A tak od kilku dni... Czasami cos się dzieje...
Seit einpaar Tagen... Manchmal ist was...
Seit einpaar Tagen... Manchmal ist was...
No, ale wracając do robótek, to wyglądają dziś tak:
Meine Häkeleien sehen heute so aus:
Meine Häkeleien sehen heute so aus:
Na tapecie w zasadzie tylko jedna robóta: szary top, całkiem szybko się robi. Poza tym przebralam nieco włóczki i mam plan na kolejne robótki. Znów zakupiłam na wyprzedażach całe 250 g włóczki za jedyne 2,5 Euro, ale to pewnie za mało na cokolwiek, no może szal? A ksiązka się fajnie rozwinęła w świetne i zajmujące babskie czytadło.
ich habe auf dem Band eigentlich nur das graue Top und es wird relativ schnell gehäkelt. Ausserdem habe ioch meine Wollerserven sortiert und habe Pläne für nächste Sachen. Ich habe wieder 250 g Wolle bei einem Sale für nur 2,5 Euro gekauft, aber es ist etwa wenig was Richtiges zu machen, vielliecht einne Schal? Das Buch ist echt gut, spannende Lektüre für Frauen.
Wpis uczestniczy w akcji u manety.
A teraz chciałabym was zaprosic do zrobienia ze mną kapturków na słoiki i ozdobienia waszych przetworów. Jak je wykonac mozecie się dowiedzięc z mojego kurskiu w zabawie Mój projekt na druty na blogu D.I.Y. czyli Zrób TO sam...
Die Marmeladenhäubchen melde ich bei der Challenge # 64 bei den Bastelltanten- Meine Lieblingsfarben an.
No i jeszcze obeicany wam w poprzednim wpsie wpis do artjournala. Zdj ecia nie sa najlepszej jakości, ale to chyba się brak entuzjazmu odbija... Może następnym razem będzie lepiej. Wpis inspirowany niedawną pogodą...
Wpis uczestniczy w wyzwaniu Artgrupy ATC nr 2 Doodling.
Pozdrowienia kochani! Schöne Grüsse meine Lieben! :)







