Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

sobota, 2 marca 2013

Wymianka sloneczna- prezentacja. Byc kobieta. Spotkanie szoste.

2 marca- pokazujemy zatem prezenty z wymianki slonecznej, ktora organizowala Majalena na blogu Hand made by Majalena Wymianki u Majaleny obserwowalam juz od dawna, chcialam wziac udzial w ktorejs z nich- w wymiance zielonej, albo "Idzie zima". Jakos mi sie nie udawalo... A tym razem tak! I jestem bardzo zadowolona :)

Bylam w parze z Iwona z bloga Tworczy Kacik Dostalam same wspanialosci! Zobaczcie!

Gazetki, ksiazeczka o szydelkowaniu (Bardzo inspirujaca- spodobalo mi sie kilka projektow np. bransoletki), kordonki, puder do kapieli, pomadka ochronna, slodycze, herbatki, kawki, szydelko nr 1,2, bransoletki, sloneczna kartka i zakladka do ksiazki, notes w optymistycznej zolci, karczochowe jajka... Naprawde wspaniale prezenty :) Serdecznie dziekuje Iwonko! A tutaj jeszcze zblizenie na prace Iwonki:

Notes:
Karczochy:


Zakladka i bransoletki:


A tutaj zawartosc mojej paczki:
Pojechaly tez nasionka nasturcji :) Sezon ogrodowy juz calkiem blisko :) Czy wiecie, ze kwiaty nasturcji mozna jesc, a nasiona zalac octem i zjadac jak kapary? ;)

Te zas prace wykonalam ja- sloneczko, ktore moze byc tez poduszeczka na igly albo maskotka:


Zolta, sloneczna serwetka:


Zolta cytrynka- podkladka pod kubek:


Bardzo dziekuje za udana wymianke :) Pozdrawiam dzis szczegolnie slonecznie :)

Jeszcze kilka slow o spotkaniu szostym w zabawie "Byc kobieta" Mielismy sie wybrac na spacer i szukac wiosny ;) Tydzien dosc mocno zawalony u mnie... Dopiero wczoraj po probie choru mialam nieco czasu na spacerowanie. A bylo juz ciemno, zdjec zatem nie posiadam. natomiast zauwazylam zdecydowana zmiane w... powietrzu- iscie juz wiosennym, ktore powdychalam sobie po prostu pelnymi plucami i poodychalam przepona zupelnie, jak na probie choru ;) Wiosno, przybywaj! ;)

Acha, co mnie niezmiernie cieszy- jak na razie udalo mi sie zdobyc 1 punkt  wyzwaniu kwiatowam u Totki :)

Dziekuje za glosy, odwiedziny w blogu i komentarze :)

czwartek, 28 lutego 2013

Pamietacie?

Pamietacie moja niebieska kamizelke z tego posta? A w ostatnim poscie pisalam, ze kupilam suwak. Do kamizelki nareszcie! Troche sie naczekala, zanim go jej wszylam ;)

Teraz wyglada tak:



A tu probowalam zrobic zdjecie na mnie, ale nie bardzo mi wyszlo. Jednak uwazam kamizelke za bardzo udana :) I chodze w niej juz drugi dzien :)




Pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych bloga i przypominam ze twa moje serduszkowe candy:

Moje serduszkowe candy

wtorek, 26 lutego 2013

Wiosenne kwiaty- rysunek

Skonczylam- uff! Tak dawno juz nie rysowalam kwiatow. Tyle tych szczegolow, platki jeden na drugim- uff! Pora znow jakies kwiaty porysowac.... No ale nic, spiesze wam niezwlocznie pokazac dzisiejszy obrazek:


Technika- kredka swiecowa.

Zdjecie zrobic tez bylo nielatwo- tak ciemno dzisiaj. Nawet w radio mowili dzis, ze zima w tym roku bardzo ciemna. Pochmurno, ciemno... Ale, co tam zima, ja juz wiosennie, jak widac. Postanowilam moj obrazek zglosic do tego wyzwania:



Zeby sobie nastroj polepszyc bylam dzis w sklepie z welna :) Zakupilam tez kordonki, szydelko i jedna pare drutow. Suwak do mojej kamizelki- raj ten sklep. Jak wejde to nie chce mi sie stamtad wyjsc ;)

niedziela, 24 lutego 2013

Byc kobieta- spotkanie piate

Kolejne spotkanie z "Byc kobieta" u  Tancem haftowane. Coraz blizej final! :) Tym razem dbalysmy o naszego ducha. zabralysmy sie za czytanie. Ja czytam codzienne- taki mam nawyk i nie umiem sobie wyobrazic dnia bez przerzucenia chocby kilku kartek w ksiazce. Nie umiem nie czytac! Moze czasem pomiedzy jedna ksiazka a druga trafi sie dzien na ulozenie mysli, ale z reguly nie- skoncze jednai od razu zaczynam nastepna. Tym razem staralam sie po obiedzie wygospodarowac nieco czasu na czytanie. Skonczylam czytac "Emma i ja" Elizabeth Flock- po recenzje zapraszam was do mojego ksiazkowego bloga O moim czytaniu Zaczelam tez kolejana, oto ona:


Jak na razie jestem na stronie 138- pewnie skoncze niebawem ;) Na nocnej szafce zas znajduja sie w kolejce te oto ksiazki:


Jak widac tematyka robotkowa tez sie u mnie pojawia :) Na samym dole czasopisma dla rodzicow przze ktore jakos nie moge przebrnac ;)

Na koniec postu "dla ducha" mozecie posluchac, co teraz spiewamy/cwiczymy w naszym koscielnym chorze. W piatek bylam na probie, a w dzis na wystepowalismy na mszy o w pol do 10tej. 17 marca koncert pasyjny- zapraszam serdecznie ;) Choc zdaje sobie sprawe z tego, ze pewnie nikt nie bedzie mogl przybyc ;)




piątek, 22 lutego 2013

Pozaczynalam.

Pozaczynalam. I skonczyc nie moge ;) No, nic: pokaze wam, zeby nie bylo, ze sie lenie w ostatnim czasie. Na kartonie to:


Jak widac jest to zupelny poczatek rysunku. Juz bardzo dawno nie rysowalam kwiatow. Mam nadzieje skonczyc w ten weekend, co? Uda sie?

Na drutach zas to:

Ma to byc sweter z dekoltem w serek. Wykonany drutami nr. 8 sciegiem francuskim, czyli wsyzstko na prawo. Na poczatku mi ten scieg ciezko szedl, trudno sie do niego przyzwyczaic. Teraz ruszylam juz "z kopyta". Kiedy skoncze? Nie wiem.  ;)

Szydelkuje sie tez cos, ale to do pokazania pozniej ;)

Pozdrawiam, zycze milego weekendu :)

wtorek, 19 lutego 2013

Motyl na przywolanie wiosny :)

Wiem, wiem, zima w pelni, a mnie juz wiosna w glowie. Ale po ostatnim hiacyntowym wpisie naszla mnie ochota "pozostac w temacie" I tak temat zglebilam, ze utworzylam motylka :)


























Motylka postanowilam zglosic do wyzwan:

W blogu Leniuszkowo

Zapraszam na moje wyzwanie !

Oraz w blogu Diana Art

Zapraszam na wyzwanie

Moze w Magicznym Lesie jest tez miejsce dla takiego magicznego motylka? ;)

Poza tym mam juz w glowie wiosenny rysunek... Teraz tylko: do dziela!! Litosci! I cierpliwosci do rysowania poprosze. Bo wymaga to zajecie zupelnie innego rodzaju koncentracji niz szydelkowanie lub dzierganie na drutach. Acha- druty tez nie proznuja, pokaze moze razem z obrazkiem, co sie robi, co?

Przypominam o moim serduszkowym candy :)

poniedziałek, 18 lutego 2013

Wyzwanie kwiatowe-temat nr 1- Hiacynt

Hiacynt to temat pierwszy cyklicznego wyzwania u Natali w blogu Totkalove. Musze przyznac, ze sporo sie naglowkowalam zanim wykonalam moja prace. Przerzucalam w glowie roznorakie pomysly. W koncu zrobilam koszulke na szklanke- moze byc tez na kubek. Taka zwykla musztardowka zamienila sie w ciekawe "dzielo". Koszulka ma hiacyntowy kolor- najczesciej, gdy mysle o hiacyntach sa one w kolorze glebokiego fioletu. Poszczegolne elementy zas maja wydluzony ksztal kisci hiacyntowych kwiatkow ;) Jak wam sie podoba? ;) 21 lutego rozpocznie sie losowanie na najlepsza prace :) Koszulka w dwoch wariantach noszenia: 


Zamiast soku mozna tez np. wlozyc swieczke i uzyskac oryginalny swiecznik ;)

Pozdrawiam poweekendowo :)