A tu juz aktualne srodowe zdjecie do akcji u Maknety:
Na pierwszym planie szarto-brazowa tunika, ktorej od zeszlego razu zrobilo sie calkliem sporo- gotowy juz tyl, a przod mam w plowie. Nreszcie rozpracowalam wzorek i teraz robi sie naprawde szybko :) Ksiazke tez szybko czytam, mam nadzieje skonzczyc w przyszlym tygodniu! Jasnoszara robotka to poczatek chusty, ktora robie wspolnie z makneta, zas w tle widzicie moj najnowszy... rysunek :) Nie pytajcie mnie kiedy ostatni raz rysowalam- jakos w sierpniu... Na szczescie tego sie zapomina. Rysunku jeszcze bardzo malutko, jeszcze wiecej bialych przestrzeni, niz zarysowanych... ale mam nadzieje skonczyc w tym tygodniu.
A to poczatek szarej chusty- kochane drutujace kolezanki, powiedzcie, czy to moze tak byc? Moje drutowe umiejetnosci jeszcze wciaz sie rozwijaja... zaliczylam juz kilka pruc, i chyba jednak pojelam, o co chodzi...
A u mnie niestety nie za rozowo. Podlapalam znow jakies przeziebienie. Powiem wam, ze w tym roku mam juz naprawde dosc...
Pozdrowienia dla was kochani i zdrowia :-)

.jpg)
.jpg)

Piekny obrazek jak i Twoje robotkowe prace !!! :) Wracaj szybko do zdrowia !! Duuuzo Zdrowka Ci zycze !!! Ja wrocilam do domu i mnie cala rozlozylo ,to chyba cos w powietrzu ,ze wszyscy tak naokolo choruja. Zdrowiej !!!
OdpowiedzUsuńNO to zdrowiejmy obie- chyba jakies wirusy, niestety, w powietrzu kraza... :( Pozdrawiam!
UsuńKochana, według mnie może być i to jak najbardziej (mam na myśli chustę). Ja nigdy jeszcze nie robiłam chusty i ten ostatni wpis Maknety o tej właśnie chuście zachęcił mnie, żeby spróbować. Ale że ja ostatnio - od tygodnia - tylko pruję, to na razie kiepsko widzę rozpoczęcie chusty... Rysunek bardzo mi się podoba! Uwielbiam oglądać rysunki innych, sama też lubię rysować lub malować, tylko że mnie nie idzie to tak dobrze, jak Tobie :) Ale - najważniejsze, że sprawia to przyjemność.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie,
Asia
Pokaz, pokaz chuste i rysunki! Jestem ogromnie ciekawa. Co do pryzjemosci przy rysowaniu to jest tak sobie... ogromnie sie denerwuje, dopiero efekt koncowy lubie :) Pozdrawiam :)
UsuńDużo zdrowia życzę! Ja chusty nigdy nie dziergałam, także niestety nie pomogę, ale na moje laickie oko wychodzi całkiem ładnie :)
OdpowiedzUsuńCzekam na efekt końcowych rozpoczętych robótek - całej trójki!
Dieki- moze byc laickie, wazne, ze dobrze ;) Z tymi robotkami to sie jeszcze zejdzie...
UsuńRysunek zapowiada się naprawdę interesująco ;-)) Jak i tunika ;-)) Co do chusty, na moje oko idzie Ci dobrze, sama mam też na "tapecie" pierwszą drutową chustę i jestem na podobnym etapie co Ty hihii... Muszę kuknąć na blog jaki podałaś... może coś podpatrzę :-))
OdpowiedzUsuńDzieki za mile slowa, abloga z czystyms ercem polecam :)
UsuńNa początku to Ci życzę polepszenia zdrowia. Odrobinę zazdroszczę talentu plastycznego i nie mogę się doczekać końca rysunku. W drutach Ci nie pomogę, ale z pewnością zrobią to inne koleżanki. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDzieki za dobre mysli :) ja mysle, ze talen plastyczny to kazda robotkujaca ma ;) Pozdrawiam!
UsuńChusta wygląda prawidłowo i ładnie się zapowiada, tak samo jak tunika.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem skonczonego rysunku.:)
Gratuluję szala z poprzedniego postu, jest przepiękny!!
Dzieki Asiu za krzepiace slowa :)
UsuńPoproszę o wylosowanie mi książeczek do czytania u Anny. :)
OdpowiedzUsuńPrzepraszam za zwloke ;)
UsuńZ chustą wszystko ok, ładny kolor :) Widać, że tuniki jest więcej, czekamy na gotową. Rysunek super :) Sama chciałabym się zmobilizować do rysowania, które lubię, ale od dłuższego czasu nie mam natchnienia. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńKolor taki golebi szary, chyba? Tunika juz w tej chwili jest kamizelka! ;) Ja tze nie mialam bardzo dlugo natchnienia do rysowania, na pewno i do Ciebie przyjdzie :) Pozdrawiam :)
UsuńZdrowiej szybko, żebyś miała siły dokończyć rysunek ;) Jestem bardzo ciekawa zakończonej tuniki ;) I trzymam kciuki za chustę :)
OdpowiedzUsuńDzieki, predzej, czy pozniej wszystko pokoncze, choc przyznaje, ze rysunku nie ruszalam od czwartku...
UsuńRobótkowo szalejesz. I uzdolnienia u Ciebie wszechstronne. Ja tym razem nie robię chusty, mam zbyt dużo rozpoczętych rzeczy. Pora to ogarnąć. Ja "Służacych" wysłuchałam. Mam ochotę obejrzeć film, bo nie widziałam ;)
OdpowiedzUsuńJa chcialm poprzednia zrobic,a le nie potrafilam. Moze uda sie z ta? Film zanlazlam w necie- bede po trochu codzien ogladac od jutra ;)
UsuńChusta zapowiada się świetnie , a obrazka w całości już nie mogę się doczekać :)
OdpowiedzUsuńPięknie rysujesz , czekam na finał. Dziergasz dużo i fajnie. Zdrowia życzę , pij dużo herbaty z cytryną i miodem. Buziaki.
OdpowiedzUsuńMarysiu kochana... dzieki za dobre mysli. Lece po herbatke ;)
UsuńZaczatek chusty, a juz mi sie podoba :-)
OdpowiedzUsuńPozdrowionka i milego dzierania i rysowania zycze :-)
Ciekawa jestem, jaka ta chusta wyjdzie ;) Pozdrawiam, dziekuje :)
UsuńPamiętaj, kto robi i pruje temu roboty nie brakuje, stare powiedzenie dziewiarzy. Ale chusta super Ci wychodzi, rządki równiutkie, oczka uśmiechnięte. Rysunek zapowiada się świetnie, trzymaj tak dalej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorota.
Oj, a ja tego powiedzenia nie znalam ;) Ale rzcyzwiscie na brak robotek nie narzekam, i ciagle sobie jeszcze wynajduje nowe ;) Usmeichy posylam od siebie i od moich oczek ;)
UsuńNa drutach się nie znam, ale tunika wygląda obiecująco :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
DZieki, ja tze jeszcze nie znam sie wybitnie, ale moze sie uda? Pozdrawiam!
UsuńKoniecznie polubię Wasz profil na fejsie. Na przeziębienie odkryłam niedawno wyciąg z pestek grejfruta (to naturalny antybiotyk). Działa wspaniale i jest naturalny (bez recepty) Polecam Beata
OdpowiedzUsuńDzieki za polubienie :) Musze sie za tym wyciagiem rozejrzec... Dziekuje :)
Usuńrysunek mi sie bardzo podoba... też bym chciała tak umieć :)
OdpowiedzUsuńChusta tez wygląda na ok (dodatkowo podziwiam ze te prawe oczka w te i nazad)
zdrowia życzę
Trzeba usiac i sprobowac rysowac ;) Prawe oczka sa fajne ;)
UsuńAle masz tempo z tuniką! Chusta wygląda dobrze więc dziej dalej. Rysowania może sie nie zapomina ale reka szybko wychodzi z wprawy. Kuruj się, kończ robótki i rysunek bo fajnie wychodzi. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDzieje, dzieje, jak tylko daje rade :) Reko moze nie tak jak cierpliwosci brak... Pozdrawiam!
UsuńTempo zaiste olimpijskie i jaka różnorodność:) i szydełko, i druty, i rysunek, podziwiam i zazdroszczę talentu, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziekuje, pozdrawiam :) Tempo to mi w tym tygodniu spadlo... :(
UsuńW temacie chusty (sama wydziergałam zaledwie dwie, w tym jedna na szydełku), mogę tylko powiedzieć, że na oko wygląda prawidłowo.
OdpowiedzUsuńTunika rzeczywiście przyrasta w szybkim tempie.
Ładnie rysujesz - masz talent.
Serdecznie pozdrawiam Dorota
To niemozliwe, ze tylko dwie? Z tegow ynika, ze ja wiecej bo ta jest juz czwarta! :) Pozdrawiam Dorotko id ziekuje :)
Usuńladne sciegi :)
OdpowiedzUsuń