Zaczne od slicznego prezentu, jaki przyslala mi Diana z bloga Diana Art Jakis czas temu poslalam jej moja lapke kuchenna ze statkiem, a w zamian dostalam to:
Ta piekna blekitna "ksiazeczka" w kropki to futeral na moje szydelka! Po rozlozeniu wyglada tak:
Szydelka sie bardzo ucieszyly z nowego domku, bo juz nie miescily sie w starym, a teraz maja o wiele wiecej miejsca i kazde bedzie mialo swoj "pokoik" ;)
Dostalam tez herbatki i kawke, liscik, a takze az 4 pary nowych kolczykow!
Serdecznie dziekuje Diano, za takie sliczne prezenty. Jesli ktos mocno pragnie dostac ode mnie lapke do garnkow to moze sie do mnie zglosic ;) Zachecam tez do mojego lapkowego candy, bo mozna wygrac az dwie lapki! I dwa motki bawelenki. Tutaj banerek, kory skieruje was do wlasciwego wpisu (Wystaczy kliknac na banerek):
A takie nowosci juz sama sobie sprawilam:
Robotkowe gazetki (wpadlam chyba w jakis szal- tyyyle ich jest!) Na zdjeciu jest tez ksiazka z biblioteki naszej wioskowej.
Oraz...
Kilka motkow wloczki zamowionych w necie, a do tego calkiem darmowo dostalam juz tester z wloczkami, moze sie na jakas skusze, kto wie? ;)
Powiem wam jeszcze, ze wystep naszego choru w niedziele udal sie bardzo i do tej pory mam ciary na plecach, ze moglam wziac w nim czynny udzial... A latwo nie bylo przy tym skawrze...
A robotkowo nic tym razem nie pokaze, bo tajemnica... Na wymianke idzie. Moze w najblizszym czasie skonczona sukienke...
Pozdrowienia!
.jpg)
+(2).jpg)
+(405x540).jpg)
.jpg)
+(405x540).jpg)
.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)


.jpg)

.jpg)
.jpg)