Witajcie po weekendzie!
Za oknami mi właśnie lecą grube płatki śniegu, pierniki wczoraj upieczone, a ja dalej bawię się z Essołajem na blogu Essy Floresy. Zadanie polegało na zliftowaniu taga. A wy wiecie, że lubię liftować, więc zliftowałam tak:
Poinsecje wycięłam z darmowej grafiki dostępnej właśnie na blogu Essy Floresy.
Zabawa przednia! Dziękuję :)















