Tak, jak obiecalam w poprzednim wpisie zapraszam was na relacje z Jarmarku Sw. Jozefa patrona rzemieslnikow. Jarmark odbyl sie wczoraj w mojej miejscowosci. Wiec zdjecia naprawde jeszcze zupelnie swieze ;) Pogoda dopisala, jak nigdy, jakby bylo juz lato :)
Bylo stoisko z lawendowymi serduszkami:
A ta dziwna maszyna sluzy do...
...wycinania obrazkow z cienkich drewnianych plyt, ponizej kilka z ich:
Nie moglo zabraknac stoisk z bizuteria:
Artystka pokazywala na zywo malowanie jajek:
Tutaj wyroby z glinki powlekane emalia, oraz z drewna:
Malowane recznie budki dla ptakow:
Warto tez zobaczyc, co robi "konkurencja" ;)
oraz zaopatrzyc sie w potrzebne bardzo wloczki:
Nie zabraklo tez innych atrakcji. Kacik kretawny dla dzieci- majsterkowanie z koralikow:
i wystep mlodziezowej orkiestry detej (zwrocicie uwage na stroje ludowe!- zapraszam na moje alpejskie wyzwanie: tutaj!)
Moje zakupy to: wloczki, welna do filcowania w kolorach teczy, oraz zapachowe mydelka:
Stoisk bylo oczywiscie duzo wiecej i pewnie na przyszyl rok zrbie zdjecia z zupelnie innymi ;) na koniec mam jeszcze kilka impresji z przepieknej wiosny, ktora juz sie u nas wszedzie "panoszy" ;)
Serdecznie pozdrawiam i zycze milego tygodnia :)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
+(640x480).jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
+(2).jpg)




.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)







.jpg)