Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

poniedziałek, 16 marca 2015

Zielony wianek

Dzis bedzie u mnie zielono. Pora pokazac moj zielony wianek. Plan, aby zrobic codzien choc jeden kwiatek lub listek do wianka swietnie sie powiodl. Taki wianek chcialam miec juz od dawna, nareszcie sie udalo! Wianek powstal na bazie obreczy styropianowej owinietej tasma z zielonej juty.
 
 
Kwiatki i listki zostaly przymocowane szpilkami, a wiec jesli zdecyduje sie na inna wersje wianka to moge go "rozmontowac" i zrobic sobie inny.
 
Wianek oczywiscie zawisnal na moich drzwiach wejsciowych:




 
Zielony wianek to propozycja do cyklicznych kolorkow u Danutki, zdecydowalam sie na wersje zielona z dodatkiem zolci i rozu:


 
Co do koloru zielonego to ogromnie go lubie, jest taki optymistyczny, uwielbiam na wiosne obserowac jak pojawia sie wszydzie zielen. Lubie tez, jak wszystkie warzywa kielkuja i rosna  w moim ogrodku. Co do ubran to musze uwazac, bowiem nie wszystkie odcienie zieleni pasuja do mojej karnacji, jesli nie uwazam to wygladam niezbyt atrakcyjnie ;) Lubie tez bizuterie z zielenia, a nawet zielone... buty!
Seledynowy? Moim zdaniem ladnie komponuje sie z zoltym i pomaranczowym :)
Serdecznie pozdrawiam!

 
PS: Jeszcze krotka informacja co do komentarzy w moim blogu: Kochani doszlam do tego etapu, ze nie jestem w stanie napisac odpowiedzi na WSZYSTKIE wasze komentarze w moim blogu. Prowadzenie 3 blogow i udzial w Klubie Tworczych Mam wymagaja ode mnie naprawde sporo czasu. Oczywiscie wszystkie wasze komentarze czytam i poswiecam im uwage. Dziekuje. Mam nadzieje, ze to zrozumiecie.

sobota, 14 marca 2015

Wielkanocny koszyczek na jajka

Tak bardzo chcialam sobie zrobic wielkanocny koszyczek. Chcialam jeszcze raczke, ale po namysle zrezygnowalam. Ocencie, czy taki tez moze byc. Zrobiony z bezowego kordonka Kaja, szydelkiem nr 1,25. Wzor zaczerpniety z lutowego numeru niemieckiego pisma "Anna" z tego roku. Zdjec troche bedzie, bo nie moge sie zdecydowac na jedno, podoba mi sie gra swiatla i cieni na niektorych z nich :)








Nie jestem do konca pewna, czy ta propozycja sie nadaje, ale postanowilam zglosic koszyczek do zabawy tematycznej w Wytworni malej Gosi:


Dopisek niedzielny:
Chcialam sie jeszcze pochwalic, ze dzis do koszyczka wskoczylo samodzielnie wykonane jajko. Jajko styropianowe zostalo oklejone kremowa wloczka i ozdobione wstazka i wloczka. Mialy byc dwa, ale drugie wykorzystal moj synek w innym celu. Bardzo lubie takie proste ozdoby. Jajko jest duze, dla porownania jest w koszyczku tez zwyczajne jajko od kury :) Bardzo prosze o wlaczenie do zabawy calego kompletu: koszyczek+jajko. Staralam sie, zeby komplet nawet kolorystycznie byl zblizony do siebie :)




Powiem wam, ze uwielbiam Wielkanoc! I co roku wtedy duzo wielkanocnych inspiracji u mnie powstaje ;) 

Moze macie ochote zajrzec do Sobotniego link party u maknety?

http://www.makneta.com/2015/03/sobotnie-link-party-u-maknety.html?utm_source=feedburner&utm_medium=feed&utm_campaign=Feed%3A+DrobiazgiMaknety+%28Drobiazgi+Maknety%29


Niebawem ostatnia odslona mojego cyklicznego wyzwania, ktora powiem juz dzis w sekrecie, bedzie zwiazana z Wielkanoca. Takze zaprszam juz dzis ;) Ale o tym... niebawem ;)

Pozdrawiam, zycze milego wieczoru i udanej niedzieli :)

środa, 11 marca 2015

Wspolne czytanie i dzierganie. Rysunek z japonskim ogrodem.

Sroda! Srodek tygodnia :) Pora pokazac moje dziergolki i aktualna lekture:

 
Wdzianko z azurowych kwadratow juz calkiem poszlo do przodu i robie mu teraz krotkie rekawy. Na dole ma byc jeszcze dosc szeroka plisa. Z bezowego kordonku robi sie wielkanocny koszyczek na jajka.
A lektura idzie w tempie normalnym nie za szybko, nie za wolno. Lektura dosc standartowa. Dziewczyna porzucona przez chlopka za rada dobrej kolezanki wyjezdza na drugi koniec swiata i postanawia calkowicie odmienic swoje zycie. Wesolo tez przy tym jest :) Przypominam, ze jeszcze mozna dopisac sie do mojej wedrujacej ksiazki :) Akcje Wspolne dzierganie i czytanie organizuje makneta.

 
A tutaj moj rysunek z japonskim ogrodem:


(Kredki swiecowe)

Powiem wam, ze zachcialo mi sie zieleni, stad pomysl na rysunek z ogrodem. Niby juz jest calkiem cieplo, ale zieleni nadal jeszcze jak na lekarstwo. Rysunek powstal tez jako inspiracja dla was do mojego cyklicznego wyzwania Sniadanie na Swiecie-Sniadanie w Japonii. Jeszcze do 15 marca mozecie zglaszac swoje prace tutaj.

 
Pozdrawiam kochani!

wtorek, 10 marca 2015

Dzien kobiet, dzien kobiet!

Na poczatku dziekuje za wszystkie mile slowa o mojej akwareli z poprzedniego wpisu. Na akwareli jest oczywiscie kobieta ;) Kto jeszcze nie widzial, to oczywiscie zapraszam ;) Przepraszam, ze jakos ostatnio z komentarzami nie tak, ale jakos ostatnio malo spraw ogarniam... Mam nadzieje, ze sie poprawie.

A jak u was minal dzien kobiet? Powiem wam, ze tu, w Niemczech, Dzien  Kobiet nie jest obchodzony. Choc ostatnio pojawiaja sie niesmialo jakies wzmianki i akcje, nawet w kwiaciarniach zaczynaja juz wietrzyc nosem niezly zarobek i cos sie zaczyna dziac ;) Powiem wam, ze moje chlopaki spisaly sie na medal, choc kwiatow nie bylo, jesli nie liczyc tego obrazka wykonanego z suszonych kwiatow:


Ja pomagalam oczywiscie w wycieciu owalanego okienka, a reszta to juz praca chlpoakow. Kwiatki zostaly ususzone juz w zeszlym roku i do tej pory jakos nie znalazly zastosowania, ale teraz mam bardzo dlugowieczny bukiet ;)

Wspolnie robilismy tez to:


Kto zgadnie co to jest? Otoz sa to pralinki... do kapieli!


Bylo tez cos pysznego do jedzenia, czyli pomaranczowy deserek:


Deser zostal wyprobowany juz kilka dni wczesniej, wiec byl robiony na bis. Przepis znajdziecie tutaj.

Jesli macie ochote pobawic sie i pokazac, jak swietowaliscie Dzien Kobiet to zapraszam do tej zabawy w Klubie Tworczych Mam:

http://klub-tworczych-mam.blogspot.de/2015/03/8-marca-dzien-kobiet.html

A jesli ktos bylby zainteresowany wykonaniem pralinek do kapieli, to chetnie podam przepis przy jakiejs innej okazji ;)
Pozdrawiam was wiosennie kobietki :)

sobota, 7 marca 2015

Szafirkowy elf

Zeby namalowac akwarele potrzebny mi jakis taki wewnetrzny impuls. Zatem, gdy wczoraj buszujac w necie w poszukiwaniu inspiracji natrafilam na stronke z figurkami elfow (tutaj) postanowialm sie niezwlocznie zabrac do pracy (w tym przypadku na drugi dzien, bo bylo juz nieco pozno). I oto efekt:



No i co o tym obrazku myslicie? 

Jest to moja propozycja do marcowego wyzwania kwiatowego u Agaty na Kreatywnym bazarku:


"Malowniczych" dzialan ci u mnie nie koniec- tym razem w ruch poszly kredki swiecowe, wiec efekty niebawem. A co z dzieragniem? Chyba ostatnio srednio sie miewa, choc w dzisiejszy cudownie sloneczny dzien zainaugurowalam sezon dziergania na tarasie ;) Ach! niech to ciepelko juz u nas pozostanie na dluzej!

Pozdrawiam serdecznie i zycze milego sobotniego wieczoru :)

środa, 4 marca 2015

Wspolne czytanie i dzierganie. Rozowy sweter.

Witajcie :) Ostatnio wspominalam, ze nie mam glowy do dziergania. Rozowy sweter zakonczylam i zaraz pokaze. Cos tam jednak sie dzierga nowego.


Z resztek bordowej alpaki bedzie kolejny bezrekawnik. Do alpaki bedzie dodany inna gora w podobnym kolorze. Ciekawa jestem, jak to sie ulozy. Robie tez kwiatki, z ktorych ma powstac wiosenny wianek. Uzanalam, ze jesli codzien zrobie jednego kwiatka, albo listek to za jakis czas z tym zadaniem sie uporam ;) Ksiazka nowa, wyglada na lekka, latwa i przyjemna ;) Dopiero co dzisiaj wyjelam ja z polki ;) Zobaczymy...

Akcje Wspolne dzierganie i czytanie mozecie znalesc na blogu maknety


A oto moj rozowy sweter:





I jeszcze kilka zdjec na mnie:






Sweter, jak widac daje kilka roznych mozliwosci noszenia. A wy co o nim myslicie? Mnie kojarzy sie nieco z zakiecikiem a`la Chanel. Rozowy sweter zglaszam do rozowego wyzwania w Szufladzie


A teraz uciekam, zycze wam wszystkiego dobrego i pozdrawiam! :)

wtorek, 3 marca 2015

Kolorowe kieliszki do jajek

Calkiem wielkanocnie sie juz u mnie zrobilo. A to  sprawa tych kolorowych kieliszkow do jajek. Beda ozdoba wielkanocnego stolu.







Kileliszki to propozycja do wielkanocnego wyzwania u Ilonki na blogu To co robie i co lubie.

Poza tymi kieliszkami chce jeszcze wydziergac wielkanocny koszyczek na swieconke, wlasnie poszukuje jakiegos zjadliwego schematu. Moze cos podrzucicie? Jakies inne wiosenno- wielkanocne drobiazgi pewnie tez powstana.

A teraz uciekam, bowiem ostatnio glowe mam zaprzatnieta czyms innym, niz dzierganie.

Wszystkiego dobrego kochani!