Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunika. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 czerwca 2015

Wspolne czytanie. Bialo-mietowa tunika.

Dzisiaj troche nielatwo. Moje dzieciaki rozchorowaly sie na szkarlatyne :( Nie dosc, ze wysypke maja, to jeszcze nastroje sa bardzo minorowe. Zloszcza sie, placza o byle co, widac, ze im choroba doskwiera. :( A mnie zaczyna cierpliwosci brakowac... Ale, czy ktos twierdzil, ze zawsze ma byc rozowo?
Z dzierganiem bywa roznie. Ale cos tam sie dzierga. I czyta.



Ksiazka inna niz w zeszlym tygodniu. To nie znaczy, ze poprzednia skonczylam, odlozylam na rzecz tej wlasnie. I jestem bardzo zadowolona. Lubie takie limaty. Dawno temu, jako dziecko, zaczytywalam sie w "Krajobrazie z tecza" J.Klubownej- to takie fabularyzowane opowiesci o slynnych malarzach i ich dzielach. Upodobanie do tej tematyki we mnie pozostalo. Jesli macie ochote poczytac o slynnych malarzach to polecam: "Udreke i ekstaze", "Pasje zycia", "Ksiezyc i miedziak", "Dziewczyne z perla"... Ksiazke otrzymalam jako wedrujaca ksiazke od maknety. A dzierga sie glownie szydelkowo (Cos dawno drutow nie ruszalam). Po lewo kolorowa lapka kuchenna zakardowa. Dalej kremowa chusta w ananasy (przypominam, ze mozna sie dolaczyc do wspolnego jej dziergania tutaj). A takze do dziergania powrocily granatowe elementy na torbe.

Wpis powstal w ramach akcji u maknety.


A teraz pora pokazac bialo- mietowa tunike. Zdjecia byly robione jeszcze w przyjemnych temperaturach w czasie weekendu. Teraz jakby ochlodzenie nadchodzi...





A tu jeszcze moja skromna osoba:


Wykonalam z wloczki wstazkowej, szydelkiem nr 6, wzor z jednego z numerow pisma "Häkeltrends".

Serdecznie pozdrawiam! Mam nadzieje, ze u nas bedzie niebawem lepiej...

środa, 23 kwietnia 2014

Dzierganie i czytanie oraz moja szarobrazowa tunika

Kolejna sroda i kolejne spotkanie z czytaniem i dzierganiem, akcji u maknety. Oto moje dzisiejsze zdjecie:


Nadal dzielnie dziergam chuste, doszlam do 230 oczek, chociaz pierunsko zaczynam mylic sie przy liczeniu oczek. Postanowilam na razie odpuscic i nie liczyc, a zliczyc za 2-3 dni i zobaczymy ile bedzie ;) Bordiura ma byc jasnorozowa, przetykana lureksowa nitka. Zobaczymy, jak to bedzie pasowac. A skoro o rozu mowa, to dziergam sobie tez cos z elementow- ma to byc azurowy beret. Ostatnio na jednym z blogow pisalam o mojej niecheci do elementow. Nie lubie zaczynac czegos i po 2- 3 okrazeniach juz konczyc. Ale postanowilam te niechec przezwyciezyc ;) Na razie cos niewielkiego, czyli beret- bedzie pasowal do moich ciemnych wlosow ;) A co do ksiazki, to wrocilam do "Jezynowego wina", bo "Szukajac Noel" szybko skonczylam. Fajnie sie czytala. "Jezynowe wino" na razie idzie nieco opornie. Ale moze sie rozkreci?
A czy wiecie, ze dzis swiatowy Dzien Ksiazki i rocznica urodzin Szekspira?


A teraz pora pokazac efekty dziergania tuniki, ktora pokazywalam w kilku ostanich "czytaniach i dzierganiach". Mnie przypomina nieco rycerska zbroje ;)








Kolor jest szaro-brazowy tzw. brunatny, co chyba najlepiej widac na ostatnich zdjeciach. Nosi sie naprawde swietnie :) Na chlodne majowe wieczory bedzie jak znalazl. Pozostalo nieco wloczki, wiec postanowilam dozbierac nieco innych i zrobic jakas kamizelko- narzutke. Zobaczymy, kiedy ten projekt doczeka sie realizacji ;)

Tunika to moja propozycja do srodowych afiramcji w blogu Galeryjka za miastem.
Pozdrawiam srodowo kochani i dziekuje za wszystkie pozostawione u mnie komentarze :)

środa, 2 kwietnia 2014

Spotkanie z czytaniem, dzierganiem i... rysowaniem

Na samym poczatku zrobie siebie autoreklame i zaprosze do mojego alpejskiego wyzwania w Klubie Tworczych Mam. Zachecam was tez do polubienia mojej strony na facebooku- etykietka juz w moim blogu :)

A tu juz aktualne srodowe zdjecie do akcji u Maknety:


Na pierwszym planie szarto-brazowa tunika, ktorej od zeszlego razu zrobilo sie calkliem sporo- gotowy juz tyl, a przod  mam w plowie. Nreszcie rozpracowalam wzorek i teraz robi sie naprawde szybko :) Ksiazke tez szybko czytam, mam nadzieje skonzczyc w przyszlym tygodniu! Jasnoszara robotka to poczatek chusty, ktora robie wspolnie z makneta, zas w tle widzicie moj najnowszy... rysunek :) Nie pytajcie mnie kiedy ostatni raz rysowalam- jakos w sierpniu... Na szczescie tego sie zapomina. Rysunku jeszcze bardzo malutko, jeszcze wiecej bialych przestrzeni, niz zarysowanych... ale mam nadzieje skonczyc w tym tygodniu.

A to poczatek szarej chusty- kochane drutujace kolezanki, powiedzcie, czy to moze tak byc? Moje drutowe umiejetnosci jeszcze wciaz sie rozwijaja... zaliczylam juz kilka pruc, i chyba jednak pojelam, o co chodzi...


A u mnie niestety nie za rozowo. Podlapalam znow jakies przeziebienie. Powiem wam, ze w tym roku mam juz naprawde dosc...

Pozdrowienia dla was kochani i zdrowia :-)

piątek, 25 października 2013

Tunika w kolorach ziemi

I troche tez chyba w barwach jesiennych lisci- ogolnie, wydaje mi sie, bardzo udany miks. Wzor na podstawie "Mala Diana" nr 11/2012, jednak wykonanalam te tunike z innej wloczki. Wloczka: Elfin firmy Schoelller & Stahl w kolorze Hasselnuss, szydelko nr 5. Zapraszam naa sesje zdjeciowa wsrod jesiennych lisci ;)




I jeszcze dwa na modelce:



Co o tym ubranku myslicie? Lubie takie modele- mimo sporej wielkosci tunika jest bardzo leciutka, ale tez bardzo cieplutka. Juz niedlugo cudownie mnie ogrzeje w zimowe chlody ;) To moja propozycja do pazdziernikowego wyzwania w Klubie Tworczych Mam:


Jak na razie nie bede zaczynac niczego wiekszego. Owszem w glowie mam pomysl niejden, ale... postanowilam skonczyc moj obrus. Pamietacie go jeszcze? Rozrosl sie juz ogromnie i zrobienie jednego okrazenia trwa bardzo dlugo- troche mnie to zniechecalo. Ale teraz postanowilam "chywycic byka za rogi"... Ciekawe, czy mi sie uda... Podopingujecie wirtualnie troche? Teraz, jak sie przed wami zoobowiazala to musze i juz, prawda? ;))

Udanego weekendu wam zycze i pozdrawiam cieplutko! :)