchni może i nie jest praktyczny ale jaki będzie ładny akcent ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Najpierw zauważyłam sówkę ;) Książki nie znam. Fajna fotka, ogarnia wszystko co trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)