Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olowek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olowek. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 maja 2015

Majowy wieczor

Dobry wieczor! Ciekawa jestem, jak wam uplywa majowy wieczor. Chcialabym wam pokazac moj majowy wieczor sprzed kilku dni:




Wieczorami juz rzadko kiedy dziergam... Rysuje tez sporadycznie, bo nie ma to jednak jak swiatlo dzienne. Nie mniej jednak wieczor uplynal bardzo tworczo :)


Powstala praca florystyczna, czyli ten wianek z zebranych na spacerze kwiatow, ktory ladnie komponuje sie z rozowymi swieczkami.





A motywowi dziewczyny w duzym, bialym kapeluszu po prostu nie moglam sie oprzec i tak powstal rysunek z "majowa dziewczyna", ktory ostatecznie wyglada tak: 


Wieczorem nie moglo zabraknac czekoladowej crostaty, upieczonej przed poludniem. Do zjedzenia nadaje sie rzeczywiscie dopiero wieczorem, bowiem nadzienie musi sie schlodzic. Ale jak juz sie schlodzi, to, mowie wam: niebo w gebie :)



Przepis na czekoladowa crostate znajdziecie tutaj. A wpis jest zaproszeniem do wziecia udzialu w wyzwaniu Klubu Tworczych Mam  Wieczor majowy

http://klub-tworczych-mam.blogspot.de/2015/05/wyzwanie-cykliczne-majowy-wieczor.html

Zycze wam udanego wieczoru i serdecznie pozdrawiam :)

niedziela, 22 września 2013

Wymianka na pozegnanie lata

Tak, niestety- wczoraj byl ostatni dzien lata... Ale zeby nam umilic odejscie lata AgnieszkaL. na blogu Pierniczkowe wybryki zorganizowala wymianke na pozegnanie lata. Bylam w parze z Krysia z bloga CreaDiva A oto jakie piekne prezenty otrzymalam:


Decoupageowa skrzyneczka....

... wypelniona po brzegi skarbami!


Serwetka, dekoupagowe serduszko, przydasiowe perelki i kordonki, oraz niezawodne i przepyszne herbatki :)



Wszystko juz znalazlo zastosowanie i bardzo mi sie spodobalo! Byla jeszcze kartka z Krakowa, zupelnie nie zalapala sie na zdjecie- synus zagarnal dla siebie :) Serdecznie dziekuje Krysiu! A Agnieszce dziekuje za zorganizowanie takie cudnej wymianki :)

A tak wygladal moj prezent:


 Lato skojarzylo mi sie z wakacyjnymi lekturami, dolozylam zatem przydasiowa szydelkowa gazetke, oraz wakacyjna lekture. A ze moja wymiankowa para swietnie "ciacha" szydelkiem to ja w glownej mierze przerzucilam sie na druty. Oto do lektury dolaczylam taka zakladke-olowek zrobiona na drutach. W koncu podczas lektury trzeba notatki robic ;)


 Jeszcze jedna zakladka szydelkowa:


Oraz dziergana na drurach kwiatowa bransoletka z rozami:




Efekt mnie zupelnie zadowolil, mam nadzieje, ze i Krysi sie spodobalo ;)

A dzis na przekor jesieni pogoda bardzo letnia :) Pozdrowienia dla was!