Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 30 września 2015

Wspolne dzierganie i czytanie

Tak dzis u mnie w tym tygodniu:


Mialam nadzieje dokonczyc gladka czesc chusty i zajc sie wreszcie azurami., Ale pozostalo mi jeszczy tylko 5 rzedow, wiec juz calkiem niebawem azury przybeda ;) Sowa dzielnie mi pomaga liczyc rzedy. Widzialam tez taki przyzad do liczenia oczek, ciekawe, jak to dziala. Serwetka jakos srednio szybko sie dzierga. A bialy klebek wyciagnelam, bo mam zamiar dziergac z niego kuchenne lapki. Bialy moze troche niepraktyczny jest, co?
Ksiazka nowa, calkiem fajna jak na poczatek, tylko jeszcze wciagnac sie musze...
Wpis dodaje do akcji u maknety.


A jutro juz nowy miesiac. Czy wam tez czas tak ostatnio przyspieszyl? Jeszcze niedawno upaly byly, a teraz powoli chyba przymierzac musze sie do zamkniecia sezonu robotkowania tarasowego w tym roku. Moze mitenki juz wyciagne. Na slonku bylo w sumie tak cieplo dzis, ale wialo okropnie, brrr...

Pozdrowienia! I milego wieczoru :)

poniedziałek, 28 września 2015

Wrzosowe gwiazdki

No nie tylko gwiazdki- sa jeszcze kolka. Z wrzosowych resztek powstala taka oto ozdoba:


Mozna ja ulozyc np. na stoliku, albo powiesic na sciane.




Czy nie macie tez wrazenie, jakby te elementy troche tanczyly?

Wrzosowa ozdobka jest propozycja dow kwiatowego wyzwania u Agatki:


Pozdrowienia!


piątek, 25 września 2015

W sadzie i nad Dunajem

Relacja z poprzedniego tygodnia- to byly juz chyba ostatnie cieple dni w tym roku, ostatnie dni lata, bo teraz juz od kilku dni jesien...
Bylo tak pieknie, ze urzadzilismy sobie piknikw sadzie- sad byl zaraz obok placu zabaw i chyba specjalnie do nikogo nie nalezal, ale jablka byly dobre ;) Przynieslismy tez wlasny prowiant w postaci drozdzowych babeczek z marchewka.





Babeczki bardzo smaczne byly, o jedna mamy nawet dla was ;)


Po przepis na babeczki zapraszam tutaj.

Po takim obfitym posilku trzeba bylo zarzyc nieco ruchu, chlopcy wspinali sie na drzewo:


Pytanie dodatkowe, czy ktos odgadnie, co to za drzewo? ;)

No, a potem jeszcze spacerowalismy nad Dunajem.





Mozna bylo zobaczyc plywajace po Dunaju statki.


Juz po powrocie do domu powstaly jablkowe jeze.




A teraz zapraszam jeszcze was i wasze dzieciaki do wyzwaniw Klubie Tworczych Mam- Zrobione z mama- Sad. Do 11 pazdziernika.


Pozdrawiam serdecznie!

środa, 23 września 2015

Wspolne czytanie i dzierganie. Serwetka filetowa z ptaszkiem.

Witajcie :) Dobry wieczor w tym szczegolnym dniu, i to nie tylko dlatego, ze dzis poczatek kalendarzowej jesieni, rowniez dzis moj mlodszy synek mial urodziny i skonczyl 4 lata. To juz powazny wiek, prawda? Tort urodzinowy prezentowal sie tak:


Moglam tez na chwile przysiac i podziergac, a takze poczytac:


Ksiazka zalioczona wiecej niz w polowie- lubie taka spokojna i wywazona proze. Chusta wciaz sie dzierga, choc chyba troche odwlekam moment w ktorym bede musiala zaczac dzierganie wykonczeniowej azurowej plisy w liscie, nie ejstem pewna, czy dam sobie z tym rade. Robie tez teczowe malenstwa szydelkiem.
Serwetka filetowa z ptaszkiem juz ukonczona, zaczelam wiec nowa inna- w kolorze cieplej zolci, tym razem zwyczajna, niefiletowa.

Wpis uczestniczy w akcji u maknety.



A tak sie prezentuje ta ptaszkowa serwetka :




Serwetke dokladam do linkowego party u Diany.


Pozdrawiam i zycze milego wieczoru :)

wtorek, 22 września 2015

Pokrowce na oliwkowe mydelka

Oliwkowy kroluje w tym miesiacu w cyklicznych kolorach Artystek Kolorystek u Danutki. Mam troche nieokreslony stosunek do tego kolorku. W sumie jest ladny, choc wszystkie zielenie wpadajce w zolc to nie moja bajka, juz lepiej wygladam w kolorze khaki- czyli tym z domieszka szarosci. Oliwkowy natomiast natychmiast skojarzyl mi sie z... oliwkowymi mydelkami, ktorych mam spory zapas, bo je po prostu uwielbiam! Postanowilam zatem wydziergac im nowe ubranka, podobne juz raz pokazywalam na moim blogu. Ale czemu nie zrobic jeszcze raz?




Jak widac wybralam wariant drugi, czyli oliwka i oliwa z oliwek :)


Serdecznie pozdrawiam.

niedziela, 20 września 2015

Kolorowo i szkolnie

Dzien dobry  :) U mnie dzis kolorowo :) Poniewaz wieczory juz coraz dluzsze i chlodniejsze moj kubek otrzymal nowe ubranko, zeby nie bylo mu zbyt zimno. A jak przyjmnie ogrzac sobie przy takim kolorowym kubku rece:





Wzorek to tzw. kolo w kwadracie- ale melanzowa wloczka dodaje mu jeszcze nieco wiecej uroku. Kolorystycznie pasuje do wrzesniowej palety kolorystycznej u Majaleny



A teraz jeszcze pokaze metamorfoze zeszytu, wszak i u nas we wtorek wresczcie zaczela sie szkola. Zeszyt wygladal na poczatku chyba niezbyt ciekawie.


A tak wyglada po moich zmianach:






Abecadlo i wesole skrzayy powinny chyba urozmaicic nauke? ;)
Tak odmieniony zeszyt zglaszam do wyzwania na blogu sklepu Cherry craft


do wyzwania Zainspiruj sie #4 Pomorze craftuje





Mam nadzieje, ze sie wam moje wytworki choc troche spodobaly ;)

Zapraszam do moejgo minicandy: Oddam w dobre rece. Dziekuje za wszystkie wizyty w blogu i komentarze, pozdrawiam i zycze milej niedzieli :)