Dobry wieczor! Ciekawa jestem, jak wam uplywa majowy wieczor. Chcialabym wam pokazac moj majowy wieczor sprzed kilku dni:
Wieczorami juz rzadko kiedy dziergam... Rysuje tez sporadycznie, bo nie ma to jednak jak swiatlo dzienne. Nie mniej jednak wieczor uplynal bardzo tworczo :)
Powstala praca florystyczna, czyli ten wianek z zebranych na spacerze kwiatow, ktory ladnie komponuje sie z rozowymi swieczkami.
Wianek dodaje do linkowego sobotniego party u maknety.
A motywowi dziewczyny w duzym, bialym kapeluszu po prostu nie moglam sie oprzec i tak powstal rysunek z "majowa dziewczyna", ktory ostatecznie wyglada tak:
Wieczorem nie moglo zabraknac czekoladowej crostaty, upieczonej przed poludniem. Do zjedzenia nadaje sie rzeczywiscie dopiero wieczorem, bowiem nadzienie musi sie schlodzic. Ale jak juz sie schlodzi, to, mowie wam: niebo w gebie :)
Przepis na czekoladowa crostate znajdziecie tutaj. A wpis jest zaproszeniem do wziecia udzialu w wyzwaniu Klubu Tworczych Mam Wieczor majowy
Zycze wam udanego wieczoru i serdecznie pozdrawiam :)










.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)