Kilka postow temu obiecalam wam pokazac moje poczynania rysunkowe. Rysowalam te portrety bardzo dawno temu, moje portety o wymiarach w oryginale odpowiadajacych tym zdjeciom, ktore wam tu pokazuje, a wiec na karteczkach ok. 12x12 cm. Mieszcza sie w albumie na zdjecia ;) Swietnie sie tam przechowuja. Moje pierwsze prace, zrobione rysikiem.
Kilka pozniejszych min. olowkiem:
Eksperymenty z czarna kredka:
i olowkiem stolarskim:
Jest tego jeszcze duzo, duzo wiecej, jesli macie ochote chetnie ejszcze cos pokaze ;)
Serdecznie was pozdrawiam i zycze milegho weekendu :)
Aleeez Piekne portrety !!!! Pieknie rysujesz Kochana :) I peeewno ,ze chce wiecej zobaczyc , czekam juz teraz na nastepne :))) Pozdrawiam Cie Weekendowo :)))
OdpowiedzUsuńPozdrowienia kochana, wstawie nowe obrazki, jak zdjecia porobie ;)
Usuńwspaniałe szkice
OdpowiedzUsuń:) Dzieki :)
UsuńPiękna kolekcja , portrety mało odbiegają od oryginału. Masz talent , ja nie narysowałabym żadnego. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńPozdraiwam Marysiu, dziekuje za mile slowa :)
UsuńPooglądałam takie świetne portreciki i chcę jeszcze:))) Masz talencik, ja rysować nie umiem:( a co dopiero zrobić portret. Pozdrawiam serdecznie Kasia
OdpowiedzUsuńNo to bedzie jeszcze! A moze i cos nowego narysuje? Pozdrawiam serdecznie :)
Usuńrewelacyjne podziwiam
OdpowiedzUsuńDzieki :)
Usuńzazdroszczę talentu i czekam na kolejne rysunki z niecierpliwością :)
OdpowiedzUsuńOjejej, no to musze szybko cos wstawic :) Dzieki :)
UsuńPrzepiękne szkice. Masz wielki talent. Podziwiam.
OdpowiedzUsuńDziekuje :)
UsuńAktorki jak żywe. A ten nad Mathildą May, to kto? Bo mam dwa skojarzenia.
OdpowiedzUsuńMlodociany aktor z drugiej czesci "Terminatora". Edward Furlong, o ile dobrze pamietam...
UsuńTak, tak, ja Edwarda rozpoznałam od razu :-) Stare, dobre czasy...
UsuńCzyli jak to mówią - pierwsza myśl jest najlepsza, trafiłam z Edwardem :-)
UsuńA jakie bylo drugie skojarzenie?
UsuńNo to mnie powlalilaś na ziemie. !! Jak mozna tak slicznie malować????
OdpowiedzUsuńPortrety urzekaja profesjonalizmem. Gratluje talentu.
Pozdrawiam
Sama nie wiem, jak mozna? Z pewnoscia nie ejst to latwe i wymaga super skoncentrowania... Pozdrawiam serdecznie!
UsuńŚwietne rysunki :-)
OdpowiedzUsuńDzieki :)
UsuńMasz talent, kobieto! Bez dwóch zdań :-)
OdpowiedzUsuńDzieki :)
UsuńŚwietne są.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorota