Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 kwietnia 2016

Buraczkowy wisior

Witajcie!
Dziś chciałabym pokazać wisior w kolorach: buraczkowym i różowym.





Buraczkowy wisior to propozycja do kwietniowych kolorków Artystek-Kolorystek u Danutki. 


Uważam połączenie za bardzo udane. Buraczkowy jest kolorem bardzo energetycznym, w którym mi do twarzy, choć noszę go rzadko, mam wrażenie, że przemysł tekstylny za nim nie przepada ;) Niemniej jednak w moich pudlach z włóczkami znalazałam porządane kolory :) Życzę wam udanego weekendu i pozdrawiam!

niedziela, 13 grudnia 2015

Różany medalion

Dobry wieczór! Czy uwierzcie mi, jeśli powiem, że zaczęłam robić biżuterię? Oczywiście szydełkiem! Jakiś czas temu zakupiłam sobie metalową płytkę, którą postanowiłam przerobić na ozdobny medalion.
Medalion na początku wyglądał tak:



A tak po moich "zabiegach" szydełkowych:




A tu jeszcze od tyłu i na człowieku:



Oraz collage:


Fajny prawda?
Medalion to propozycja do grudniowych kolorków Artystek-Kolorystek u Danusi.



Czerwony kolor bardzo lubię. Oczywiście w odpowiednim odcieniu- najlepiej pasuje mi malinowy.  Jak się zastanowię to chyba malina jest też moim ulubionym owocem. Uwielbiam deser Heisse Liebe, czyli lody waniliowe z gorącymi malinami. Lubię też malinowy sok :) 

Pozdrawiam i lecę nakarmić samotnego Stefana :)

poniedziałek, 23 lutego 2015

Kwiatowe zaleglosci

Witajcie, pora pokazac, jak obiecalam w poprzednim poscie moje zaleglosci, ktore uzbieraly sie prez okres, gdy bylam chora. Zaczne od pracy mojego 7mioletniego synka. A jest to aplikacja z filcu z naszytymi (samodzielnie!) drewnianymi koralikami. Ja tez w tym czasie przyszywalam koraliki do mojego projektu. Ale o tym za chwile. Dwa kawalki filcu zostaly polaczone uniwersalnym klejem. Jeszcze nie wiem, co z ta aplikacja poczac. Taki sliczny tulipanek przywolujacy wiosne nie moze sie przeciez zmarnowac! Moze cos podpowiecie?


Prace mojego synka (Nick: kroliczek, lat 7) zglaszam do wyzwania w Szufladzie. 


A kolejne kwiaty to moja akwarela w odcieniach blekitu:


Zdecydowanie musze wiecej malowac, choc i kredki czekaja i olowki, a ostanio kupilam farby akrylowe, choc nie mam z nimi wiekszych doswiadczen. Poprobuje i zobacze, czy lubie.

Akwarela zaprasza was do wyzwania w Klubie Tworczych Mam:


A teraz o tym, gdzie trafily koraliki, ktore przyszywalam ja. Otoz trafily do tego naszyjnika, poznajecie? ;)



Naszyjnik powstal z szydelkowych slonecznikow naszytych na baze z imitacji zamszu. 
Moj strarszy synek robi sie coraz lepszym fotografem. Ponizsze zdjecia sa jego autorstwa. Musze powiedziec, ze idzie mu coraz lepiej.




Slonecznikowy naszyjnik zglaszam do wyzwania u witaminki na blogu Kreatywny bazarek.


I to juz prawie koniec zaleglosci. Prawie bo jeszcze chcialam wam pokazac walentynkowe czekoladowe torciki moich maluchow (przepis na torciki tutaj).


Zapraszam was do moich akcji, wyzwan i zabaw: Candy z misiem, wyzwanie cykliczne Sniadanie w na swiecie- Japonia, oraz Wedrujaca ksiazka.

Pozdrawiam, uciekam, mam nadzieje, ze nie zanudzilam was za bardzo dzisiaj. Zycze udanego tygodnia.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Kasiu, KASIU ;) :) Katarzyno :)

Dzis sa Twoje imieniny! Dla wszystkich Kas wszystkiego dobrego zatem! A w szczegolnosci dla mojej blogowej i co nieco realnej KasiN z bloga Wieczorami... moje roznosci. Postanowilam Kasi sprawic prezent i poslalam paczke. Sama tze juz ogromnie duzo przeentow od Kasi dostal i w koncu nalezalo sie "zemscic" ;) A to w mojej paczce bylo:


Zdjecie zapozyczone z bloga Kasi, bo moj maluch tak przeszkadzal, ze ja nie dalam rady sama zrobic... (teraz wlasnie rozpracowuje zawartosc mojej kosmetyczki...) Kasia bardzo chciala cos wyfilcowac, wiec "polecialy" wloczki do filcowania. I kilka innych drobiazgow. Zaraz jeden pokaze, a was zapraszam do bloga Kasi, abyscie zobaczyli, co ta zdolna kobieta poczynila z tej wloczki. Ja podgladam i sporo sie sama ucze. A tutaj ten jeden drobiazg w postaci dzierganego naszyjnika- ta wloczka to resztka od mojej tuniki w kolorach ziemi:


Zawieszka zrobiona zostala na drutach, a w srodek wciagnelam satynowa wstazke, dzieki temu wszystko sie pofalowalo i dosc ciekawie wyglada.
Poleciala jeszcze kartka z rozanym stempelkiem. Musze chyba znow sie wziac za filcowanie i stemplowanie, bo nabralam ogromnej ochoty
Pozdrawiam i zycze wszystkim odwiedzajacym mnie tutaj milego tygodnia!

poniedziałek, 16 września 2013

Tricotinowy naszyjnik w barwach wrzosu

Tak do konca to nie jestem pewna, czy jest tricotinowy... Przyznaje sie do pewnej ignorancji w tym temacie. Po prostu widzialam juz w necie kilka takich i postanowilam zrobic dla siebie podobny. Sznureczek wydziergalam na drutach nr 4, a medalion jest zrobiony szydelkiem nr 3,5 z bardzo mieciutkiej wloczki. Wydaje mi sie, ze inne tricotiny sa robione za pomoca laleczki dziewiarskiej, co? Tez taka posiadam, ale jakos stoi nieuzwana. Wzielam druty, szydelko i zrobilam to:


Tutaj zblizenie na szydelkowy medalion. Ozdobilam bardzo oszczednie tylko jednym szklanym koralikiem. Natomiast porobilam "koraliki" szdelkiem, czyli pikotki wypychane do gory- bardzo mi sie te pomysl na "szydelkowe koraliki" spodobal :)



Naszyjnik sie ogromnie mojej drugiej polowie spodobal! :) Mnie tez efekt sie podoba, choc nie jestem do konca pewna, czy sznureczek wygladalby tak samo wykonany za pomoca lalki dziewiarskiej, czy mlynka... Podoba mi sie melanzowa wloczka w kolorach wrzosu- tak wlasnie kojarza mi sie wrzosy- mienia sie roznymi kolorami...

Prace te zglaszam do Wyzwania Kwiatowego Haslo nr 10- wrzosNatalii na  blogu Totka love. Z pasja do tworzenia...


Jesli macie ochote mozecie na moja prace tam zaglosowac w terminie od 23 do 30 wrzesnia.

A teraz znow wam pokaze cos z mojego dawnego bloga na bloxie- moj rysunek pt. "Wrzosowisko":


Pozdrawiam was juz prawie jesiennie... Dziekuje za wizyty w moim blogu i wszystkie Wasze mile slowa pod adresem moich prac.

PS: Szydelkowa_mama- dziekuje za wyroznienie. Postaram sie odpowiedziec i podac dalej w najblizszym czasie :)