Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filc. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 czerwca 2026

Filcowany obrazek.

 Witajcie kochani.

Spodobało mi się filcowanie. Wełny czesankowej można użyć jak farb i namalować swój własny obraz.

Oto mój:







Użyłam wzoru dostępnego na pinterescie. 

Jest to inspiracja do wyzwania całorocznego na blogu DIY czyli Zrób to Sam.



Zachęcam Was do własnych prób z wełną czesankową.

Pozdrawiam z podróży znów :)

Ela

niedziela, 15 lutego 2026

Swiateczny wianek

 Witajcie kochani,

Swieta juz dawno za nami, ale ja chcialabym pokazac Wam wianek filcowy, ktory samodzielnie wyfilcowalam. Nie jestem mistrzynia filcowania, ale wydaje mi sie, ze wyszedł naprawde fajnie.






 Jest to moja inspiracaj w calorocznym wyzwaniu swiatecznym na blogu DIY czyli ZROB to Sam.

Pozdrawiam
Ela

środa, 22 października 2014

W koszu

Dzis pokaze wam nowe "mieszkanko" dla moich robotek i wloczek. Wydziergalam i wyfilcowalam sobie taki kosz:



 
Koszyk szybko sie zapelnil:

 
Pod spodem koszyka najnowsze lektury, czyli wszelkiej masci schematy, gazety itp ;) A w koszyku: mandala prawie juz skonczona, serwetka z elementow zielono- czerwona, ze 3 pary drutow, klebki... Ksiazki aktutalnie czytanej nie pokaze, bo jest to wciaz ta sama, co tydzien temu. Chyba musze sie przyzwyczaic, ze czytam ja tak wolno- ledwie po pare stron dziennie... To moje dzisiejsze zdjecie do srodowej akcji u maknety:
 
 
Natomiast sam kosz to propozycja do cyklicznego wyzwania u modrak:
 
 
A teraz zmykam do innych zajec, pozdrawiam serdecznie kochani!

poniedziałek, 29 września 2014

Cztery pory roku imbryka- jesien

Nawet sie nie obejrzalam, a to juz ostatnia odslona mojego imbryka. Jesienny imbryk wyglada u mnie tak:



Tym razem imbryk dostal ubranko z filcu. Filcowalam na mokro, potem jeszcze dodalam fizeline i szydelkowe wykonczenia. Imbryk moze teraz co nieco przypomina grubasna kule ;) Ale jest mu tak cieplo, ze nawet jesienia mozna z nim wyjsc na taras:



Jesli macie ochote przylocyzc sie do mojej imbrykowej zabawy, czyli uszyc, udziergac, wyfilcowac, czy tez w inny sposob ubrac imbryk to serdecznie zapraszam do zglaszania prac pod tym postem do konca listopada.


Serdecznie pozdrawiam i zycze wam milego tygodnia :)!

poniedziałek, 1 września 2014

Notes. Jeszcze jeden i do tego z torebka ;)

Dobrze mi idzie ostatnio z notesami. Tym razem postanowilam przerobic malutki. Kupilam notesy 4 w opakowaniu, kazdy mial przezroczysta okladke. Na jeden z nich nakleilam kawalek mapy:


Pomyslam, ze taki notes mozna by zabrac ze soba w podroz na jakies drobne zapiski, notatki i wrazenia z mijanych miejsc. Przydalaby mu sie torebka, taka do zawieszenia szyje, zeby notes byl zawsze pod reka. Tak wiec uszylam z filcu mala zielona torebke, a notes od razu sie do niej schowal:






Jak na razie notes i torebka nigdzie nie wyjezdzaja, za to mozna z nimi doskonale wszelkie podroze planowac ;) Notes i torebke zglaszam do wyzwania w Magii Tworzenia:


Natomiast, gdyby ktos chcialby jeszcze gdzies popodrozowac to zapraszam do Kanady i drugiego odcinka mojego cyklicznego wyzwania:


Do przerobienia zostaly mi jeszcze trzy notesy, ciekawe, czy cos jeszcze wymysle? ;)

Dziekuje za wszelkie pozytywne komentarze odnoscie moich prac ;) Za wizyty w blogu i cieple mysli :) Pozdrawiam serdecznie i zycze milego tygodnia dla wszytskich! :)

czwartek, 10 kwietnia 2014

Kolorowo w swiatecznym klimacie

U mnie dzis w klimacie swiatecznym i bardzo kolorowo- wszystkie te prace powstaly juz jakis czas temu i zdabia juz moj dom. Pora je w koncu pokazac Wam :) Na poczatek kolorowe-teczowe, plaskie, szydelkowe pisanki:





Jajka zrobilam szydelkiem 3,5 i 4 z kolorowej bawelenki, oraz czarna nitka wyszylam wzory. Probowalam rozrysowac dla was schemat na podstawie ktorego robilam te jajka. Jedna kratka= jedno oczko scisle. Co do schematu, to jednak nie recze za niego ;)



Zwiekszajac liczbe oczek mozna by uzyskac podkladki pod kubek lub lapki kuchenne. A moje jajeczka wraz z serwetka leza na komodzie i po prostu ja zdobia. Mozna te je gdzies powiesic np. w oknie, albo na galazkach bazi.
Teczowe jajka to moja propozycja do kolejnego tematu Siodemkowego Wyzwania u Danusi


Jajka mozecie tez zobaczyc na wystawie Afirmacje w blogu Galeryjka z miastem. 

Kolejna kolorowa propozycja to skaczace zajace z filcu:




Zajace wykonalam na podstawie wlasnego szablonu, w srodku sa nieco bardziej puchate- wypchane wata, oraz usztywnione fizelina. Sa dwu strone- maja swoja "ciemna" i "jasna" strone mocy, jak widac ;) Po wlozeniu patyczkow do szaszlykow moga byc ozdaba kwiatow na parapecie lub w wazonie:



Moze uda sie wam jednego zlapac? A teraz musze sie wam pochwali- zapraszam was do Klubu Tworczych Mam na Zajaczkowe Wyzwanie:


Wyzwanie jest podobno polaczone z candy... ;) Wiec moze uda sie rzeczywiscie komus jednego zajaczka zlapac? ;))))

I czy wiecie, ze choc jeszcze trwa moje goscinne wyzwanie (do ktorego sedrecznie zapraszam: tutaj ), to juz od zajaczkowego wyzwania jestem projektantka Klubu Tworczych Mam? Dziekuje dziewczyny za zaufanie i przyjecie mnie do waszego grona :) 

A teraz zmykam, ide sie kurowac, dostalam ostatnio dosc dobre leki i mniej juz kaszle. W sobote wystep naszego choru w katedrze w Ratyzbonie!! Nie moge takiego wydarzenia opuscic przeciez! Pozdrowienia kochani, dziekuje za wizyty w moim blogu, komentarze i wszystkie dobre mysli :)

sobota, 15 lutego 2014

Kolorowe zakladki do ksiazek

Wczoraj postanowilam wykorzystac filc, zakupiony juz jakis czas temu i powstaly takie zakladki do ksiazek:


Zakladki sa nieco grubsze, bowiem za podbite fizelina i wata. Poniewaz kolekcjonuje zakladki do ksiazek, to oczywiscie zaraz znajda wykoryzstanie :) A tutaj zakladki w szczegole.
Zakladka "pawie oko":


Pawie oczko i piora przykleilam klejem do tkanin.

Zakladka uczestniczy w wyzwaniu Szuflady:


Zakladka z motylkiem:


Tutaj motylek w szczegole, machajacy skrzydalmi, z glowka z perelki:


Te zakladke zglaszam do cyklicznego wyzwania z motywem u modrak.


Na trzecia zakladke braklo mi juz nieco pomyslu, przykleilam zatem klejem do tkanin kawalek koronki kleckowej, nazwijmy ja zatem zakladka koronkowa:



Wszystkie trzy zakladki chcialam zglosic do zabawy u Diany:


Uff!!! No to sie u mnie wyzwaniowo dzisiaj zrobilo ;) Ciekawa jestem, czy jeszcze cos z tego filcu powstanie. Kilka pomyslow juz mam na zakladki i nie tylko...

Pozdrowienia Kochani :)