Teraz wyglada tak:
A tu probowalam zrobic zdjecie na mnie, ale nie bardzo mi wyszlo. Jednak uwazam kamizelke za bardzo udana :) I chodze w niej juz drugi dzien :)
Pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych bloga i przypominam ze twa moje serduszkowe candy:




piekny kolor i fajnie że udało sie wykończyć dzieło i nosi sie dobrze :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ag
Dzieki :) Kolorem jestem zachwycona :)
UsuńJednak suwak! No nic... Też jest ładnie :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Nastepnym razem bedzie guzik ;) Nawet widzialam juz fajne :)
UsuńPozdrawiam!
Piekna kamizelka i pięknie wszyłaś suwag pełna profeska
OdpowiedzUsuńDiano- ja umiem szyc i szyje czasem cos... cos ie nei nadaje do pokazania na blogu ;) Poszewki, myjki... Moja babcia byla krawcowa i sporo mnie nauczyla w tej mierze. Moze sie kiedys zbiore i ejdnak cos pokaze?
UsuńPozdrawiam :*
Ladna kamizelka :) A teraz z zameczkiem wyglada idealnie :)Sliczny kolorek :) Pozdrawiam Agnieszka
OdpowiedzUsuńDziekuje za mile slowa :)
Usuń