Dzis bedzie u mnie zielono. Pora pokazac moj zielony wianek. Plan, aby zrobic codzien choc jeden kwiatek lub listek do wianka swietnie sie powiodl. Taki wianek chcialam miec juz od dawna, nareszcie sie udalo! Wianek powstal na bazie obreczy styropianowej owinietej tasma z zielonej juty.
Kwiatki i listki zostaly przymocowane szpilkami, a wiec jesli zdecyduje sie na inna wersje wianka to moge go "rozmontowac" i zrobic sobie inny.
Wianek oczywiscie zawisnal na moich drzwiach wejsciowych:
Zielony wianek to propozycja do cyklicznych kolorkow u
Danutki, zdecydowalam sie na wersje zielona z dodatkiem zolci i rozu:
Co do koloru zielonego to ogromnie go lubie, jest taki optymistyczny, uwielbiam na wiosne obserowac jak pojawia sie wszydzie zielen. Lubie tez, jak wszystkie warzywa kielkuja i rosna w moim ogrodku. Co do ubran to musze uwazac, bowiem nie wszystkie odcienie zieleni pasuja do mojej karnacji, jesli nie uwazam to wygladam niezbyt atrakcyjnie ;) Lubie tez bizuterie z zielenia, a nawet zielone... buty!
Seledynowy? Moim zdaniem ladnie komponuje sie z zoltym i pomaranczowym :)
Serdecznie pozdrawiam!
PS: Jeszcze krotka informacja co do komentarzy w moim blogu: Kochani doszlam do tego etapu, ze nie jestem w stanie napisac odpowiedzi na WSZYSTKIE wasze komentarze w moim blogu. Prowadzenie 3 blogow i udzial w Klubie Tworczych Mam wymagaja ode mnie naprawde sporo czasu. Oczywiscie wszystkie wasze komentarze czytam i poswiecam im uwage. Dziekuje. Mam nadzieje, ze to zrozumiecie.