Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 września 2025

Pachworkowa chusta.

Witajcie kochani!

Dziś chciałabym zaprezentować Wam patchworkowa chustę wykonaną na drutach. Dziergam wciąż, choć zdecydowanie bardzo powoli i bardzo rzadko. Głównie w czasie podróży pociągiem. Ta chusta powstawała przez pół roku od początku marca.

 




Tutaj możecie zobaczyć jak ona powstawała:



Pozdrawiam 
Ela

czwartek, 1 września 2022

Ufokowa sislove

Witajcie!
Dzisiaj zapraszam do oglądania mojej chusty sislove na podstawie wzoru:


Rzadko miewam ufoki- projekty zaczęte i nieskończone. Tę chustę zaczęłam dwa lata temu podczas Wspólnego Dziergania w Klubie Twórczych Mam. 


To był nieciekawy okres w moim życiu, dzierganie poszło w kąt, teraz jednak doczekała się ukończenia i prezentuje się tak:





Już teraz widze, ze opłacało się ja skończyć, jest naprawdę przepiękna, będę ja chętnie nosić.

Zdradzę Wam w sekrecie, ze niebawem w Klubie Twórczych Mam kolejne Wspólne Dzierganie, może tym razem będę bardziej wytrwała? I wytrwam do końca dziergania w podanym terminie?

Pozdrawiam!



poniedziałek, 11 kwietnia 2022

Zielona żabka.

 Hej, witajcie! 

Przybyła do mnie ostatnio zielona żabka. Już coraz cieplej i żaby budzą się w rzekach i stawach.




Zielona żabka- łapka kuchenna to moja inspiracja w wyzwaniu cyklicznym z tablicą w Klubie Twórczych Mam.



Udało mi się też skończyć cieniowaną chustę w odcieniach różu. Wzór najprostszy z najprostszych, po prostu siateczka.



Trochę więcej jak widać dzieje się u mnie szydełkowo. Zatęskniłam też za drutami, więc kto wie, co będę teraz dziergać…

Pozdrowienia kochani.

Ella

czwartek, 1 października 2020

Najnowsze prace

Witajcie!

Ostatnio nie po drodze z tworzeniem. Myślę, coby nawet odpocząć także od blogowania. Tym razem pokaże jednak kartkę do wyzwania 46 na blogu Do Al(l) Kreatives.


A takze szydełkową chustę, która inspiruje w wyzwaniu 476 na blogu Every Body Art Challenge.




Wszystkiego dobrego dla WAS!
Ella

piątek, 1 listopada 2019

Do Al(l) Kreatives Challenge # 35

Hallo liebe Leute!

Heute startet die neue Challenge be do Al(l) Kreatives Blog- Anything but the card. Ich habe ien Dreieckstuch gehäkelt.







Es ist bestimmt etwas, was man in der kalten Jahreszeit braucht.
Also bastelt was auch :)
Liebe Grüße!
Ella

środa, 7 grudnia 2016

Wspólne czytanie i dzierganie. Malowanie, mediowanie, dzierganie.

Witajcie w środę! Dziś mam do pokazania kilka nowopowstałych rzeczy. Zacznę od artjournala w  paryskim klimacie.





Na tagach wypisane cytaty z książki Davida Lebovitza "Słodkie życie w Paryżu", jak widac paryski klimat mną zawładnął ;)

Artjournal zgłaszam do zabawy na blogu Artgrupy ATC- Wyzwanie nr 1- Cytat z książki.



Bingo w linii sznurek- min. 2 media- tag


A tak wygląda moje dzisiejsze czytanie i dzierganie.


Trochę tego jest ;) I ksiązka nowa, do któręj jeszcze się nie wciągnęłam w ogóle, przeczytalam jakieś 20 stron. Ciekawe, jak się rozwinie. Czerwone to filetowa świąteczna serwetka z gwiazdkami, na pewno do Świąt powinnam zrobić, z białej włóczki robią się na pończoszniczych drutach świąteczne aniołki. A kolorowy miks to resztki, z których robi się sweter, kamizelka? Zobaczymy na ile wystarczy ;)

Wpis uczestniczy w zabawie u maknety.


Zrobiłam w tak zawanym międzyczasie chustę z babcinych kwadratów. Takie kwadraty się po prostu same robią w jakiś krótkich przerwach: po jeden, po dwa... Jak się dobrze przyjżycie, to te kwadraty zauwazycie, choc rzeczywiście mocno stapiają się w jedno.





I na koniec mam wam do pokazania skończona akwarelę, którą zaczętą pokazywałam w zeszłym tygodniu.





Teraz na skończenie czeka martwa natura z dyniami w pastelach olejnych, ale coś kompletnie nie mam nerwów do tej pracy... Akwarele idą mi ostatnio dużo lepiej...

Pozdrawiam! Miłego tygodnia dla wszystkich :)!

środa, 13 lipca 2016

Wspólne czytanie i dzierganie. Czarna chusta z akcentami bieli i szarosci

Witajcie!
Tym razem czytanie i dzierganie wygląda tak:


W czytaniu ostatnia część trylogii Larssona- chyba dałam się wciągnąc w tę historie, choc czasu na czytanie, jak na lekarstwo, ale w weekendy staram się nadrabiać. Dzierga się i haftuje: jakiś drobiazg na pończoszniczych drutach, drugi przód do błękitnego sweterka, haft płaski, łąńcuszkowy i margaretkowy w jednej pracy- mają to być woreczki, czy zdąrye w nich ususzyć lawendę jeszcze sama nie wiem ;)

Wpis dodaję do akcji na blogu maknety.


Z pozytywnych wiadomości: udało mi się ukończyć jakiś wiekjszy projekt- jest to chusta w czerni, bieli i szarości. Początki tej chustu były straszne- narzucenie ponad 230 oczek i niepomylenie sie we wzorze graniczyły dla mnie z cudem. Zdecydowanie lepiej robić chusty od środka albo od dołu, niż od góry z całej szerokości. Włóczki resztkowe, ostatnio tylko resztki wyrabiam, ale myślę, że te akurat całkiem ładnie się dobrały. Chusta jest naprawdę duża, można sie w nią nieźle zawinąć. Druty nr 7.






A tu chustę wiatr porwał, co tez mi się udało obfocić :)



Zdjęcie od synka, mało wyrażne, ale widac na nim rozmiary chusty.


Fajna mi wyszła :)

Miłego wieczoru wam życzę.