Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

poniedziałek, 20 października 2014

Zamek i jeszcze troche portretow

Jakies dwa miesiace temu chyba obiecalam pokazac jeszcze troche moich dawnych portretow, slowo sie rzeklo, wiec obietnice pora spelnic.

 czarna kredka

 rysik

  rysik

 olowek + czarna kredka

  czarna kredka

  olowek stolarski


 olowek

  olowek

Limitu portretow jeszcze nie wyczerpalam, jest ich jeszcze sporo, sporo wiecej, ale chyba na tym poprzestane z pokazywaniem ich tutaj. Pora wrocic do terazniejszosci... 
A tu mam dla was jesienny  pejzaz z zamkiem wykonany kilka dni temu kredkami swiecowymi (Ciekawostka: ten zamek to jest jakies 2 km stad :) )


Moze tez macie ochote wykonac jakas prace z zamkiem (Moze to byc tez zamek blyskawiczny albo zamek w drzwiach) i zglosic ja do wyzwania goscinnej projektantki w Klubie Tworczych Mam?


Dzisiaj juz zmykam! Dziekuje za mile komentarze i wizyty w moim blogu :)

28 komentarzy:

  1. Piękne prace. Czy na tym trzecim od góry to jest Elizabeth Taylor?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) Tylko te prace rysowlam tak dawno temu iona wtedy tak wygladala :) Pozdrowienia!

      Usuń
  2. Uwazam ,ze powinnas znowu rysowac portrety :) Piekne :) Obrazek z zamkiem Sliczny :) Jak mi sie uda z czasem to cos pomysle o tym wyzwaniu :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki kochana, kiedys mialo sie zdecydowanie wiecej czasu i mniej obowiazkow... Czasem rysuje portrety jeszcze... Zapraszam do wyzwania :) Mozna fajne nagrody wygrac :)

      Usuń
  3. No jestem pod wrażeniem ,śłiczne te portrety,aż zazdroszczę takiej umiejętności .Ja to jedynie mogę sobie kwiatka narysować i to też jakiegoś najprostrzego.
    Zdolniacha jesteś ,buźka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No Kochana, rączkę i oko masz nie złe. Portrety super, bardzo podoba mi się ta pani ze spiętymi włosami, uroczy rysunek. Wracaj do rysowania :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rcazej mialam, choc mysle, ze i teraz idzie mi niezgorzej, kwestia cwiczen... Wroce, jak tylko dam rade... Dzieki :)

      Usuń
  5. Elu, szczeka mi opadla. Jak Ty slicznie rysujesz. Pewnie nie moga byc prace dzieci, skoro chodzi o Klub mam, do kiedy mamy czas na narysowanie tego zamku? Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) A to niekoniecznie musi byc rysunek, ale dzeici tez moga cos narysowac, a czas jest do 3 listopada.

      Usuń
  6. Może skuszę się do wyzwania???? Ja ostatnio nie malowałam dość długo portrecików-ostatnim czasem chyba w szkole:) a jak ostatnio pomalowałam laleczkę szmaciankę http://myszkowato.blogspot.com/2014/10/laleczka-lela-gotowa.html
    to dalej nie jest to, czego bym oczekiwała, a Twoje portreciki są ok! pewnie jakbyś teraz malowała, to byłyby troszkę inne... spróbuj teraz coś namalować... i koniecznie musisz się pochwalić....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rysuje teraz zdecydowanie mniej niz kiedys, ale portrety tez sie zdarzaja. Twoja lalka wyglada bardzo realistycznie. :)

      Usuń
  7. Kiedyś juz pisałam że pieknie malujesz . Nie zapominaj o tym i sięgaj od czasu do czasu po pastele. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jka czas pozowli i wena bedzie to obiecuje sie nie "opuszczac" w rysowaniu :)

      Usuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)