Witajcie! Dziś u mnie wspólne czytanie i haftowanie, bo chcialabym wyrobić się z terminem do 25 lutego w swobodnym haftowaniu u splocika.
Za kanwę i mulinke dziekuję serdecznie Asi z bloga Moje hafciki.
Książka tez nowa, calkiem znośne romansidło, choc od dwóch dni, chyba nie przeżuciłam żadnej kartki. Jutro nadrobie w poczekalni u dentysty ;)
Wspólne czytanie, jak co środę u maknety. Mam nadzieję, ze tym razem pokomentuję was trochę.
Porapokazać czerwony komin. Mój aparat ma jak zwykle problem z uchwyceniem kooru czerwonego. Wzór z Dropsa, druty nr 7, starsznie grubaśne. No i ciekawy detal w postaci guzików.
Komin jest częscią kompletu z czapką, którą pokazywałam wam tutaj.
Mam takze do pokazania prace inspiracyjna moich synków do wyzwania w Klubie Twórczych Mam- Zrobione z mamą "Kraina Lodu"
Przypominam, ze macie jeszcze kilka dni, zeby zapisać się do mojego candy: tutaj.
Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)




Świetny komin, cudny kolor (chociaż wiem, że czerwony to bardzo niewdzięczny kolor do fotografowania).
OdpowiedzUsuńKolor mi się podoba - na zdjęciu wygląda jak soczysta malina :) Idealny :)
OdpowiedzUsuńCzerwień kocham, podobnie jak żakiety z takiego materiału, jaki tu pokazałaś. Inspiracja synków piękna.
OdpowiedzUsuńKomin jest świetny, super prezentuje się z czapeczką :) Praca chłopaków wspaniała!
OdpowiedzUsuńSuper komplet taki komin i czapka.U mnie wygląda na kolor malinowy:) Mój aparat, w zasadzie telefon też miewa swoje widzimisię odnośnie kolorów na fotkach. Mam zamiar wrócić na środy do MAknety, zobaczymy jak to będzie.
OdpowiedzUsuńElu i u Ciebie wszystkiego po troszku coś dla siebie, coś dla dzieci i brakuje tylko przepisu na dobre ciacho;)
OdpowiedzUsuńStomatolog i romansidlo ? Tego nie próbowałam ;) Bałwanki <3 same mówią, że dzieciaki miały radosną zimę :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKomin świetnie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńTwoi synkowie mają talent niewątpliwie po Tobie :) :) :)
i podpisuję się pod słowami Anulki...możesz nam zawsze uprzyjemniać wpisy zajawką-przekierowaniem do Twojego kulinarnego bloga :)
Pozdrawiam ciepło!