Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

czwartek, 18 czerwca 2015

Zolto-czarny szaliczek na lato

Taki maly zarcik. Bo ja sama nie wiem, jak nazwac to dzielo ;) Taka zamotka sluzaca glownie do ozdoby. Szyi nie ugrzeje ;)







 
W kolorach zolci cytrynowej i czerni. Kwiatki maja nieco inny odcien zolci- bananowy.

Szaliczek zglaszam do czerwcowych kolorkow Danutki

 
Co do zoltego to bardzo go lubie, ale w tym odpowiednim odcieniu- tj. chlodnym cytrynowym. Ewentualnie wpadajacym w limonke czy khaki, albo tez taki nieco przyszarzaly zolty. Wszelkie sloneczne, bananowe, waniliowe, piaskowe, ochra, zonkilowy, kolor kukurydzy, morelowy czy inne w cieplych odcieniach to nie moja bajka. Mam sporo zoltych rzeczy, najbardziej lubie odcienie rozbielone, pastelowe, choc bawia mnie tez te ostre zolcie, ktore swietnie pasuja do moich ciemnych, zgaszonych wlosow i ciemnej oprawy oczu. Mam sporo zoltych koszulek i sweterkow. A nawet zolte baleriny :) Nie wiem, czy u was tez tak jest, ale moje zolte rzeczy szybko szarzeja w praniu i nie sa juz takie wyraznie slicznie zolte :( Moze macie jakis sposob na to? Jesli chodzi o rekodzielo, to okazuje sie, ze zolta wloczka zawsze musi byc w koszyku (obok niebieskiej), bo jakos te dwie najszybciej schodza. Lubie tez zolte kwiaty: nagietki, sloneczniki, forsycje (ach te wspaniale zolte chmury z forsycji na wiosne :) ), rudbiekie, zonkile, astry, roze... Lubie zolte warzywa: kartofle (;) ), fasolke, kabaczek...
O zoltym mozna by pisac bez konca, kojarzy sie ze sloncem i cieplem. Niemniej jednak ma tez czasem negatywne znaczenie. Zolty jest kolorem zazdrosci i nieswiezosci. Mowi sie, ze cos jest pozolkle, stare, albo ktos ma zzolkiniete zeby. Kogos zolc zalewa, gdy jest zly ;) Jedno jest pewne: to na pewno bardzo wyrazisty kolor, obok ktorego nie da sie przejsc obojetnie.
 
I to by bylo dzis na tyle, kochani umykam moim chorowitkom jakies rozrywki zapewnic ;)
 
Pozdrawiam!

41 komentarzy:

  1. Ślicznie Ci wyszedł ten szydełkowy naszyjniczek:) Znakomity pomysł. Żółty to kolor, który najmniej noszę, choć sam w sobie podoba mi się (może nie wszystkie odcienie) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie się prezentuje połączenie żółtego z czarnym. Super:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oryginalny pomysł na szalik i naszyjnik w jednej postaci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę , że Tobio poszło z żółtem znacznie łatwiej niż mnie :-)
    Fajny ten szaliko - zamotek , dośc iryginalan ozdoba, lae kolory zabawy są w 100% zgodne z wytycznymi .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie wyszło :) Ja w żółtym wyglądam ..żółto he he. A może nie trafiałm jeszcze na odpowiedni odcień ? Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa "girlanda" :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny " szaliczko - naszyjnik " :)
    Posiada swój osobliwy urok ;)
    Pozdrawiam miło ;)*

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna ozdoba letniej bluzeczki:) Pozdrawiam, Gosia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjny zamotek :-) Doskonały na lato - fantastyczny pomysł :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodziutkie kwiatuszki, takie delikatne i uwodzicielskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetna, letnia zamotka :) ja żółty toleruję tylko w dodatkach kuchennych ;) i słonecznikach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo dobra robota,bo wszystko nie dość że pięknie to jeszcze zgodnie z wytycznymi.
    To jest taka ozdoba dla talich alergików jak ja,co nie mogą nosić żadnych metalowych dodatków .Świetnie kochana .POzdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Elu zamotka super, prezentacja na 6;) zdróweczka!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna, oryginalna ozdoba wyszła!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna letnia zamotka. Kolor żółty z powrotem jest na topie. Pozdrawiam i miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie widziałam jeszcze letniego szaliczka,bardzo mi się podoba,ślicznie się prezentuje :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny, delikatny naszyjnik na lato :) Podoba mi się :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny "szaliczek", bardzo pomysłowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna ozdoba do letniej odzieży. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale fajne! Świetna ozdoba na ciepłe letnie dni. A w chłodne dodatkowo ogrzeje ciepełkiem wewnętrznym. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Szaliczek super, na lato jak znalazł, lubię to połączenie kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W końcu latem grzać nie musi{przynajmniej taką mam nadzieję}a jako ozdoba jest świetny i do wielu rzeczy będzie pasował

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna ta twoja zamotka pozdrawiam cieplutko ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo mi się podoba ta zamotka, taki inny naszyjnik:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Pomysł super ... taki dodatek do ubioru ... świetnie wygląda . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacja! Nie pomyślałabym żeby wymyślić szaliczek na lato - po prostu bomba!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Zgadzam się z dziewczynami bardzo poysłowa ozdoba na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  28. fajne "coś" wykombinowałaś :-)
    mała rzecz a cieszy

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna ozdoba!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ładnie wyszło. :) Wygląda fajnie i na szyi, i może sprawdziłoby się jako ozdobny "pasek" do spodni lub spódniczki/sukienki? Ot, tak zarzucam luźny pomysł, może Ci się spodoba. ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. W pierwszej chwili chciałam napisać - naszyjnik, ale fakt - na człowieku bardziej na szaliczek wygląda :) Bardzo fajny pomysł, świetny dodatek na lato.
    I tak w 100% spełnic wytyczne odnośnie proporcji kolorów - sukces :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Super szaliczek :) Bardzo ładnie prezentuje się z brązowym :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajny i oryginalny pomysł. Może i żarcik, ale prezentuje się naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajny szalik nie szalik u mnie w pracy dziewczyny noszą takie cudaczki na szyi. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale oryginał!!!!!!! Fajne to! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Rewelacyjny pomysł na ozdobę wokół szyi, no po prostu genialnie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  37. Szyi nie ogrzeje, ale za to pięknie ozdobi.

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)