Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lapka do garnkow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lapka do garnkow. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 kwietnia 2022

Zielona żabka.

 Hej, witajcie! 

Przybyła do mnie ostatnio zielona żabka. Już coraz cieplej i żaby budzą się w rzekach i stawach.




Zielona żabka- łapka kuchenna to moja inspiracja w wyzwaniu cyklicznym z tablicą w Klubie Twórczych Mam.



Udało mi się też skończyć cieniowaną chustę w odcieniach różu. Wzór najprostszy z najprostszych, po prostu siateczka.



Trochę więcej jak widać dzieje się u mnie szydełkowo. Zatęskniłam też za drutami, więc kto wie, co będę teraz dziergać…

Pozdrowienia kochani.

Ella

środa, 15 listopada 2017

Kuchennie i czekoladowo

Witajcie! Dzis mogę pokazac paczuszki z wymianki parakulinarnej organizowanej przez Ewę. 

Wczoraj paczusia dla mnie dotarła. Niestety poczta obeszła się z nią mało łagodnie i jabłkowy mus w niej zawarty nie przetrwał tek przygody :( Udało się uratować kapturek ze słoika :) W paczce było także mnóstwo innych cudowności, które dotarły bez uszczerbku.


Takie cudowności przysłała mi Lucyna.

Dziekuje serdecznie za świetne prezenty :) I Ewie za organizację wymianki.

Natomaist ode mnie poleciały takie prezenciki:


Poleciał m.in. pokazywany wam wcześniej cukier różany. A ponieważ na taką długą drogę nie ufam słoikom poleciał w fioliwej torebce i ładnym tiulowym woreczku.

Poza tym jeszcze wykonałam takie dzieła:

Przepiśnik nieco w stylu eko:








Jak widać trochę pobawiłam się w mediowanie: pasty strukturalne: białe, zlota i o efekcie śniegu,  a także tasma z juty, serwetka, koronka, przestemlowane krążki z brzozy i zwykłe akwarelki ;) Nawet tło z wykrojnika z motylkiem, ale niestety mało widoczne.
Przepiśnik zgłaszamdo wyzwańÖ






Myślę, ze zapisując przepisy zbieramy wspomnienia, ja do dziś zagladam do zeszytów mamy i przypominam sobie wspólne gotowanie i pieczenie, moze kiedyś przekaże je moim dzieciom?

oraz kolorowe łapki kuchenne:


A także parę innych drobiazgów takich jak: herbatki, kawki, słodycze, orzechy z ogrodka mamy, bambusowe szydełko... ;) Mam nadzieję, że się to wszystko Lucynce przyda.


Pozostając w temacie kuchennym, to chciałabym zaprosić was do wyzwania w Klubie Twórczych Mam pt. "Czekolada", gdzie inspiruję was tymi pracami:




Zestaw zakładek z czekoladowym motywem na dlugie listopadowe wieczory przy ksiące i gorącej czekoladzie ;)




(Hafcik wg. wzoru firmy Ariadna opracowanego przez Violkę: źródło)

Zakładki idą na wyzwanie do Szuflady



A także karteczka w czekoladowych kolorach z drobnym czekoladowym prezentem na urodziny:







The Chocolat- card joining this challenges:

http://heather-bittenbythebug2.blogspot.de/2017/11/book-or-movie-inspired-challenge.html (JOanne Harris "Chocolate")

http://houseofcardschallenge.blogspot.de/2017/11/group-2-november-challenge-holiday.html





I to by było dziś na tyle :) Jak ktoś zagląda na mojego kulinarnego bloga to postaram się niedługo umieścić przepis na cukier różany.

Pozdrawiam

poniedziałek, 11 lipca 2016

Letni zachód słońca

Witajcie! Coś znowu trochę dłuższą przerwę w pisaniu mam? Powiem wam, że pomysłów mam sporo, zwłasza tych z malowaniem, rysowaniem, scrapowaniem, ale czasu ostatnio jakby nieco mniej. Dziś przed południem pomagałam rozwieszać obrazy i rysunki na wystawie Koła Malarskiego dzieci i dorosłych, a całkiem sporo tego było. Jeszcze w piątek wraz z prowadzącą włożyłam w ramy całe mnóstwo prac. Otwarcie wystawy doroslych w weekend, a dzieci w przyszly poniedzialek. Dodatkowo w niedzielę jest koncert na zakończenie sezonu naszego chóru. Potem jest całe dwa miesiące wolnego, ale jak na razie to próby są aż dwa razy w tygodniu. Poza tym jak wszyscy: praca, dom... i tak jakoś się dużo tego wszystkiego uzbierało ostatnio... Nie mniej jednak mam dzisiaj do pokazania prace w temacie: Letni Zachód słońca.

Para łapek kuchennych w kolorach i z motywem zachodzącego słońca:






 
Wpis do artjournala. Uzylam min.: farb akwarelowych i akrylowych, pisakow, kredek akwarelowych, ale takze cienkiej bibulki i... tasemki krawieckiej.






 
Wpis dodaje do wyzwania na blogu Grupy ATC- Art journal nr 5- Zal.
 
Na koniec jeszcze babka o wdziecznej nazwie "Zachod slonca"
 

 
Do wyzwania pt. "Letni zachod slonca" zaprasza was Klub Tworczych Mam.
 
 
Zmykam kochani! Scisnijcie czasem kciuki za powodzenie moich przedsiewziec ;)

sobota, 5 marca 2016

Kokoszki- łapki kuchenne kury

Dobry wieczór! Dziś pokażę moje ostatnie szyjątka, a są to wielkanocne łapki kuchenne- kury. Dwie siostry kokoszki.



Moje dziecko jedną porwało w swoje łapki.


A teraz pokażę, jak sie taką łapke stosuje w praktyce. W skrzydła wkładamy rękę...


i w ten sposób chwytamy gorące garnki, miski, talerze...


Jeśli macie ochotę tez coś uszyć w temacie wielkanocnym to zapraszam was do wyzwania Wielkanocne Szycie na blogu D.I.Y. ... czyli zrób TO Sam.



Pozdrawiam, zyczę miłego wieczoru, z maszyną może? ;)