Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

niedziela, 12 lipca 2015

Kolczykowy obraz

Witajcie w niedziele :) Jak wam mija weekend? Kilka dni temu skaleczylam sie w palec. :( Z dziergania byly nici ;) Doslownie. Ale poniewaz moje niespokojne raczki korcilo do robotek, to zmajstrowalam sobie taka ramke, z ktorej powstal kolczykowy obraz:


W zaleznosci od nastroju i upodobania obraz moze sie dowolnie zmieniac oczywiscie, bo tylko ode mnie zalezy, jakie kolczyki tego dnia zaloze. A tutaj zbior moich kolczykow z ostatniego tygodnia, zaczynajac od gory od lewej:
1. Poniedzialek. Granatowe podwojne kuleczki- uniwersalne, bardzo je lubie, podarunek od mojej dobrej znajomej z Gdanska, plastyczki i oraganizatorki wystaw Ani.
2. Wtorek. Bialo-niebieskie kola ze wzorem kwiatowym zakupilam kiedys w duzym supermarkecie na stoisku z kolczykami, uznalam, ze beda mi potrzebne, bo akurat w tym stylu jeszcze nie mialam.
3. Sroda. Czarne kule- zakupione kilka lat temu w H&M. Bardzo je lubie. Pasuja naprawde prawie do wszystkiego.
4. Czwartek. Postarzane listki od Justynki :) Bardzo lubie kolczyki z poszarzanych metali :)
5. Piatek. Szare podwojne pastylki. Kupilam jakies 7 lat temu w Stuttgarcie w centrum festiwalowym, gdzie mialam okazje byc na musicalu "Krol Lew".
6. Sobota. Ponownie antyczne w stylu kolczyki od Justynki. Pasowaly mi do mojej bialo-niebieskiej sukienki w greckim stylu i wysoko podniesionych na sposob grecki wlosow ;)
7. Niedziela. Srebrne azurowe kule. Jedne z najstarszych kolczykow, jakie posiadam. Wiele lat temu dostalam je w prezencie od jednego z moich starszych braci. Wtedy kloczyki kupowalo sie jedynie u jubilera. Nie bylo jeszcze tego kolczykowego szalu jaki jest teraz. Kolczyki kupowalo sie rzadko, bo byly tylko z prawdziwych metali i co za tym idzie kosztowal naprawde sporo. Dopiero poczatek lat 90tych przyniosl wysyp hinduskich sklepikow, a co za tym idzie zaczela sie pojawiac tansza bizuteria. Pamietacie ten szal hinduskich ubran i bizuterii? Te kolczyki dostalam od mojego brata w prezenice na obrone pracy magisterskiej. Jak widac bardzo lubie je do tej pory.

A teraz jeszcze pytanie, jak kolczyki w ogole "trzymaja sie" na tym obrazku? Jak to jest zrobione? Spodnia warstwa obrazu to fioletowa bawelenka w kwiatki. Natomiast na tej warstwie jest jeszcze warstwa... fioletowego tiulu. W dziurki w tiulu mozna sobie powkladac zawieszki kolczykow. Moze kolejne zdjecia zobrazuja lepiej, o czym pisze.



A tutaj jeszcze zdjecie z kawalkiem fioletowego tiulu, z ktorego korzystalam. Widac tez, ze moj obrazek stoi na polce w lazience :)


Zamiast tiulu mozecie tez skorzystac z koronki i stworzyc wlasny kolczykowy obrazek. Ciekawe, jakie kolczyki pojawia sie u mnie w przyszlym tygodniu? :)



Natomiast kolekcja kloczykow z calego tygodnia znajdzie sie w kolczykowej zabawie u Majaleny:


Pozdrawiam serdecznie i zycze Wam udanej niedzieli :)

17 komentarzy:

  1. Pomysł bardzo mi się podoba i rameczka z kolczykami również.
    Trzymam kciuki za wyzwanie i zabawę :D
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie zrobiłas tę prezentację:-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały pomysł! A kolczyki cudne!!!! Bardzo dziękuję za prezentacje twoich kolczyków. Czekam na kolejne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. organizacja kolczyków na piątkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ekstra pomysł na prezentację.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rameczka super :)
    Cieszę się, że kolczyki "dobrze się noszą" :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaki fajny pomysł z tym obrazkiem :) Te szare pastylki bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie noszę kolczyków, jednak podoba mi się taki sposób ich eksponowania. Fajne miejsce na ich przechowanie by się niepogubiły, jednocześnie razem z taką ładną ramką są niebanalną ozdobą toaletki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł!! Obraz rewelacyjny ;-))

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny pomysł :) wygląda to super! Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  11. Super ta rameczka :) pomysł z wykorzystaniem tiulu bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetną ramkę dorwałaś do przeróbki. Kolczykowy obraz wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Obrazek super ;-)
    Ja jakoś nie mogę znaleźć odpowiedniej ramki do takiej przeróbki, przynajmniej miałabym gdzie wyeksponować kolczyki i może bym nie zapominała o ich zakładaniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniała praca.
    Dziękuję w imieniu całej załogi za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)