Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 5 marca 2014

Dzierganie i czytanie... i dzieci ;)

Oto dzisiejsze zdjecie do akcji u Maknety :


Na zdjeciu widac, ze kamizelka z kola powoli juz zaczyna sie ukladac w czesc garderoby i nie jest juz tylko wielka serweta ;) Widac jeszcze cos zielonego, co robie na drutach- to taki maly zwiastun wiosny ;) Ksiazka wciaz ta samam  co tydzien temu, ale juz zupelnie na ukonczeniu ;) Swietna- polecam! Zdjecie tym razem "okraszone" zabwkami moich synkow, albowiem od poniedzialku moja starsza pociecha ma tydzien ferii. Zatem "wyscigujemy" samochodami, ktore powoza dinusie ;) Robimy cale mnostwo roznych glupot, jak tylko pogoda pozawala, to bawimy sie na zewnatrz. Starszy rowerem jezdzi juz, jak szalony,a  mniejszy laufradem ;) Wczoraj nieco siapil deszcz, wiec pozostalismy w domu, ale udalo nam sie wyczyni muffinki z fioletowym lukrem, o takie:




Bardzo szybko sie "rozeszly" ;) Przepis do znalezienia w moim kulinarnym blogu: tutaj

Co do naszego wspolnego dzeiragnia szala to zdjecie dam nastepnym razem- nie udalo mi sie zrobic jakiegos zadowalajacego...
Pozdrowienia kochani! :)

41 komentarzy:

  1. Napatrzyłam się na Twoje zdjęcia i nabrałam ochotę na coś słodkiego...

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorowo u Ciebie i pysznie. Oj, zjadłabym jakiegoś pączusia, a tymczasem krupy na gazie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krupy, czyli kasza? Krupy mi sie neiladnie kojarza, bo u nas sie mowilo krupy na wielkie grudy i skawalenia w kaszy ;) To moze lepiej paczusia? ;)

      Usuń
  3. :) aktywnie i twórczo spędzacie czas...zarówno Ty jak i Twoi synkowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne takie ferie, nie? Szkoda, ze juz koniec...

      Usuń
  4. Smakowite muffinki, ale kamizelka jeszcze bardziej, fajne zestawienie kolorystyczne, taka wiosenna będzie:) Bawcie się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) Czasem musi byc i smacznie u n nas i wesolo ;)

      Usuń
  5. muffinka musiała byc pycha.:) bardzo kolorowo u ciebie

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie , że nasze dzieci aktywnie uczestniczą w powstawaniu kolejnych postów, Wasza kompozycja samochodowo-dinozaurowo-robótkowa to mistrzostwo świata, moja starsza córka sama już surfuje po necie i wiem , że zagląda na mojego bloga , a jak zobaczy siebie , albo coś swojego to ma na prawdę poprawiony humor. Muffinki wyglądają apetycznie nic dziwnego , że już ich nie ma, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dzeici sa bardzo aktywne :) Moj starszy synek tez juz rozpoznaje nasze zdjecia w necie i azwsze ogromnie sie cieszy :) Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Ja wczoraj też piekłam muffiny, bo 2 dni chodziło za mną coś słodkiego

    OdpowiedzUsuń
  8. Kamizelka będzie fajna. Słodkości pięknie ozdobiłaś. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja sobie postanowiłam nie jeść słodyczy do świąt... właśnie naszedł mnie pierwszy kryzys, a tu się jeszcze na muffinki napatrzyłam ;)

    Nie mogę się doczekać kamizelki na modelce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zrezygnowalam z czegos inego, tj. staram sie byc spokojniejsza i bardziej opanowana. Kamizelka juz skonczona! Zdjecia niebawem!

      Usuń
  10. To teraz wiem od kogo ten siorpiacy deszcz przyszedl dzisiaj do mnie :) hihi
    Jak zawsze dajesz sobie niezle rade z robotkami :):) A muffinki Mniaaam :):)
    Milego popoludnia Wam zycze :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak sie jakos te deszcze "niespokojne2 przemieszaczaja ;) Pozdarwiam i zycze dobrej pogody :)

      Usuń
  11. Zawsze, kiedy dzieci w domu, robi się zabawnie, a jednocześnie czas się trochę kurczy. Tak, już widać, że to nie tylko serweta, ale część garderoby. Ładna będzie.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieci to "pozeracze" czasu ;) A kednoczesnie czas rozciaga sie, jak z gumy i pod koniec dnia czeka sie juz tylko az wreszcie usna ;) Serweta zacyzna sie zmeiniac ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Teraz to już nawet blondynka widzi ,że to kamizelka :) Bardzo fajnie wygląda, czekam z niecierpliwością na zdjęcie na modelce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kamizelki pięknie przybywa, muffinki apetyczne.. ;-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Kamizelka nabiera kształtów kamizelkowych, z niecierpliwością czekam na końcowy efekt, bo co raz bardziej mi się podoba. Mufinki...mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm, a ja mam tylko suche ciastka, :(
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ pyszności u Ciebie ;) Bardzo fajnie, że dzieci Ci w zdjęciach pomagają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dzieci sa wszedzie, wszedzie ich pelno :) No a do jedzenia pysznosci sa oczywiscie pierwsze :)

      Usuń
  16. Ale kolorowo :))) i wiosną pachnie wyraźnie.
    Fioletowy lukier mnie zaintrygował - pędzę na kulinarny :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzieki temu wpisowi co poniektórym myśl o odchudzaniu odeszła:) Korowo u Ciebie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet muffiny kolorowe :) To jeszzce ostatkowe, ale terza juz zaciskam pasa ;)

      Usuń
  18. Kamizelka z koła super, na wiosnę będzie w sam raz :). Muffinki wyglądaj przepysznie, aż się zrobiłam głodna :D. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kamizelke juz ciesze sie jak nie wiem ;) Nawet niewykonczona juz nosilam, po domu na razie ;) Pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Słodko i kolorowo dzisiaj u Ciebie.
    To co dziergasz z tej zielonej trawki wygląda milutko,
    Bardzo jestem ciekawa jak Tobie wyjdzie ta kamizelka, fajnie dobrałaś do niej kolory.
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielona trawka juz ukonczona, bo to tylko jeden motek byl- pokaze niebawem :) Nie jestem pewna, czy moja kamizelka bedzie tak ladna jka Twoje ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)