Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 10 kwietnia 2013

Broszka-hortensja

Byl to moj pierwszy pomysl na kwiatowe wyzwanie u totki. Jednak zrobilam cos innego, bo czasowo bylo u mnie bardzo slabo. Pomysl jednak przetrwal i dzis doczekal sie realizacji. Najpierw zrobilam podstawe oczkami scislymi z niebieskiej bawelenki na szydelku nr 3 - dwa kolka zszyte razem, wypelnione odrobina waty. Podstawa ma srednice 4 cm. Potem z filcu wycielam 17 malych kwiatuszkow:


Potem poszczegolne kwiatuszki przyszylam na podstawe, a na odwrocie zapiecie:





Calkiem mi sie podoba :) A wam?
Moze ktos skorzysta z tego malego kursiku na broszke?
Zdjecia mogly by byc lepsze, ale pochmurno dzisiaj i w ogole ciezko cos sensownego cyknac
 :( Teraz jeszcze zalegly projekt tulipanowy czeka na realizacje :)

13 komentarzy:

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)