Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 26 czerwca 2013

Azury 2

Cwicze i cwicze te azury. Sporo sie doksztalcilam, doczytalam. Narzuty nitki robi sie w odwrotna strone niz na szydelku. Azury ze spuszczanymi oczkami szybko opanowalam, te z przerabianymi szly juz gorzej... Duzo wloczki przerobilam na drutach, duzo mi sie w glowie poukaladac musialo, az wreszcie i na drutach sie ukladac zaczelo.
Najwieksza pomoc zapewnila mi ta oto niewielka gazetka:


Wlasnie z niej wykonalam ten wzorek:


A potem osmielona sukcesem zrobilam taki oto motyw:


Hurra, hurra, hurra! UMIEM!

Jutro mam zamiar zakupic wloczke i nie spoczywac na laurach. Poza tym wloczka ma byc w nagrode po wizycie u dentysty. Brrr :( Mam juz upatrzona. I chyba juz was wiecej moimi probami meczyc nie bede i pokaze cos w calosci, co mam nadzieje uda mi sie skonczyc...

A co jeszcze? Znow cos rysuje! I znow sie denrwuje! Pol czekolady dzis zjadlam przy rysowaniu. Ale udaje sie. Uff... Efekty pokaze przy innej okazji.
Pozdrowienia!

16 komentarzy:

  1. Podziwam Twoje drutowe zmagania. Ja nie mogę się skumplować z drutami, wolę szydełko. Ładny ten ostatni wzór. Ciekawa jestem jak będzie wyglądać w całości. Czekolady sobie nie żałuj. Ja dzisiaj objadłam się chałwą. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Azalio- rzeczywiscie ciezko sie przekwalifikowac z szydelka na druty... Ale jakos idzie. Nie wiem, czy w odrotna strone jest podobnie... Chalwe tez uwielbiam! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Gratuluje Ci opanowania wzorku :):) Suuper :)
    I Zycze Ci jak najmniej stresu przy rysowaniu !!! :) Ciekawa jestem tej nowej wloczki ,jaki kolorek sobie upatrzylas :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ez sie podoba :) Rysowanie idztie dobrze. Wloczke pokaze mam nadzieje niebawem...

      Usuń
  3. Wzorek wyszedł świetnie gratuluję wytrwałości.Czekam na rysunki i pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam Cię - rewelacyjnie dajesz sobie radę z nauką.
    Wspaniałe próbki nowych umiejętności.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu- a nauka, przynajmniej dla mnie nie jest latwa. tym bardziej dziekuje za pochwale :) pozdrawiam!

      Usuń
  5. czekam na efekt końcowy powodzenia ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ażur wykonany perfekcyjnie, będzie śliczna bluzeczka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki za efekt końcowy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę! Ja jakoś nie mogę się zmusić do nauki ażurów, a bardzo bym chciała umieć je robić :-P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efa- moze podopingujemy sie nawzajem ;) Pozdrawiam!

      Usuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)