Hej, witajcie!
Co u mnie? Coś ostatnio znowu niewiele pokazuję na blogu. To nie tak, że będę pisać już tylko w niedziele. Nie zgadniecie na co zachorowałam. Otóż na zapalenie ślinianki... podobne do świnki. Świnka jest przy uchu, a ja mam spuchniętą tę śliniankę przy żuchwie. No taka prawie świnka ;) Ja to mam szczęście do niespotykanych chorób...
Pora pokazać co nieco. Brałam udział w świątecznej wymiance czekoladowników organizowanej na blogu Scrap and Skill. Taki piękny czekoladownik dostałam od Agaty z bloga Agata Art Handmade.
Zawartość też piękna, niestety chłopaki bardzo szybko zaopiekowali się czekoladą, zanim zdążyłam porobić zdjęcia. Dziękujemy pięknie za prezent :) Oraz dziękuję zespołowi bloga Scrap and Skill za organizację wymianki. Chętnie się znów powymieniam.
Natomiast ja wysłałam ten czekoladownik:
Czekoladownik wędruje do wyzwań
Piekłam niedawno także ciasteczka- obręcze, które zawisną na choince
Po więcej ciasteczkowych inspiracji zapraszam was do Klubu Twórczych Mam- Jak zrobić ciasteczkowe zawieszki.
I na koniec jeszcze kilka kartek z mojego grudniownika:
Pozdrawiam! Miłej niedzieli :)



