Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 18 marca 2015

Wspolne czytanie i dzierganie. Bordowy sweterek.

Witajcie! U mnie znowu duzo sie dzieje w dziedzinie dziergania, a nawet... szycia! ;) Oto aktulane udziergi, szycie i czytanie:


Pozaczynalam nowe rzeczy: rozowo-mietowe mitenki, oraz kamizele z resztek. Zwykle na koniec sezonu wyrabiam resztki, zanim przejde do nastepnego sezonu. A sezon wiosenno- letni juz u progu ;) Co do mitenek, to ogromnie przydaja sie do dziergania na trasie w niezbyt sprzyjajacych warunkach pogodowych. W rekawiczkach oczywiscie nie idzie, a w mitenkach i owszem ;) A poniewaz mam tylko jedna pare uznalam, ze przyda sie kolejna. Rozowa i mietowa wloczka to oczywiscie tez resztki ;) Zobaczycie tez bialo rozowa serwete, ktora przez jakis czas pauzowala w dzierganiu. No i materialy do szycia w kolorze czarnym i pomaranczowym. Co to bedzie na razie nie zdradze ;) Choc kto zaglada na moja stronke facebookowa, ten zapewne juz wie  ;) Ksiazka czyta sie ostatnio tak srednio szybko, ale jestem juz w polowie.

Do akcji Wspolne dzierganie i czytanie zaprasza, jak co srode makneta.

 
A teraz pora pokazac moj ostatni udzierg- bordowy sweterek z azurowych kwadratow:









 
Autorem ostatniego zdjecia jest moj 7miolatek. Prawda, ze ladnie mu wyszlo? ;)

Serdecznie pozdrawiam!

22 komentarze:

  1. Oj dzieje się u Ciebie dzieje :).

    Będziemy podziwiać jak pokończysz ;).

    Bluzeczka bardzo fajna, a z małego kto wie może będzie kiedyś jakiś znany fotograf :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Sweterek bardzo fajnie wyszedł :)
    I muszę powiedzieć, że syna zdjęcie wyszło najładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem niezły efekt udziergowy, dokończ tylko to co zaczęłaś, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie mi się podobają kolory, jakie wybrałaś do mitenek. Zestawienie miętowego z różem jest super!

    OdpowiedzUsuń
  5. O, widzę, że ty już do lata jesteś przygotowana. Świetna bluzka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo się u ciebie dzieje :) Lubię taki rozgardiasz w robotakch :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No cóż... też mam jeszcze kilka ufoków w zanadrzu :) Ciekawią mnie mitenki....

    OdpowiedzUsuń
  8. Elu pracowita mrówka z Ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sweterek wyszedł bardzo elegancki i już wyjątkowo wiosenny :)
    Ależ u Ciebie się dzieje , nie mogę się doczekać efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też muszę swoje resztki powyrabiać, ale tak ciągnie do nowych włóczek... trzeba zagryźć zęby^^

    OdpowiedzUsuń
  11. hmm tak sobie mysle Elu ,ze Ty to nie lubisz sie nudzic hihi :))) Same Slicznosci sie dziubia u Ciebie znowu :) A sweterek Baardzo ladnie Ci wyszedl :))) A mitenki ,noo to bardzo dobry pomysl ,moze i ja kiedys dla siebie jakies zrobie :))) A fotograf no no ,rosnie Ci Zdolny chlopczyk :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, że dużo się dzieje :) nudno nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ladnie mu wyszlo zdjecie i ladnie wyszedl Ci sweterek. Musze pomyslec o sezonowym wyrabianiu resztek ha ha ha w ramach porzadkow wiosennych? Pozdrawiam serdecznie beata

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne takie wyrabianie resztek. Ładny sweter.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny sweterek :-) Przepiękne kolory i śliczne elementy - bardzo mi się podoba :-)
    Doskonałe wyrabianie resztek :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale ekstra ażurek, mojej siostrze by się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mitenki! moje ostatnio ulubione dzierganie! A ażurek przepiękny, na każdym tle inny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam takie ażurki w zestawieniu z białą koszulą. Twój jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie ma kiedy się nudzić przy takiej ilości prac, ładny sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne te bordowe wdzianko.
    Masz świetny system wyrabiania resztek. Ja zupełnie nie dziergam sezonowo - cały rok robię to samo, nie ważne czy zima czy lato dziergam chusty i swetry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubie dziergac sezonowo :) Latem ciagnie mnie do topow, a jesienia i zima do rozpinanych swetrow...

      Usuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)