Dzis post zbiorczy- pokaze, co poczynilam w ostatnim czasie. A bylo przede wszystkim kwiatowo. Najpierw szoste haslo wyzwania kwiatowego
totki z bloga
Tociaki. Z pasja do tworzenia... A byly nim kwiaty jabloni. Od razu pomyslam, zeby cos narysowac. dawno, dawno temu, juz kwiaty jabloni rysowalam. U moich rodzicow w ogrodzie jest kilka jabloniowych drzew- stare odmiany: papierowka, antonowka, kosztele... Dawno temu modele byly wiec zawsze na miejscu ;) Jak pojade do rodzicow w maju to musze tego rysunku poszukac. Moze nawet uda mi sie wam go tutaj pokazac? No a teraz pokaze ten:
Szkoda, ze drzewa owocowe tak szybko przekwitaja- za jakis tydzien juz nie bedzie sladu po kwiatkach jabloni...
Kwiatowo, szydelkowo dzialo sie jeszcze to:
Jest to filzanka zrobiona na podstawie kursiku ze strony
Klubu Tworczych Mam. Tez myslam przez chwile, zeby to wlasnie ja zglosic na wyzwanie kwiatowe, ale sie rozmyslilam... ;) Kolorstycznie bardzo mi do kwiatow jabloni pasuje- kremowo- pastelowo rozowa...
I jeszcze pierwiosnki, ktore beda budzic wiosne ;) Te akcje zorganizowala Wiola z bloga
Wioletkowy Skrawek Nieba.
A na koniec serwetka z margaretkami, ktora zrobilam juz zupelnie dla siebie, bo mi sie wzorek w gazetce spodobal ;)
Tak sie zmachalam szydelkiem, ze ostatnio juz tylko "drutuje" ;) Pozdrawiam serdecznie!