Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kardigan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kardigan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 września 2014

Jesienny kardigan

Dziergany w ramach ackji Otul jesien. O raju, naprawde zdarzylam! Wcale nie myslam, ze mi sie to uda, bo przystapilam do akcji juz na finiszu. Sweter dziergalam jakies 3 tygodnie szydelkiem nr 4,5. Bylabym moze szybsza, gdyby w tzw. miedyczasie nie przychodzily mi do glowy inne pomysly. ;) Sweter w glownej mierze z Karismy( 100% welny) firmy Drops, a takze z moich skromnych zasobow wloczek. Nie wiem ile gram na niego poszlo, ale wydaje mi sie, ze wiecej niz 700 g, tak, jak jest to w opisie. A moze tylko moje szydelko jest az tak zalroczne?




Zdjecia na modelce. Przepraszam za jakosc, bo zrobione telefonem... W aparacie wyczerpaly sie baterie... Choc wyjatkowo kolor rzeczywisty bardziej odpowiada kolorowi ze zdjec we wnetrzu niz w plenerze. Jest to kolor czerwony.








A poniewaz jest to sweter w glownej mierze czerwony to zglaszam go do wrzesniowej zabawy u Danusi



Mialam kilka innych pomyslow, ale nagle dostalam olsnienia: przeciez te sweter jest czerwony! ;) 

Jeszcze kilka slow o czerwieni: Czerwony lubie. Uwazam, ze do mnie pasuje, lubie nosic czerwone sweterki,  czapki, szale- dodaja mi energii. Niezbyt przepadam za czerwienia we wnetrzach, uwazam, ze jest zbyt ostra. Choc mam czerwona posciel ;) Natomiast bardzo marzy mi sie poludniowa kuchnia (mam na mysli wyposazenie kuchni)- meksykanska w odcieniach czerwieni.

Sweter zglosilam tez do Wloczkowych Afirmacji w blogu Galeryjka z miastem.

Serdecznie pozdrawiam i dziekuje za wszystkie mile slowa pozostawiane przez was tutaj, Kochani :)