Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

sobota, 30 lipca 2016

Pojechali

No to pojechali moi dziś do babci i dziadka do Szwabii. Na pożegnanie taka kartka. Heute sind meine Buben nach Schwabenländle gefahren Oma und Opa besuchen. Als Verabschiedung diese Karte.




Ciekawe, jak im się tam podoba.




kartkę zgłaszam do wyzwan:






I jeszcze mam do pokazania zawieszki z modeliny. Modelina mnie powoli wciąga, choć daleko mi do perfekcji.




Zapraszam do mojego tutoriala na blogu D.I.Y. czyli Zrób TO Sam z zawieszkami z modeliny.

Ostatnio wpadłam na pomysł, ze mogłabym pisac tego bloga dwujęzycznie. Ich bin neulich auf die Idee gekommen diesen Blog zweisprachig zu schreiben. Guck ma mal... :)

Dobranoc. Gute Nacht :)

czwartek, 28 lipca 2016

Trójkolorowa serwetka

Witajcie! Cos ostatnio mam wrazenie, ze okolicznosci nie sprzyjaja mojej tworczej dzialnosci. Wszystko sie tak jakos slimaczy. Choc dzis w ramach tworczosci z dzeicmi sama jakas kartke utworzylam- do pokazania jutro. Mam wrazenie, ze juz ciagniemy ostatkami sil. Dzieci wlasnie maja ostatni tydzien w szkole i w przedszkolu i juz przebieraja nozkami, zeby jechac do dziadkow do Szwabii. Co za durny pomysl, zeby do szkoly chodzic w lipcu??? Ja mam nadzieje, ze sie nareszcie wyspie.
Podczas tworczej stagnacji zawsze pomaga szydelko. I tak oto powstal ten oto drobiazg jakos w moze w trzy dni?




W kolorach pastelowych: morelowym, waniliowym i smietankowym. Zglaszam te serwetke do bonusowych kolorkow u Danutki.


Dziekuje za dwa lata wspolnej zabawy. Fajnie, ze tym razem bonus jest taki pyszny! :) Moje ulubione lody to jednak pistacjowe. Zawsze zamawiam jedna kulke pistacjowych a druga to, co akurat mi sie w danej chwili podoba. Lody tow spomnienie dzeicinstwa i wyjazdow samochodem do Skierniewic na lody pod Kosciolem- lodziarnia o tradycji przedwojennej.... Trudno nie usmeichac sie do tych wspomnien.

Do napisania, jutro juz ostatni dzien roku szkolnego. Nareszcie. Ufff!

Pozdrawiam!

środa, 20 lipca 2016

Wspólne czytanie i dzierganie i trochę różności

Dobry wieczór. Jak wam mija tydzień? Mnie się już udało odpocząc po intensywnym weekendzie. To nie znaczy, ze przestalam intensywnie tworzyć :) A oto, co czytam i dziergam:


Niebieski rozpinany sweterek całkiem ładnie idzie do przodu, robię właśnie jeden rękaw, do zrobienia drugi oczywiście, no i na dole baskinka. Te elementy bedą z nieco innej włóczki, w zblizonym kolorze, ale z innego składu surowcowego. Myślę, że może to dać ciekawy efekt. Zaczęłam też wyszywać drugi woreczek na lawendę, ale tempo nie ejst jakieś zawrotne. Książkę przeczytałam do połowy, tym rzem weekend nie sprzyjał czytaniu, alę może w ten będzie lepiej.

Wpis zgłaszam do akcji na blogu maknety.


 A teraz obiecane różności. Prace z papieru- morska zakładka do książki.





Bazą zakładki jest papier, który pozostal mi po zakupie ram do obrazów, natomiast dużą muszlę u góry zakładki odrysowalam od dziecięcej foremki do piasku "pożyczonej" od mojego synka. Dodatkowo zakładkę zdobi kawałek koronki wyszperany w moich przepastnych przydasiowych zasobach. Do tego nieco mgiełki, perłki w płynie, stempel z literką mojego imienia. Specjanie zrobiłam taką płaska, bez dystansów i innych odstających elementów, bo jak dla mnie przestrzenna zakładka nie spełnia swojej funkcji i źle sie przechowuje w książce.

Zakładka wędruje do zabawy u Ewy.


A także do wyzwania: Świat Stempli- Praca niekartkowa z uzyciem stempla. ( no stempelek z literka mojego imienia jest! ;) )


Kolejna praca z papieru- kartka z Małym Księciem i Różą.





Główny motyw narysowałam na papierze akwarelowym kredkami akwarelowymi.

I oczywiście moje nieustające pytanie: Co sądzicie o tych pracach? W scrapowaniu nie czuję się pewnie, więc wszelkie wskazówki mile widziane.

Kartka wędruje do wyzwania kwiatowego u Agatki


a także wyzwania W Kropki w Art Piaskownicy





Warto zabrac ze sobą na drogę nieco uniwersalnych prawd zawartych w tej książce. No i Mały Ksiąze też podróżowal przecież od planety do planety.
Wracając do zakładki to juz znalazła dla siebie miejsce, ponieważ dziś dostałam taką piękną przesyłkę z wędrującą ksiąka od Izy z bloga Świat Izy i nie tylko. Natomiast sama książka wyruszyła w podróż z bloga Kornelki Miśkowe prace.



Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy wysyłają do mnie książki w tę daleką drogę. Nawet nie wiecie, jak bardzo miła jest taka niespodzianka.

I na koniec jeszcze migawka z naszego dzisiejszego obiadu- chłodnik polski z burakami i kwaszonymi ogórkami. Naprawe pyszny w ducie z młodymi ziemniakmi i koperkiem. Po przepis zapraszam do moejgo kuilnarnego bloga: Chłodnik polski.


Zdjęcie bierze udział w wyzwaniu FOTOgra: Smaki lata w Art Piaskownicy


Jak widać ostatnio mam tendencje do dlugich postów i wrzucaniu wszystkiego hurtem ;) Mimo wszystko mam andzieję, że sie nie zniechęciliście i dobrnęliście do końca?

Pozdrawiam


poniedziałek, 18 lipca 2016

Mozart - Te Deum Laudamus

Witajcie! Jak wam minął weekend? Ja muszę wam powiedzieć, ze mój był mega, mega intensywny. W sobotę otwarcie wystawy malarskiej, a w niedziele koncert pożegnalny naszego chóru- żegnamy się z naszym dyrygentem, który prowadził nas przez ostatnie 5 lat. Od września będziemy mieć innego. Zawsze chciałam mieć zawód związany z muzyka, jednak pozostanie to jedynie w sferze marzeń, a taki koncert to dla mnie, jak zaglądanie przez szparę od drzwi do świata, do którego na codzień nie mam dostępu.

A teraz mam do pokazania kilka prac bardziej związanych z handmade.
Wpis do art journala 

Na zdjęciu moja babcia.... no tak naprawdę to zdjęcie sciągnięte z netu, jednak ta pani jest ogromnie, ogromnie podobna do mojej śp. babci, która była naprawdę bardzo dobra krawcową, ja nawet w połowie nie umiem tak dobrze szyć, jak ona.








wpis zgłaszam do wyzwania w Grupie ATC- Uzyj zdjęcia

a także w wyzwaniach"


(napis, zdjęcie, koronki, media)


(różowy i jego odcienie)

 Zapraszam także do zrobienia na drutach takich listków z ozdobnym azurem. Listki możecie zgłośic do zabawy Mój Projekt na Druty na blogu D.I.Y. czyli Zrób To Sam.



A teraz jeszcze kilka migawek z wystawy malerskiej. Dość nietypowej, bowiem można ją oglądac po prostu przechodząc ulica. Kto rozpozna moje dzieła?







A na koniec wspaniałe dzieło W.A. Mozarta, które moglam wykonać na niedzielnym komcercie. Posłuchajcie, bo warto...



Pozdrawiam i zycze udanego tygodnia!