Zdjecie dosyc podobne do tego sprzed tygodnia, pokazuje te same prace i te sama ksiazke. Beret juz skonczony, ale czeka mnie jeszcze wielce tworcze zajecie, jakim jest chowanie nitek... ;) Co do chusty to juz niebawem skoncze pierwsza czesc- mam 300 oczek, zostalo zatem 20 do dodania. Wydrukowalam sobie opis robienia bordiury. Ten opis rowniez widac na zdjeciu. Mam pytanie do autorki modelu maknety- czy tch oczek nie powinno byc 322? Bo inaczej mi sie cos nie zgadza. Nie morze byc nieparzysta liczba oczek po obu stronach- w opisie jest 157, z matematycznego punktu widzenia dodajac za kazdym razem po 4 powinnam miec parzysta liczbe- chyba 158?. Magdo, czy moglabys to sprawdzic i rozjasnic moje watpliwosci? Ksiazke doczytalam mniej wiecej do polowy. Nie czyta sie zbyt szybko... Moze uda sie podciagnac w dlugi weekend? Zobaczymy.
A teraz chcialabym wam pokazc jedna z prac ukonczona, ktora pokazywalam we wczesniejszym "czytaniu i dzierganiu". Jest to moj rysunek z elfem. W oryginale mam taka porcelanowa figurke, wiec posluzyla mi za modelke ;)
![]() |
A tutaj collage w jaki sposob rysunek powstawal. Dlugo mi sie z nim zeszlo... tj. z tym rysunkiem ;) |
Kolor najwierneijszy oryginalowi jest na trzecim rysunku. Teraz dostalam zamowienie na narysowanie motocykla na gorskiej drodze (drapie sie w glowe...). No, zobaczymy. Przypuszczam, ze bede to rysowac jeszcze dluzej niz elfa ;)
To tyle na dzisiaj moi drodzy. Zachecam was do zajrzenia na moja facebookowa strone ;) I zycze przyjemnego dlugiego majowego weekendu :)
.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)




.jpg)
.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
+(2).jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)






.jpg)