Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 16 lipca 2014

Wspolne czytanie i dzierganie. 10 rzeczy, ktore lubie i 10 rzeczy, ktorych nie lubie

Wspolne czytanie i dzierganie u maknety. Oto moje postepy w tym tygodniu:


Niewielkie... :(  Brugijka wykonczyla mnie, a i tak nie wyszla, tak, jak powinna. Sporo sie juz nauczylam w tej technice, jednak prace nad nia odkladam na termin nieokreslony ;) Brugijke mozna obejrzec w poprzednim poscie. Tak sie jakos od kilku postow do dziergania zmobilizowac nie moge. Mam wrazenie, ze stoje w miejscu... Nadal robie top z azurem, po skonczeniu ktorego mam zamiar dokonczyc bezowa serwete.  Doszalam do wniosku, ze nie bede zaczynac nic wiekszego zanim nie ukoncze tej serwety, ktora i tak jest juz pokaznych rozmiarow. Przerobilam juz ok. 50 rzedow i zostalo tylko 8. Na plus mozna zaliczyc to, ze zaczelam nowa ksiazke "Zaklete rewiry" Henryka Worcela. Pamietacie ten film z Markiem Konratem pod tym samym tytulem (ekranizacja ksiazki)? Swietny byl!


A teraz pora na kolejne zadanie blogowej zabawy:


10 rzeczy, ktore lubie i 10 rzeczy, ktorych nie znosze.

1. Lubie morze, szum, fale, zapach, te bezkresna , nieokielznana i niczym nieograniczona nature. Moglabym po prostu usiasc i siedziec nad brzegiem morza godzinami.
2. Lubie spiewac w chorze. Lubie proby, wystepy, czy tez tylko nasze rozmowy. Te niesamowite harmonie, w ktorych tworzeniu moge uczestniczyc, czynnie. Spiew to wg. mnie jednak cos lepszego, niz gra na instrumencie.  Szkoda, ze nie posiadam wyksztalcenia nuzycznego z prawdziwego zdarzenia...
3.Lubie dziergac! Oczywiscie :) Najlepiej szydelkowac i to jakies duze projekty.
4. Lubie moj warzywny ogrodek i to co w nim rosnie. Lubie krzatac sie po ogrodku, a potem zjadac te niesamowite smakowitosci. Smakuja zupelnie inaczej niz te ze sklepu. Chocn lubie tez zimowy odpoczynek od ogrodka ;)
5. Lubie pisac i wysylac pocztowki z roznych zakatkow swiata. Co za tym idzie lubie podrozowac. Podroz to jak wyjazd do zupelnie innego swiata. Najchetniej staram sie dogadac z tubylcami w ich jezyku. Jak na razie poleglam tylko na Wegrzech ;)
6. Lubie wieczorem wypic herbate i poogladac robotkowe gazetki. Nigdy mi sie nie znudza. 
7. Lubie piec domowy chleb. Nic nie moze sie rownac ze smakiem i zapachem domowego chleba!
8. Lubie sluchac lokalnego radia. Najczesciej Anntene Bayern.
9. Lubie czytac. Tj. czytac musze, nie wyobrazam sobie dnia bez czytania, chocby kilku stron i nie potrafie zrozumiec, ze ktos nie czyta zadnej ksiazki.
10. Lubie czekolade :) Choc ostatnio staram sie ograniczac...


1. Nie znosze, gdy mnie ktos ignoruje. Juz nawet nie chodzi o dobre wychowanie np. odpowiadanie dzien dobry na dzien dobry, ale rowniez samo czekanie na to, az ktos laskawie mnei zauwazy, gdy akurat usiluje cos powiedziec doprowadza mnie do szalu!
2. Nie lubie sadzonych jajek i na miekko.Oraz kogla-mogla.  Ogolnie podchodze z respektem do nie do konca zagotowanch jajek. Z tego wzgledu nieco nieufnie podchodze do tyramisu i lodow...
3. Nie lubie pruc podczas dziergania. Zwlaszcza tych rzeczy dzierganych na drutach. Choc prucie to tez czesc dziergania...
4. Nie lubie lata, ktore nie jest prawdziwym latem. Jakiejs dziwnej burzowej i deszczowej pogody...
5. Nie lubie, gdy psuja sie jakies sprzety od tak. np. nagle przestaje "chodzic" komputer, albo psuje sie zmywarka, nie wiadomo czemu...
6. Nie lubie plotek. Bez komentarza...
7. Nie lubie, gdy ktos pozycza rzeczy i ich nie oddaje :(
8. Nie lubie kataru i zasypiania z zatkanym nosem ;(
9. Nie lubie brudnych toalet.
10. Nie lubie ludzi wiecznie niezadowolonych i ciagle narzekajacych.
Uff, dobrnelam do konca ;)

Mam nadzieje, ze o was wszytsko dobrze i zaprszam juz jutro na kolejny dzien blogowej zabawy.

26 komentarzy:

  1. Bluzeczce zostało już niewiele do końca to dopinguję: dziergaj, dziergaj!!!
    A i jeszcze serweta!!! To już biatlon wyszedł.

    Co do czytania, lubię czytać, ale nie zawsze jestem w stanie się skupić, często w głowie mam tyle myśli, że zagłuszają książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bluzeczke skonczylam wlasnie dzisiaj i przy okazji
      pokaze w nastepna srode :) Czasem mam kilka dni w czytaniu, czasem czytam po 2-3 strony dziennie zaledwie. Ale ogolnioe to musze cos czytac...

      Usuń
  2. Fajna sprawa z tą dziesiątką,
    szkoda że nie mam czasu , sama bym się z Wami pobawiła ,
    za to mogę chociaż zerknąć i coś napisać u Ciebie .
    Uściski śle jak zawsze - balerinka

    OdpowiedzUsuń
  3. Film dobry, książki chyba nie czytałam.
    Sweterek będzie śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksizaka tze, jak na razie swietnie sie czyta, choc to dopiero poczatek, ale bije z niej taki autentyzm... Sweterek fajny wyszedl :)

      Usuń
  4. Top lada moment bedzie skonczony. Swietna masz liste 10 rzeczy ktore lubisz i nie lubisz :-)
    pozdrawiam -
    - Ola

    OdpowiedzUsuń
  5. podziwiam za to dogadywanie się w różnych językach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja po prostu cos uslysze skojarze sobie cos tam gadam ;)

      Usuń
  6. bluzeczka juz niewiele i bedzie gotowa. Super zabawa z tą dziesiątką

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak- juz skonczylam :) A takie zabawy bardzo lubie :)

      Usuń
  7. Mamy co nieco wspólnych punktów ;) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki takim zabawą, mamy możliwość "bliżej" się poznać - ładnych kilka punktów mamy podobnych ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubie takie zabawy :) Ciekawa jestem tych wspolnych punktow...

      Usuń
  9. Bluzeczka prawie gotowa;- ładnie wychodzi.
    Ależ wyliczanka. Z częścią Twoich " lubię i nie lubię" mogłabym się utożsamiać.
    Pozdrawiam cieplutko Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem, czy jestem zadowolona z tej bluzeczki... Ale moze sie do niej przekonam?

      Usuń
  10. Z książkami i ignorowaniem mam dokładnie tak samo jak Ty , książki uwielbiam i drażni mnie kiedy słyszę "taak Ty to masz czas żeby sobie czytać a ja ojjj jak ja lubię książki ale niestety nie mam czasu ..." No i nie cierpię kiedy mnie ktoś ignoruje ,świetnie ujęłaś w słowa tego typu sytuacje :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem czas jest, ale brak spokoju w glowie... Choc i tak straam sie czytac gdy tylko moge... Ignorowanie jest naprawde nie fair.

      Usuń
  11. Z niecierpliwością czekam na Twój top, bo z każdym zdjęciem wygląda coraz lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Co do pkt. 4 czyli ogródka to ci zazdroszczę ja muszę zadowolić się warzywami ze sklepu :)
    A z pkt. 6 mam tak samo, tylko u mnie zamiast herbaty jest kawa i ukochane pismo hand made :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogrodek wlasny, to jest to, choc plony sa niewielkie ;) Wieczorem tez kawe??? Ja bym juz nie mogla...

      Usuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)