Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jarmark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jarmark. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 sierpnia 2015

Relacja z przyklasztornych targow rekodziela, chabrowy swiecznik

Witajcie, tak jak obiecalam mam dzis dla was relacje z Przyklasztornych targow rzemiosla we Frauenzell, na ktorych mialam okazje byc w ubiegla niedziele. 
Klasztor:



A pod klasztorem jarmark rzemiosla.


Stoisko z bawarskimi strojami ludowymi, rozczulily mnie zwlaszcza rozmiary dzieciece.


Ceramika.


Szycie i bizuteria.


Wachlarze.


Jeszcze raz bizuteria


Ogromne lapcze snow. Jeszcze takich nie widzialam.


I wiele innych ;) bylo naparwde inspirujaco. Siotrzyczki tez wystawialy: nalewki, dzemy, konfitury, serwetki, ozdobne misy ceramiczne i drewniane, itd...
I jeszcze nieco krajobrazow:


Bawarska kapliczka.


Powiem, wam szerze, ze lubie te Bawarie. Naprawde dosc przypomna Polske...

Na Jarmarku kupilam sobie malenkiego aniolka zawieszke.



Potem jeszcze w domu zrobilam sobie chabrowy swiecznik:






Filc, material w pepitke, jakies wstazeczki, klosy zboza i chabry :) Nie obawiajcie sie, ze beda nietrwale, chabry znakomicie nadaja sie do suszenia na suche bukiety :)

Chabrowy swiecznik wedruje oczywiscie do kwiatowego wyzwnia u Agatki w Kreatywnym bazarku.


Jest to tez propozyja do wyzwania na blogu Kwiatu Dolnoslaskiego w Klosach zboza.


Ale sie pieknie zrobilo, prawda) Uwielbiam dojrzale zboza...

Pozdrowienia kochani!

poniedziałek, 31 marca 2014

Fotorelacja z Jarmarku Sw.Jozefa

Tak, jak obiecalam w poprzednim wpisie zapraszam was na relacje z Jarmarku Sw. Jozefa patrona rzemieslnikow. Jarmark odbyl sie wczoraj w mojej miejscowosci. Wiec zdjecia naprawde jeszcze zupelnie swieze ;) Pogoda dopisala, jak nigdy, jakby bylo juz lato :) 
Bylo stoisko z lawendowymi serduszkami:


 Z roznymi pachnacymi mydelkami  i pralinkami do kapieli:


A ta dziwna maszyna sluzy do...

 ...wycinania obrazkow z cienkich drewnianych plyt, ponizej kilka z ich:

 Nie moglo zabraknac stoisk z bizuteria:



 Oraz stoiska z pisankami (moje ulubione!)



 Artystka pokazywala na zywo malowanie jajek:

 Tutaj wyroby z glinki powlekane emalia, oraz z drewna:

 Malowane recznie budki dla ptakow:

 Warto tez zobaczyc, co robi "konkurencja" ;)

 oraz zaopatrzyc sie  w potrzebne bardzo wloczki:


Nie zabraklo tez innych atrakcji. Kacik kretawny dla dzieci- majsterkowanie z koralikow:

 przejazd ciuchcia dla dzieci:

 i wystep mlodziezowej orkiestry detej (zwrocicie uwage na stroje ludowe!- zapraszam na moje alpejskie wyzwanie: tutaj!)

 Moje zakupy to: wloczki, welna do filcowania w kolorach teczy, oraz zapachowe mydelka:


Stoisk bylo oczywiscie duzo wiecej i pewnie na przyszyl rok zrbie zdjecia z zupelnie innymi ;) na koniec mam jeszcze kilka impresji z przepieknej wiosny, ktora juz sie u nas wszedzie "panoszy" ;)


Serdecznie pozdrawiam i zycze milego tygodnia :)

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Kolnierzyki i impresje ze swiatecznego rynku

Wydziergalam dwa szydelkowe kolnierzyki- jeden planuje dac w prezencie- tylko jeszcze nie wiem, ktory. Optuje raczej za bialym, a wy co myslicie? Kolnierzyki zrobione sa na zasadzie- pozytyw- negatyw i chyba najlepiej byloby podarowac oba?... Zrobione z dosc grubej wloczki bawelnianej szydelkiem nr 4.





A tutaj kilka obrazkow z naszego swiatecznego rynku, ktory trwal przez caly weekend, dzieciaki ogromnie zadowolone :)

Kolejka dla dzeci:


Mikolajkowa bryczka:


 Wystep mlodziezowej orkiestry detej:


Wystawa szopek i zlobkow:


Maly tak zaszalal, ze az sie dorobil kataru :( I wczorajszy wieczor i noc dosc ciezkie byly :( Co oczywiscie nie przeszkadza mu teraz rozrabiac i lobuzowac, jak zwykle ;)

W poszukiwaniu sniegu wydziergalam te sniezynke:


O ile mi widaomo sniezynka czeka na co najmniej jeszcze jedna kolezanke ;) A potem na miejsce ostatecznego przeznaczenia ;)
Pozdrowienia serdeczne dla was kochani!

poniedziałek, 30 września 2013

Kremowe bolerko i wycieczka

Skonczylam kilka dni temu je robic.  Tak sie prezentuje:



Zblizenie na drewniane guziki:


oraz koronkowe rekawy:


Na modelce:


To juz drugi taki model- podobny pokazywalam wam tutaj: Bolerko.

Jak widac postawowy wzor taki sam, jak w tym pierwszym, zmienilam nieco rekawy- w poprzednim prawie wcale ich nie bylo, a teraz powstaly calkiem  spore rekawy w ksztalcie falbany. Tym razem guziki zamist troczka do wiazania.  Ja jestem zadowolona. Tak mi sie spodobalo, ze od razu zalozylam je na siebie i wczoraj na wycieczke z naszym chorem w nim pojechalam. Wystep udal sie znakomicie- wszyscy nam gratulowali wysokiego poziomu i bardzo sie im podobalo. Trafilismy tez akurat w te niedziele na jesienny jarmark rekodziela i rzemiosla artystycznego. Porobialm kilka fotek.

Tutaj wystepowalismy:


A tu juz stoiska z jarmarku. 
Stoiska z koronkami klockowymi- bardzo piekne! Wpadlam w absolutny zachwyt!


Pachworkowe torebki:



Wianki i figurki z suszonych kwiatow, slomy i siana: 


Bylo tez swietne stoisko z rzeczami z filcu, ale nie zrobialm zdjecia... Wycieczka byla udana, pogoda dopisala... :)

Popzdrowienia dla wszystkich czytelnikow bloga! :)