Wczoraj w naszj wiosce byl Jarmark Sw. Jozefa- patrona rzemieslnikow. Mozna bylo kupic naprawde ciekawe rzyczy zrobione przez kogos, jak tez zaopatrzyc sie w polprodukty. Wlasnorecznie robione mydla, masla do ciala, figurki z drewna, rzeczy dziergane na drutach, szydelku, bizuteria, kartki swiateczne i inne, zabawki, prace z filcu i szyte, swiece... Bardzo ciekawe zrodlo inspiracji.
Bylo tez stoisko, gdzie mozna bylo samodzielnie wykonac palme wielkanocna:
Moj synus oczywiscie zaraz chcial. Nasza palma prezentuje sie tak:
Naprawde bardzo udana impreza :)