Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

wtorek, 29 października 2013

Kolorowe zoledzie

Kolorowe zoledzie podgladam na roznych blogach od jakiegos czasu- bardzo mi sie podobaja. Ale dopiero wpis na blogu Kasi jakos zdopingowal mnie, zeby zrobic je takze dla siebie i wziac "rzutem na tasme" udzial w akcji Zoledzie na bis  Fajna to byla odskoczna- ostatnio "nitki mi sie placza", "nie mam glowy" do dziergania- jedne rzadek w serwetce powtarzalam chyba z 5 razy...  A te maluszki dziergalo sie w jeden wieczor szybko, latwo i przyjemnie ;) Moze mnie zoledzie znow do szedlkowego swiata powroca? ;)

Tak sie moje zoledzie prezentuja:




Dwa z nich sie "rozlazly" i powedrowaly na malenka torebeczke:


Ktora jest...



Pokrowcem na moj telefon!! Brazowy drobiazg z wloczki do filcowania, jeszcze nie jestem pewna, czy te zoledze zostana tam na stale- co o tym myslicie?

Pokrowiec na telefon zglaszam do zabawy:



U Edyty i Agnieszki. Zabawa juz u konca, a mnie nieco smutno, ze mi sie nic nie udalo wygrac... Nic to... Moze innym razem...

Troche melancholijnie tu dzisiaj. A moze sie myle? Dzisiaj moj setny wpis. Dziekuje za wszystkie mile slowa pod adresem mojej tuniki z poprzedniego wpisu ;) Zmykam cos dzialac, tym razem chyba na papierze. Jak sie uda, to o tym nastepnym razem! Pozdrowienia kochani!

19 komentarzy:

  1. żołędzie prezentują się super. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł z tymi żołędziami, gratuluje 100 wpisu;) udanego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie kolorowe żołędzie :-) Śliczności.
    Jest mi niezmiernie miło, że Cię zainspirowałam. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak się cieszę :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu- Twoj blog ogolnie mowiac BARDZO mnie inspiruje ;) Choc tym razem zainspirowal mnie w zupelnosci do dzialania, a nie tylko do podziwiania ;) :P

      Pozdrowienia kochana!

      Usuń
  4. Przesliczne te zoledzie :):):) Takie kolorowe ,suuper Ci wyszly :):) Pokrowiec na telefon fajny :),a dzieki zoledziom nie bedziesz miala problemu ze znalezieniem go w torebce :):) Gratuluje Ci 100 wpisu Elu :):) I zycze wieeelu nastepnych :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wez no i ty takie zoledzie wydziergaj- przednia zabawa! :) Mma andzieje, ze wytrwam w prowadzeniu bloga... Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Pięknie wykonałaś żołędzie i fajny pomysł że czapeczki są naturalne - bardzo pomysłowo. Dobrego dnia i buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki naturalnym czapeczkom wygladaj bardzo stylowo ;) Pozdrawiam! ;)

      Usuń
  6. Zajefajne żołędzie, a na pokrowcu telefonicznym prezentują się naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje. Jak na razie ich tam nie doszylam, ale moze tak zrobie ? ;)

      Usuń
  7. Żołędzie piękne . Masz cierpliwość podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) O cierpliwosc to rozumiem powtarzanie razdkow? Bylam wybitnie rozkojarzona, nie mam pojecia czemu. Bywa i tak...

      Usuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)