Robilam to "dzielo" ponad 3 tygodnie. Pierwszy etap polegal na odnalezieniu dwoch pudelek po platkach sniadaniowych, odcieciu w poziomie bocznych czesci, oraz przycieciu kawalka tekturki w ksztalcie duzego "ucha do noszenia". Nastepnie skleilam wszystkie czesci:
To ucho bylo dla mnie szczegolnie wazne, bowiem chcialam, zeby moj gazetnik mogl sie swobodnie przemieszcac ze mna po mieszkaniu, a takze wychodzic na taras. Zwykle skladuje gazety na komodzie w jadalni, teraz latwiej zabrac te najpotrzebniejsze, gdzie tylko sie chce. Nawet dwuletni maluch juz z tym gazetnikiem "paraduje" po calym domu ;) No, ale co dalej dzialo sie z gazetnikiem? Nastepnie okleilam go ze wszytskich stron papierem do prezentow.
Brzegi i "ucho" okleilam papierowa tasma. Dodalam jeszcze na przodzie spore czerwone serduszko- powtorzylam w ten sposob jeden z motywow papieru, ktorym okleilam gazetnik.
Pomyslam sobie tez, ze bedzie to serduszko dla Danusi. Danutko to dla Ciebie w podziekowaniu za serce i usmiech, ktore wlozylas w przygotowanie siodemkowych wyzwan :) Dziekuje serdecznie. Serduszko jest tez dla pozostalch uczestniczek, ktore stworzyly tak wiele pieknyhc i roznorodnyhc prac. Dzieki temu wyzwaniu poznalam naprawde baaardzo duuuuzo wspanialych osob i ich blogow. Na koniec jeszcze kilka zdjec gotowego gazetnika- sprawdza sie w dzialaniu :)
Tutaj jeszcze na komodzie w jadalni, gdzie skladuje gazety. A na kolejnych zdjeciach powedrowal juz do salonu (gazety w ciaglym ruchu):
Jeszcze raz dziekuje za to, ze moglam wziac udzial w tych bardzo ciekawych wyzwaniach. Tak mnie zainspirowaly, ze postanowilam zrobic wlasne wyzwanie cykliczne :) Jesli macie ochote, mozecie sie przylaczyc tutaj.
Pozdrowienia! Serdecznie dziekuje za wszystkie wizyty w moim blogu i mile slowa dotyczace moich prac. :)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

Świetny pomysł z tym gazetnikiem i oczywiście - śliczne wykonanie! U mnie gazety leżakują na stole, jak wszystko inne zresztą... Potem, pod koniec tygodnia sprzątamy stół i wtedy wkładam gazety do segregatora, lub wyrzucam, jeśli mi na którejś z nich nie zależy. Ale przyznam, że to leżakowanie na stole denerwuje mnie, bo stół jest wiecznie zagracony. Muszę nabyć gazetownik :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Asia
Na stole u na stale sie cos zbiera, a to gazety, a to zabawki i inne szapragly. Staram sie, zeby stol w jadalni takich pierdol nie zbieral... To jedyne miejsce, ktore chce miec do jedzienia i tyle :) Za to komoda to istna rupieciarnia ;) Nie nabywaj tylko zrob gazetnik, pozwalam pomysl zabrac doe mnie :)
UsuńO jejku jak mi miło ,serduszko dla mnie?Cóż za radość w ten ponury dzień ,do tego u mnie pełen w ogórki haha.
OdpowiedzUsuńJak ja się cieszę ,że nie odpuściłaś wyzwania,bo gazetnik wyszedł Ci bardzo pięknie.
Kolorki pięknie połączone ,no i widać że praktyczny i pojemny .
Dziękuję za udział ,życzę powodzenia w głosowaniu i pozdrawiam serdecznie :)
U nas tez ogorkow moc :) W tym roku naparwde pieknie mi obrodzily :) A serduszko i juz! I calus :) Pozdrowienia!
UsuńSuper! Ale jesteś zdolna! Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziekuje, milo mi i pozdrawiam! :)
UsuńJaki fajny Ci wyszedł. Moc uścisków :)
OdpowiedzUsuńDziekuje :) Posylam usmiech :)
UsuńNo super cieszę się że nie odpuściłas, a msze Ci powiedzieć , że prowadze swoja prywatną ststystyke wyzwań ( jestem księgową - to zboczenie zawodowe) i na chile obecną są tylko cztery siódemeczki które zliczyły wszystkie siedem wyzwań. Ty, ja, Ania Skonieczna i Czrna Dama . Wię ctym bardziej możesz się czuc dumna.
OdpowiedzUsuńPoza tym ten gazetnik jest świetny , chyba jedna z Twoich najlepszych prac . Gratuluję !!!!
Nie wiem jak to się stało ale nie byłam Twoim obserwatorem , ale już nadrobiłam to niedopatrzenie i zaostaje na dłużej.
Powodzenia w głosowaniu,
Pozdrawiam
Ale sie rozroslam od tylu pochwal ;) Czasem, gdy nie wierzy sie we wlasne sily tow tedy wychodza najlepsze prace ;) A moze sie po prostu pod koniec wyzwania "wyrobilam" ;) Dziekuje za dolaczeniae do grona obeserwataorow, milo mi :) pozdrowienia!
UsuńSuper pomysł na wykorzystanie pudełek ,bardzo fajnie wyszło :):)
OdpowiedzUsuńNie jestem jakas wielka zbieraczka, choc przyznaje, ze robotkowych gazet zasoby mam spore ;) Wiec na pewno sie przyda :)
Usuńswietnie to wykombinowalas ! Pomysl pierwsza klasa i tak samo jest z wykonaniem ! Swietna praca ! Ja dzisiaj probowalam zrobic gazetnik ale wyszla mi klapa :(
OdpowiedzUsuńDzieki wielkie :) Mam nadzieje, ze sie i Tobie z gazetnikiem uda, ba! wiem to! :)
UsuńBrawo, super pomysł z tym wykorzystaniem pudełek po płatkach, gazetnik na prawdę ładny i praktyczny :)
OdpowiedzUsuńDzieki ogromne za mile slowa :)
UsuńŚwietny pomysł! Bardzo podobają mi się kolory :))
OdpowiedzUsuńTroche kombinowalam jaka tasme wybrac, bo mialam trzy kolory i w koncu ta turkusowa dopasowla sie najlepiej :)
Usuńpomysł bardzo ciekawy a wykonanie perfekcyjne:) Ślicznie dobrałaś te kolorki i dodatki- bardzo mi się podoba. No i jest bardzo praktyczny - zawsze i wszędzie z Tobą będzie:)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Kasia
Chodzilo mi przede wszytskim o wygode noszenia, a reszta sie jakos dobrala. :) Serdeczne dzieki :)
UsuńGazetnik bardzo ciekawy pomysł :) . Ten jest bardzo ladny :) . Bloga dodaje do obserwowanych :). Dziekuje za odwiedziny u mnie :D
OdpowiedzUsuńWitaj w gronie obserwatorow, mam nadzieje, ze pozostaniesz na dluzej :)
Usuńświetny i bardzo przydatny:) lubię recykling i sama bardzo chętnie wykorzystuję stare niepotrzebne już przedmioty do nowych prac:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko:)
:) A ja nie ejstem do konca przekonana do recyklingu... Sama nie wiem. Zbieram zwykle tekturki i robei jakies drobiazgi- zakladki do ksiazek itp. Rycykling w moim wykonaniu wydaje mi sie malo przydatny... No, ale moze tym razem jest inaczej. pozdrawiam serdecznie.
UsuńSuuper gazetnik Ci wyszedl :))) Baardzo mi sie spodobal :) Ty to taka pomyslowa pszczolka jestes :))) Pozdrawiam Cie Serdecznie Elu :)))
OdpowiedzUsuńDzieki kochana! Sama bym na ten pomysl nie wpadla, ale musze przyznac, ze to wyzwanie zmusza do roznych pomyslow :) Pozdrowienia dla Ciebie!
UsuńRewelacyjne wykonanie :)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńŚwietny zestaw kolorów! I te serduszka - Twój gazetnik jest czarujący. Uważam podobnie jak Ania Iwańska - że to jedna z najlepszych Twoich prac w Siódemkowym wyzwaniu! Życzę powodzenia w głosowaniu ;)
OdpowiedzUsuńDziekuje, milo mi, ze sie podoba. Ciekawa jestem glosownia i innych zgloszonych prac :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł i super wykonanie. Po prostu cudeńko. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMilo mi :) Dziekuje :)
UsuńAleż dopieszczony ten Twój gazetnik , śliczny :)) dołączyłam do obserwatorów to będę częściej tu zaglądać bo jest ci podziwiać :)
OdpowiedzUsuńMiałaś super pomysł z dwustronnym gazetnikiem i jeszcze ładnie ozdobiony i dzięki za serducho:)) Powodzenia w glosowaniu :) Pozdrawiam serdecznie i miłej niedzieli Ci życzę:)
OdpowiedzUsuńFajny gazetnik, w sam raz na jesien i zimę! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńFajny :) Taki z uchem do przenoszenia :)
OdpowiedzUsuńPiękny! bardzo mi sie podoba :)
OdpowiedzUsuńJuż wiem, czemu mój jest mało przydatny...nie ma rączki:) Super jest:)
OdpowiedzUsuń