Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

wtorek, 31 stycznia 2017

Kartka w brązie i różu/Eine Karte in braun und rosa.

Witajcie!

Wczoraj jeszcze taka kartka powstała w brązie i różu.




Chyba nieświadomie powtórzyłam nieco kolorystyke ze sweterka z poprzedniego wpisu. ;)

Kartka powstała na podstawie mapki Match the Sketch- Sketch #161

Die Karte melde ich zu der Challenge bei Match the Sketch #161




Kartka wędruje do zabawy u Ewy.



Mam trzy kwiatuszki w trzech rozmiarach.

Acham jeszcze słoik.



Choc patrząc po frekwencji na moim candy, to mam poważne wątpliwości, że ktoś tu jeszcze zagląda :((



Wszystkiego dobrego!

niedziela, 29 stycznia 2017

Różowo/ In Rosa

Witajcie, dzisiejszy post pod znakiem koloru różowego.
Najpierw resztkowy sweterek, w którym dominuje zgaszony, pastelowy róż.



Ate dwa zdjęcia na modelu, jak zwykle robione przez mojego synka.



Tył i przód robione na drutach, a rękawy szydełkiem.

No i mam do pokazania jeszcze kartkę bardzo różową. Tym razem prym wiedzie ciemny, nasycony róż.





Tę kartke zrobilam na podstawie mapki w wyzwaniu #285 na blogu In(k)spiere me

Die Karte melde ich zu der Challenge #285 bei In(k)spiere me




Kartka uczestniczestniczy w wyzwaniach





Przypominam, ze w ostatnim wpisie oglosiłam Candy połączone z zabawa Wędrujący film, więc lećcie się szybko zapisać.


A teraz zmykam, bo łóżeczko już woła :)

Pozdrawiam!

piątek, 27 stycznia 2017

Candy, candy! I wędrujący film

Witajcie! Dziś obiecane wam w poprzednim poscie candy... połączone z wędrującym filmem. Candy jest z okacji  4 rocznicy powstania tego bloga (luty 2013) a takze napisanai 500tnego posta. Dziękuję, że przez ten cały czas byłyście tu ze mną :)

Oto co można wygrać:


Wszystko pod znakiem drobiazgów dzierganych na drutach:
myszka przytulanka
dwie zakładki do książek
oraz dwa kapturki na słoiki z waszymi przetworami

Przewidziana jest też pewna pula niespodzianek, no ale o tym cichosza, bo to w końcu niespodzianki.

Zasady candy:

Nalezy:
1. Wstawic podlinkowany banerek w waszych blogach (Kto bloga nie posiada banerka nie wstawia, ale może sie nim np. podzielic na facebooku)
2. Wyrazic chec uczestnictwa w komentarzu pod tym wpisem.
 3.Dolaczyc do moich obserwatorow lub (i) polubic mojego bloga na facebooku (nieobowiazkowo)
Na zwyciezce czekaja rowniez nagrody dodatkowe- niespodzianki. 
Nie biore odpowiedzialnosci za szkody i opoznienia wynikajace z dzialalnosci Poczty.


To tyle o candy. Zapisując sie na candy możecie wziąc udzial w zabawie wędrujący film. Ostatnio wróciła po prawie dwóch latach moja wędrujaca książka "Irlandzki sweter". W podróż wyruszła w marcu 2015. Byla to druga ksiażka, którą posłalam w świat. Pierwsza wędrowała ponad 2,5 roku. Ksiązka wrócila do mnie od WioliB z bloga Coś się dzieje wraz z cudnymi prezentami. Dziękuje Wiolu!



Dziekuję wszystkim blogowym koleżankom, z ktorymi dzielilam przyjemność lektury tej ksiazki.

A pomysł na wędrujacy film, no  jak sie domyslacie, pomyslalam, ze film wroci do mnie szybciej niż po dwoch latach. Jak film szybko wróci, to wtedy w obieg puszczę znow ksiązke :)

Film pt. "Nie wiem, jak ona to robi" z Sarah Jessica Parker w roli głownej. Calkiem urocza komedia :)
A tutaj zasady udziały w zabawie Wędrujący Film.


1. Udzial moga brac osoby prowadzace bloga dotyczacego wyrobu rekodziela. Blogi o innej tematyce nie beda brane pod uwage!
2. Na obejrzeniefilmu mamy dwa tygodnie liczac od jego otrzymania.
3. Przesyłamy film do kolejnej osoby na swój koszt listem poleconym. Zglaszajac chec udzialu prosze o pozostawienie adresu mailowego, oraz informacje o tym czy zgadzacie sie na wysylke zagraniczna- ja sama nie mieszkam w Polsce, ale mysle, ze film mozna odeslac do mojej mam, gdby byly jeszcze inne osoby z zagranicy to tez prosze o zaznaczenie tego.
4. Przesyłając film do kolejnej osoby dodajemy dla niej jakiś mały prezencik, może być to coś zrobionego własnoręcznie lub zakupionego co sprawi radość innej osobie. ( to co to będzie, zależy wyłącznie od Was )
5. Mile widziane umilacze seansu- slodkosci, kawka, herbatka, przydasie.
7. Zachecam do wstawienia podlinkowanego banerka do waszych blogow, ale nie ma takiego obowiazku.
8. Kolejnosc wysylki zostanie ustalona przez losowanie.

A teraz na temat obu zabaw:
Zapisując się do candy nie ejsteś zoobowiązana zapisac się do wędrującego filmu. prosze zaznaczyć do jakich zabaw się zapisujecie, do candy, do filmu, czy do obu. termin zapisów do obu zabaw jest ten sam: 1 marca. W termionie jednego tygodnia od końca zapisów nastąpi losowanie obu zabaw.

A teraz pozostaje życzyć wam miłej zabawy.

Pozdrawiam.


czwartek, 26 stycznia 2017

Kosmetyczka

No uszyłam dzisiaj na podstawie kursu z Akademii Szycia na blogu D.I.Y. czyli Zrób To Sam. Nie powiem, żeby łatwo było mi wszyć suwak. Nie do końca wiedziałam, gdzie ma iść ta popdszewka w końcu pomyślałam, że jakby pod drugiej stronie kosmetyczki, cięzko to wytłumaczyć, nigdy nie byłam dobra z geoometrii.... Dobrze, że istnieje urządzenie takie, jak prujka. Z takim drobiazgiem zeszło mi sie ponad dwie godziny. Ale efekt jest zadawalający, zresztą oceńcie same. Kilka fotek podczas szycia:









No i dwa zdjęcia gotowej. Spodobała się starszemu synkowi, chyba ma zamiar w niej trzymac jakieś swoje skarby.
 Wymysliłam, żeby nie chować tych szwów zrobionych zygzakiemi zachować je jako ozdobę.



Materiał ten sam, co na fartuszek, bo trochę zostało jeszcze.

I jeszcze baner zabawy.



Pozdrawiam gorąco i zaparszam do kolejnego posta na candy połączone z wędrującym filmem.

wtorek, 24 stycznia 2017

Jeszcze jedna kartka

Na początku dziękuję za mile komentarze pod poprzednim postem. Pamiętacie, ze obiecałam tam też jeszcze jedną kartkę? Jak inwazja kartek, to inwazja! Oto ona:




Jest to oczywiście moja propozycja do Cyklicznych kolorków artystek kolorystek w styczniu.


Powiem, wam, że inwencja jakoś w tym miesiącu mnie opuściła w temacie szarości, choc  kolor ten we wszystkich odcieniach uwielbiam. A najbardziej w postaci czystej, czyli bez domieszek różnych kolorów. Mogłabym zakładac praktycznie na okrągło. Ostatnio kupiłam sobie nawet wełnę w kolorze szarym, z ktorej ma byc sukienka dziergana juz jako kolejna, jak tylko skończe aktualny resztkowy sweterek, a wiec całkiem niebawem.
Ale wracajac do tematu pracy to w końcu wpadłam na pomysł, żeby zaaranżować w szarościach ornament, który rysowałam z dziećmi na kursie rysunku (Szczegóły w tym poście). Zdecydowalam sie na wersję szaro-żółtą (Uwielbiam to polaczenie!) z domieszką czerni na konturach ornamentu, bieli i lekkiej wanilii.
Wyszło, jak wyszło, mam nadzieję, że może być.

;)


Pozdrawiam, do zobaczenia!

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Inwazja kartek

Witajcie! Trochę mnie nie było. Wysypka okazała się pokrzywką jako powiklaniem pogrypowym. Trochę czasu u róznych doktorów spędziłam, zanim okazlo  się co to zacz. Nie zyczę nikomu, nawet najgorszemu wrogowi. Teraz biore leki, ale one do lagodnych nie należą... Ostatnio, z braku czasu, tylko kartkuję, jak widać. Oto najnowsze tworki.






I karteczka z kurczakami.











Kompletnie Wielkanoc już u mnie, co? I taka żółto-waniliowa kolorystyka.
Na ciag dalszy koloru żółtego tym razem z szarością zapraszam do kolejnego postu. Dziś już wysiadam-leki działają...

I jeszcze zparoszenie dla dzieciaków do udzialu w Zrobione z Mamą- Aniołek. W Klubie Twórczych Mam.



Moje chłopaki poczyniły takie aniołki.



Pozdrawiam i dobrej nocy.