Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą do domu. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 kwietnia 2025

Domek z ptaszkiem.

🇵🇱 Cześć Kochani!

Dzis prezentuję Wam uroczy domek, który stanowi wiosenną, pełną energii i radości, dekorację. Zobaczcie, jak pięknie prezentuje się śpiewający ptaszek na domku.

🇬🇧 Hello, Lovely People!
Today, I’m sharing with you an adorable little house – a spring-themed decoration full of energy and joy. 🌸☀️
Take a look at how beautifully the singing bird sits on the rooftop! 🐦💛

Projektantka/designer: Ela Lutz
Moje craftowe przygody 

Użyte produkty/products use:

Ptaszek - Klub Artianette

Tło marmurek - Klub Artianette

















Pozdrawiam 
Ela

czwartek, 27 grudnia 2018

Świąteczne dzierganie

Witajcie poświątecznie!


Choinka nadal stoi ;)
Święta minęły bardzo spokojnie, tak spokojnie, że mogłam usiąść i sporo podziergać. Dokończyłam spore projekty dziergane od dawna, wydziergałam też coś drobnego.
Na początek jednak chciałabym pokazać jeszcze ostatnią akwarelkę- świąteczną jemiołę.



Tę akwarelę zgłąszam do wyzwania w Art Piaskownicy- Kolory monochromatyczne.


O jemiole możecie poczytać w Klubie Twórczych Mam.

W Klubie Twórczych Mam także nowe wyzwanie dla dzieci- Gwiazda.
A tu nasze inspiracje:






A teraz pora pokazać ostatnie dzierganki.

Skończyłam zazdrostki do kuchni. Musicie mi uwierzyć, ze są dwie, ale okna leżą naprzeciwko, a nie obok siebie i nie da się zrobić zdjęć obu zazdrostkom jednocześnie.






Narzutka, bolerko? To taki szal przemieniony w bolerko. Dzierga się długi szal, a potem odpowiednio składa i zeszywa i uzyskuje takie bolerko.





A na koniec wydziergałam zakładki do książek na drutach. Długo poszukiwałam schematów, w końcu znalazłam na Raverly amerykańskie. Same wiecie, że amerykańska wersja dziergania nieco różni się od europejskiej. Na szczęście schematy były zrozumiałe. Zakładki znalazły sobie miejsce w szacownej "Kuchni Polskiej"- pozycji- encyklopedii, na którą zawsze mogę liczyć, jeśli chodzi o klasyczne polskie dania. Oczywiście na Boże Narodzenie jest w użytku prawie non stop. Właśnie z niej korzystałam w tym roku piekąc kruche pierożki do wigilijnej zupy grzybowej.





Oto pierożki:


Na koniec chciałabym podziękować za wszystkie życzenia świąteczne przekazane mi drogą pocztową, w mailach, przez Messenger, na blogu, Facebooku itp.

A tu to, co otrzymałam pocztą od kilku zaprzyjaźnionych duszyczek:


Od Diany i jej córeczki Ali


Od AsiB.






Od Alexa i Doris


Od Etoile.



Serdecznie dziękuję.

Jeśli macie ochotę wygrać moją szydełkową zakładkę do książki to zapraszam do poprzedniego posta.

Miłego wieczoru.

środa, 17 sierpnia 2016

Bez entuzjazmu/ ohne Enthusiasmus

A tak od kilku dni... Czasami cos się dzieje...

Seit einpaar Tagen... Manchmal ist was...

No, ale wracając do robótek, to wyglądają dziś tak:
Meine Häkeleien sehen heute so aus:


Na tapecie w zasadzie tylko jedna robóta: szary top, całkiem  szybko się robi. Poza tym przebralam nieco włóczki i mam plan na kolejne robótki. Znów zakupiłam na wyprzedażach całe 250 g włóczki za jedyne 2,5 Euro, ale to pewnie za mało na cokolwiek, no może szal? A ksiązka się fajnie rozwinęła w świetne i zajmujące babskie czytadło.

ich habe auf dem Band eigentlich nur das graue Top und es wird relativ schnell gehäkelt. Ausserdem habe ioch meine Wollerserven sortiert und habe Pläne für nächste Sachen. Ich habe wieder 250 g Wolle bei einem Sale für nur 2,5 Euro gekauft, aber es ist etwa wenig was Richtiges zu machen, vielliecht einne Schal? Das Buch ist echt gut, spannende Lektüre für Frauen.

Wpis uczestniczy w akcji u manety.


A teraz chciałabym was zaprosic do zrobienia ze mną kapturków na słoiki i ozdobienia waszych przetworów. Jak je wykonac mozecie się dowiedzięc z mojego kurskiu w zabawie Mój projekt na druty na blogu D.I.Y. czyli Zrób TO sam...







Die Marmeladenhäubchen melde ich bei der Challenge # 64 bei den Bastelltanten- Meine Lieblingsfarben an.

No i jeszcze  obeicany wam w poprzednim wpsie wpis do artjournala. Zdj ecia nie sa najlepszej jakości, ale to chyba się brak entuzjazmu odbija... Może następnym razem będzie lepiej. Wpis inspirowany niedawną pogodą...





Pozdrowienia kochani! Schöne Grüsse meine Lieben! :)

poniedziałek, 7 marca 2016

Czapeczki na jajka

Dobry wieczór! 
Jak wam wystartował tydzień? Ja ostatnio mam sporo pomysłów craftowych, aż nie wiem, czy uda sie wszystkie zrealizować... A dziś chcialabym pokazać wam zabawne czapeczki dla jajek. Wystarczy ubrać w nie jajka, dorysować jajeczkom buzie i już jest wesolo na wielkanocnym stole. Może pokusicie się o zrobienie takich? Instrukcję wykonania mam dla was na blogu D.I.Y... czyli zrób TO sam.








Do zrobienia czapeczek wykorzystalam resztki włóczek skarpetkowych. Fajny projekt, bowiem robi się, ot tak w tzw. międzyczasie ;)

Więcej inspiracji wielkanocno-jajkowych możecie znaleść też na blogu Klubu Twórczych Mam.

Pozdrawiam serdecznie!