Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mandala. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mandala. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Granatowo

Witajcie! Mam do pokazania kilka ostatnich prac.
Kartka zer stemplowanym tłem, która powstała na wyzwanie w facebookowej grupie Hallo Crafty.
Jeśli chcecie możecie na mnie zagłosować.



A oto co  widać w tle zdjęć z kartką.





Zdjęcia wyszły nieco prześwietlone, w rzeczywistości sweterek jest bardziej granatowy.

A tu mandala z udziałem granatu/


Mandalę namalowałam akwarelami.


Pozdrowienia kochani!

środa, 11 grudnia 2019

Kolorowe różności

Witajcie!
Dziś zima na kolorowo. Wyszydełkowałam takie minimandale, które mogą być podkładkami, albo po prostu ozdobą stołu.






A tu już praca w kolorach nieco vintage, jak z dawnych czasów.


Po namyśle sądzę, że ta kartka nadaje się do zabawy u Uli. Wytyczne z 2016, kiedy jeszcze nie brałam udziału w zabawie: styczeń- czerwony, marzec-kokardka, kwiecień- gałązka choinki.




Kartkę zgłaszam do wyzwania



Oraz do wyzwania:



I jeszcze narysowałam ołówkiem taki portret:


(technika: ołówek)

Jak widzicie, musze poćwiczyć rysowanie.

Tę pracę zgłaszam do wyzwania:




Przez jakiś czas w ogóle nie miałam weny. Różne problemy ostatnio się nagromadziły... Ale może teraz będzie lepiej? Pozdrowienia kochani!

wtorek, 17 lipca 2018

Hurtem

Witajcie!
Tak, jak obiecałam w poprzednim poście będzie dziś hurcik, bo czeka nieco prac do pokazania.

Najprostszy sweterek- ryżak w brązie. Kiedyś chciałam mieć coś brązowego, jeszcze zimą i nic takowego w sklepach nie uświadczysz, pozostało zatem kupić odpowiednią włóczkę i sobie wydziergać. Włóczka: Lana Grossa Nordico, druty nr 6,5 i 7.




Już teraz widać, ze wyglądam w nim świetnie, teraz czeka na zimę ;)

Ostatnio ćwiczę portrety, jarmark rękodzieła, na którym mam rysować tuż, tuż. Wszystkie te portrety powstały każdy w pół godziny, nie są wykończone, ot! ćwiczenia ;)





Narysowałam również mandalę w folkowym stylu.




Namalowałam akwarelę z lawendą.


O lawendzie możecie poczytać również w Klubie Twórczych Mam tutaj.

A na deser kartka w stylu japońskim.




Korzystałam z mapki na blogu Essy Floresy wyzwanie no. 37


Pracę zgłaszam również do wyzwania na blogu Towarzystwo Dobrej Zabawy- no. 31- Owoce lata


Pozdrawiam

piątek, 20 maja 2016

Mandala z pomarańczą, biela i zielenią

Witajcie! Juz piatek i weekend prawie sie zaczal! Swietna nowina, parwda?
A ja mam do pokazania moja mandale z udzialem pomaranczu, kilku odcieni zieleni i bieli.
 



 
Chyba fajan wyszla, co? Dawno nie rysowalam mandali. Choc rysowana totalnie na raty, komplenie nie bylo czasu zeby usiasc na 4rech literach i rysowac. Tu jednak dzierganie jest prostsze, bo mozna zawsze i doslownie wszedzie przysiac z robotka. W pracy uzylam kredek akwarelowych, kredek temperowych, pisakow i tuszu.
 
Mandale zglaszam do cyklicznych kolorkow u Danutki. Mam nadzieje, ze bedzie przyjeta ;)


 
Pomaranczowy to nie moj kolor. Jest ladny, energetyczny, ale... nie dla mnie. Ja rozkwitam w zimnych, nieco lodowych kolorach. Ale Danutka juz drugi raz wybiera odcien pomaranczu (No byl juz brzoskiwniowy ;) ) Mialam napisac, co ja bym chciala, ale widze, ze mam poslac maila. Wieczorem, ok?
 
Pozdrawiam!

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Wciaz rysuje

No prawie ;) Zupelnie nie moge sie ostatnio oderwac od olowkow i kredek. Dzierganie poszlo nieco w kat, choc naprawde, gdy obok jest dwojka lobuziakow dzierganie jest o wiele praktyczniejsze niz rysowanie, czy malowanie. 
Narysowane zostaly ostatnio:

Mandala:



(Technika: kredki akwarelowe)
 
Mandala powstala  w kolorach palety w cyklicznym wyzwaniu na blogu Majaleny na kwiecien.
 
 
http://majalena.blogspot.ie/2015/04/paleta-kolorow-zabawa-wyzwanie-1.html


Konie islandzkie (niedaleko stad mamy farme z takimi dlugogrzywowymi  konikami ;)



(Technika- olowek 2B, 6B)
 
Powiem wam, ze jeszcze nigdy w zyciu nie rysowalam koni. Oj, latwo nie bylo... Trzeba bedzie chyba jeszcze pocwiczyc...
 
Konie galopuja na zabawe tematyczna w Wytworni malej Gosi.
 
 
Ide sie tez pochwalic konikami do maknety do sobotniego link party :)
 
 
 
A ja galopuje za chwile do spania ;) Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie wizyty w moim blogu!