Juz sroda :) Prawda, ze fajnie? Moje dzieciaki maja teraz dwa tygodnie ferii i jednym z plusow jest to, ze moge dluzej pospac. Zeby jeszcze tylko pogoda dopisala... Jak na razie to zimno jest, jak na te pore roku. Dobrze, ze chociaz nie pada. A tutaj raport ze stanu dziergalniczo-czytelniczego:
Jak widac elementy powrocily do dziergania, ale nie palam do nich jakas szczegolna ochota. Jakos tak sie robia. Ma byc z nich torba, jedna polowa elmentow juz skonczona, teraz robi sie druga. Do zrobienia jeszcze polowki elmentow, oraz raczki i czesc pomiedzy elmentami. Bialy azurek to poczatek letniego topu. Tez jeszcze sie do niego za bardzo nie wciaglam, ale chyba rokuje nadzieje ;) No i jeszcze klebek cienkiego kordonka nr 0,75-1,00, z ktorego jedynka robie drobne rzeczy. Jeszcze nie wiem dokladnie, jakie beda mialy przeznaczenie. Ksiazka wciaz ta sama, co poprzednio. Co do ksiazki to mam takie zrywy, raz czytam po 30-50 stron, a znowu innego dnia nic, albo 2-3 strony. Bo i sama akcja dosyc pourywana jest... Wciaz zacyzna sie od nowa w roznych miejscach i w roznym czasie.
Wpis powstal w armach ackji u maknety.
Ukonczylam chuste. Nawet nie wiecie, jak duma mnie rozpiera z tego powodu, bowiem, pokonalam te azury ;) Ja wiem, ze bardziej doswiadczone drutowe kolezanki moga sie ze mnie smiac, ale dla mnie te azury latwe nie byly. Nie mniej jednak udalo sie ;) Nawet fredzle porobilam, co jest ewenementem, bo do tej pory mi sie nigdy nie chcialo. Fredzle nawet prasowalam!! No. Jeszcze do 7 lipca mozecie wykonac te chuste razem ze mna- opis i schemat znajduja sie tutaj. Ale ostatnio bylo kilka glosow, zeby wydziergac cos wspolnie szydelkiem, zatem nadstawiajcie uszu, poniewaz niebawem zaproponuje wam szydelkowe wspolne dzierganie ;)
A teraz juz zdjecia chusty, troche ich jest, wiec zapraszam do dluzszego ogladania ;)
A tutaj chusta "pelni dyzur na tarasie", bo jak powiedzialm jest dosc zimno u nas.
Chusta wedruje do Linkowego Party u Diany.
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za wasze mile wizyty w blogu :)












Torba na pewno będzie ładna.
OdpowiedzUsuńBardzo ladna chusta w sam raz na chlodniejsze letnie wieczory. Podoba mni sie ze jest w takich marynistycznych klimatach ;). Pozdrawiam z linkowego party u Diany!
OdpowiedzUsuńTo poczekaj, aż się nauczę:P Chusta śliczna:)
OdpowiedzUsuńPiękna chusta :)
OdpowiedzUsuńCUDNIE WYSZLA CI TA CHUSTA, Z PEWNOSCIA BEDZIE DOBRZE SLUZYC NA CHLODNE WIECZORY. POZDRAWIAM:)
OdpowiedzUsuńmarinistyczna chusta :) fajna ciekawa jestem torby
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie wyszła Twoja chusta:) Fajnie, że macie teraz ferie - trochę zazdroszczę:))) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńPiękna chusta, super wzór :)
OdpowiedzUsuńChusta przepiękna :)
OdpowiedzUsuńświetna jest ta chusta! :)
OdpowiedzUsuńPięknie wyszła:)
OdpowiedzUsuńFajne robótki, a chusta po prostu rewelacja.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie na rozdawkę http://wrzosowedzierganki.blogspot.com/2015/05/pierwsza-rozdawka-na-6-miesiecy-zycia-w.html
Pozdrawiam
piękny wzór ten z granatowych nici!!!
OdpowiedzUsuńchusta iście marynarska ;) jeszcze jakiejś czerwonej wstawki tylko brak :)
SUPER Ci robota idzie!
u nas też zimno...oj zimno! brrr...
pozdrawiam
No, pięknie. Ażury nie takie straszne, co?
OdpowiedzUsuńChusta jest super, możesz być z siebie dumna! O prasowaniu frędzli jeszcze nie słyszałam :)
OdpowiedzUsuńLubię jak dzieci mają wolne i mżna pospa, chusta fajna i również dla mnie ciekawostką było prasowanie frędzli.
OdpowiedzUsuńPiękna, duża chusta a robótki rozpoczęte zapowiadają się ciekawie:) elementy na torbę bardzo mi się podobają.
OdpowiedzUsuńChusta wyszła rewelacyjna, w klimacie marynistycznym . Latem do białych spodni - super !! Pozdrawiam !!!
OdpowiedzUsuńSuper chusta, w letnim stylu marynarskim.
OdpowiedzUsuńBardzo fajna chusta. To biało niebieskie połączenie pachnie ciepłym latem, morzem, słońcem. A się rozmarzyłam, póki co jest deszczowo i zimno brr.
OdpowiedzUsuńGorąco pozdrawiam Dorota
Padłam - chusta jest piękna. Zadasz w niej szyku latem.
OdpowiedzUsuńŚliczna ta chusta, kolory takie letnie. Mimo wszystko pogody życzę, zwłaszcza, że przed Wami wolne dni.
OdpowiedzUsuńChusta rewelacyjna! Jak dla mnie idealna na wieczorny spacer nad morzem!
OdpowiedzUsuńZacnie udało Ci się ukończenie chusty :) Na pewno będzie z niej nie jedna miła chwila spędzona :)
OdpowiedzUsuńświetna chusta:) połączenie pasów i ażurków dało super efekt:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Wspaniała ta chusta :)
OdpowiedzUsuńChusta śliczna ,ale najbardziej zainteresowała mnie kolorystyka....jeszcze takiej nie widziałam!!Gratuluję pomysłu:)
OdpowiedzUsuń