Rysunek z potworem byl nagroda w moim rysunkowym minikonkursie i polecial juz tydzien temu do zwyciezczyni Aguski31 z bloga Mooje nowe Ja :). Poniewaz wiem, ze dotarl caly i zdrowy, to moge go pokazac:
W paczuszce byly tez inne drobiazgi, ale sie zgapilam i nie zrobilam zdjecia... Moze pozniej wstawie, jesli Agnieszka jakies ma.
Jeszcze sie chcialam pochwalic, ze moja bialo-blekitna serwetka otrzymala wyroznienie w szufladowym wyzwaniu "Bez kantu. Swieto wiatru". Ogromnie dumna jestem z siebie :)
I to tyle na dzisiaj, bo moje dziecie niestety wciaz chore. Dzis byl w przedszkolu, calkiem zdrowy niby, tyle, ze po trzech godzinach musialam go odebrac z bolacym uchem. Znow do lekarza i antybiotyki. Ech... Spi teraz... Niech juz te choroby ida sobie precz...
Pozdrowienia...
.jpg)

śliczny!
OdpowiedzUsuńDzieki! :)
Usuńzdróweczka dla dzieciaczków a rysunek jest świetny!
OdpowiedzUsuń:)
UsuńPięknie potrafisz rysować:)) Gratuluję wyróznienia, zasłuzyłaś:))
OdpowiedzUsuńDziekuje, milo mi :)
UsuńGratuluje wyroznienia Ci :) Jeszcze raz Baardzo Ci Dziekuje za rysunek :) Jest Suuper :) Jak zrobie zdjecia wszystkiego to Ci podesle :) Trzymam kciuki ,aby ten Twoj synus szybko wyzdrowial !!! Pozdrawiam Cie Serdecznie :)
OdpowiedzUsuńMilo mi, ze pryzpadl wam do gustu :) Synus zlpala naparwde wyjatkowo odpornego na leczenie wirusa... :(
UsuńPozdrawiam!
Rysunek nie jest potworny ale bardzo fajny.Gratuluję wyróżnienia i pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPotworny, bo z potworem ;)) Ale dziekuej za uznanie :)
Usuń