Witajcie!
O! Już luty! I dobrze, bo styczeń to jak dla mnie najgorszy miesiąc w roku. Dłuży się okropnie, jest zimno, ciemno i w ogóle ble.
Aby sobie polepszyć nastrój wyhaftowałam zakładkę do książki. Wzór był prosty ale pełen uroku.
Jest to moja inspiracja w wyzwaniu na blogu DIY:
Zachęcam Was również do wzięcia w nim udziału.
Pozdrawiam
Ela





Śliczna zakładka:)
OdpowiedzUsuń