Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 14 października 2015

Wspolne czytanie i dzierganie

U mnie po raz pierwszy w tym miesciacu WDiC. W zeszla srode bylo zebranie rodzicow w przedszkolu i zwyczajnie nie dalam juz rady wrzucic srodowego posta. 
A oto, co sie dzieje dzisiaj:


Ksiazka wlecze mi sie naprawde slimaczo. Juz nawet nie chodzi o to, ze akcji w niej prawie wcale, ale po prostu tak sie zajelam to szara chusta widoczna na zdjeciu po lewej stronie, ze wszystko jakos na bok poszlo. Na zdjeciu zobaczycie tez schemat do tej chusty- schemat dostalam w pasmanterii, gdzie sie we wloczke zaopatrzylam. Jak doszlam do azurowej pilsy, to zaczely sie schody i ... prucie. Oj, jak ja to lubie ;) Prucie ponad 250 oczek to nie lada zadanie. Dopiero teraz pojelam, czemu ludzie pruja niektore rzeczy do zera. Ponownie zlapanie takiej ilosci oczek graniczy z cudem ;) No, ale jakos sie udalo, choc nie obylo sie bez szkod i jest w tej chuscie teraz klika bledow. No nic. Ale tak sie zawzielam na te chuste, ze w koncu wszystko sie poukladalo i poszla naprawde do przodu. Zostalo juz tylko 8 rzedow! Hurra! Chusta jeszcze  w wersji roboczej juz znalazla wlascicielke, a ja mam zlecenie na kolejna, nie ma rady- trzeba robic, co? Moze sie w koncu wycwicze w drutowaniu? Schemat chyba opanowalam i zaczynam w nim dostrzegac logike, a nawet robic dalej, bez nieustannego zagladania w kartke. Dostrezgam, jak ten wzor powinien sie ukladac i to sporo pomaga. wczesniej usilowalam tylko zapamietac kolejnosc narzutow, przeciagniec i oczek robionych razem na prawo ;) Dla odprezenia robie jakies szydelkowe podkladki, jak dla mnie w porownaniu z chusta- to pestka ;)

Wpis wrzcuam do akcji u maknety.


I to by bylo na dzisiaj tyle. Jeszcze tylko serdeczne zyczenia satysfakcji w pracy dla wszystkich nauczycieli i pracownikow oswiaty, a w szczegolnosci dla Ciebie Magdo, w dniu ich swieta od bylej belferki;)

Pozdrawiam!

4 komentarze:

  1. Fajny kolor ma ta chusta. Ciekawy wzór ażuru.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa co to małe żółte :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chusta pewnie będzie wspaniała i też jestem ciekawa co z żółtego kombinujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, jak ładnie ta żółta podkładka na tle szarej chusty wygląda - z kolorami trafiłaś w mój gust. Spóźnione życzenia dla byłej belferki przesyłam.

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)