Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcesoria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcesoria. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 września 2025

Pachworkowa chusta.

Witajcie kochani!

Dziś chciałabym zaprezentować Wam patchworkowa chustę wykonaną na drutach. Dziergam wciąż, choć zdecydowanie bardzo powoli i bardzo rzadko. Głównie w czasie podróży pociągiem. Ta chusta powstawała przez pół roku od początku marca.

 




Tutaj możecie zobaczyć jak ona powstawała:



Pozdrawiam 
Ela

niedziela, 18 lutego 2024

Wielkanocne torebki.

Dzień dobry!
A Wam w czym zajączek przynosi kolorowe pisanki?
Ozdobiłam torebeczki na Wielkanocne prezenty.
Torebki z papieru kraftowego- może na drobny prezent na Wielkanoc?
Praca z przeważającym kolorem żółci- optymistycznie i wiosennie z wielkanocnym przesłaniem.
Jest to moja inspiracja dla sklepu Artianette,
Wykorzystane grafiki:
Oraz grafiki gratisowe udostępnione na grupie- Nad stawem.
Po więcej zapraszamy:




Pozdrawiam serdecznie 
Ella 

czwartek, 1 września 2022

Ufokowa sislove

Witajcie!
Dzisiaj zapraszam do oglądania mojej chusty sislove na podstawie wzoru:


Rzadko miewam ufoki- projekty zaczęte i nieskończone. Tę chustę zaczęłam dwa lata temu podczas Wspólnego Dziergania w Klubie Twórczych Mam. 


To był nieciekawy okres w moim życiu, dzierganie poszło w kąt, teraz jednak doczekała się ukończenia i prezentuje się tak:





Już teraz widze, ze opłacało się ja skończyć, jest naprawdę przepiękna, będę ja chętnie nosić.

Zdradzę Wam w sekrecie, ze niebawem w Klubie Twórczych Mam kolejne Wspólne Dzierganie, może tym razem będę bardziej wytrwała? I wytrwam do końca dziergania w podanym terminie?

Pozdrawiam!



czwartek, 27 grudnia 2018

Świąteczne dzierganie

Witajcie poświątecznie!


Choinka nadal stoi ;)
Święta minęły bardzo spokojnie, tak spokojnie, że mogłam usiąść i sporo podziergać. Dokończyłam spore projekty dziergane od dawna, wydziergałam też coś drobnego.
Na początek jednak chciałabym pokazać jeszcze ostatnią akwarelkę- świąteczną jemiołę.



Tę akwarelę zgłąszam do wyzwania w Art Piaskownicy- Kolory monochromatyczne.


O jemiole możecie poczytać w Klubie Twórczych Mam.

W Klubie Twórczych Mam także nowe wyzwanie dla dzieci- Gwiazda.
A tu nasze inspiracje:






A teraz pora pokazać ostatnie dzierganki.

Skończyłam zazdrostki do kuchni. Musicie mi uwierzyć, ze są dwie, ale okna leżą naprzeciwko, a nie obok siebie i nie da się zrobić zdjęć obu zazdrostkom jednocześnie.






Narzutka, bolerko? To taki szal przemieniony w bolerko. Dzierga się długi szal, a potem odpowiednio składa i zeszywa i uzyskuje takie bolerko.





A na koniec wydziergałam zakładki do książek na drutach. Długo poszukiwałam schematów, w końcu znalazłam na Raverly amerykańskie. Same wiecie, że amerykańska wersja dziergania nieco różni się od europejskiej. Na szczęście schematy były zrozumiałe. Zakładki znalazły sobie miejsce w szacownej "Kuchni Polskiej"- pozycji- encyklopedii, na którą zawsze mogę liczyć, jeśli chodzi o klasyczne polskie dania. Oczywiście na Boże Narodzenie jest w użytku prawie non stop. Właśnie z niej korzystałam w tym roku piekąc kruche pierożki do wigilijnej zupy grzybowej.





Oto pierożki:


Na koniec chciałabym podziękować za wszystkie życzenia świąteczne przekazane mi drogą pocztową, w mailach, przez Messenger, na blogu, Facebooku itp.

A tu to, co otrzymałam pocztą od kilku zaprzyjaźnionych duszyczek:


Od Diany i jej córeczki Ali


Od AsiB.






Od Alexa i Doris


Od Etoile.



Serdecznie dziękuję.

Jeśli macie ochotę wygrać moją szydełkową zakładkę do książki to zapraszam do poprzedniego posta.

Miłego wieczoru.

środa, 22 lutego 2017

Wspólne czytanie i dzierganie. Czerwony komin.

Witajcie! Dziś u mnie wspólne czytanie i haftowanie, bo chcialabym wyrobić się z terminem do 25 lutego w swobodnym haftowaniu u splocika.





Za kanwę i mulinke dziekuję serdecznie Asi z bloga Moje hafciki.

Książka tez nowa, calkiem znośne romansidło, choc od dwóch dni, chyba nie przeżuciłam żadnej kartki. Jutro nadrobie w poczekalni u dentysty ;)

Wspólne czytanie, jak co środę u maknety. Mam nadzieję, ze tym razem pokomentuję was trochę.


Porapokazać czerwony komin. Mój aparat ma jak zwykle problem z uchwyceniem kooru czerwonego. Wzór z Dropsa, druty nr 7, starsznie grubaśne. No i ciekawy detal w postaci guzików.



Komin jest częscią kompletu z czapką, którą pokazywałam wam tutaj.


Mam takze do pokazania prace inspiracyjna moich synków do wyzwania w Klubie Twórczych Mam- Zrobione z mamą "Kraina Lodu"



Przypominam, ze macie jeszcze kilka dni, zeby zapisać się do mojego candy: tutaj.


Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)