Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portrety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą portrety. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 22 czerwca 2026

Portret

 Całkiem niedawno pisałam, że wróciłam do rysowania.

Tym razem cięższy kaliber, czyli portret.

Sami oceńcie.


Chat gtp twierdzi że jest to portret w komisowym stylu ;) 

Pozdrawiam 
Ela

środa, 11 grudnia 2019

Kolorowe różności

Witajcie!
Dziś zima na kolorowo. Wyszydełkowałam takie minimandale, które mogą być podkładkami, albo po prostu ozdobą stołu.






A tu już praca w kolorach nieco vintage, jak z dawnych czasów.


Po namyśle sądzę, że ta kartka nadaje się do zabawy u Uli. Wytyczne z 2016, kiedy jeszcze nie brałam udziału w zabawie: styczeń- czerwony, marzec-kokardka, kwiecień- gałązka choinki.




Kartkę zgłaszam do wyzwania



Oraz do wyzwania:



I jeszcze narysowałam ołówkiem taki portret:


(technika: ołówek)

Jak widzicie, musze poćwiczyć rysowanie.

Tę pracę zgłaszam do wyzwania:




Przez jakiś czas w ogóle nie miałam weny. Różne problemy ostatnio się nagromadziły... Ale może teraz będzie lepiej? Pozdrowienia kochani!

środa, 9 stycznia 2019

Zimowy tag i inne

Witajcie zimowo. U mnie w temacie zimy powstał ostatnio taki zimowy tag:




Tag powstała z materiałów nadesłanych mi przez Dobrosławę w ramach wymianki tagowej w Towarzystwie Dobrej Zabawy.



Tag zglaszam do wyzwania na blogu Od A do Z.



Rysowałam także ostatnio portret.


I jeszcze chciałabym kilku osobom podziękować. 

Kasi za poświąteczny prezent.


Monice za kartkę.


Za kartkę dziękuję także Justynie. Niestety, ale nie jestem w stanie zrobić jej zdjęcia, bo dotarła do mojej mamy.

Pozdrawiam zimowo :)

wtorek, 17 lipca 2018

Hurtem

Witajcie!
Tak, jak obiecałam w poprzednim poście będzie dziś hurcik, bo czeka nieco prac do pokazania.

Najprostszy sweterek- ryżak w brązie. Kiedyś chciałam mieć coś brązowego, jeszcze zimą i nic takowego w sklepach nie uświadczysz, pozostało zatem kupić odpowiednią włóczkę i sobie wydziergać. Włóczka: Lana Grossa Nordico, druty nr 6,5 i 7.




Już teraz widać, ze wyglądam w nim świetnie, teraz czeka na zimę ;)

Ostatnio ćwiczę portrety, jarmark rękodzieła, na którym mam rysować tuż, tuż. Wszystkie te portrety powstały każdy w pół godziny, nie są wykończone, ot! ćwiczenia ;)





Narysowałam również mandalę w folkowym stylu.




Namalowałam akwarelę z lawendą.


O lawendzie możecie poczytać również w Klubie Twórczych Mam tutaj.

A na deser kartka w stylu japońskim.




Korzystałam z mapki na blogu Essy Floresy wyzwanie no. 37


Pracę zgłaszam również do wyzwania na blogu Towarzystwo Dobrej Zabawy- no. 31- Owoce lata


Pozdrawiam

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Ćwiczę portrety

Witajcie!

Ćwiczę ostatnio portrety, bo jak niedawno pisałam, na początku sierpnia mam stać na jarmarku rękodzieła z moimi pracami. Jednym z punktów programu jest rysowanie portretów na żywca, czyli każdego, kto będzie miał na to ochotę. Robiłam takie akcje, ale bardzo dawno temu. W związku z tym wzięłam się ostro za ćwiczenie. Takie rysowanie to, jak sprint. Założyłam sobie, żeby zmieścić się z jednym w pół godziny. I jak na razie się udaje, ale... no mam jeszcze jedno ale, ponieważ nie potrafię usiedzieć na miejscu tylko w tzw. międzyczasie gdzieś chodzę: z pokoju do kuchni, albo do okna, albo sprawdzam wiadomości na telefonie... To trochę nie bardzo... Na szczęście jest jeszcze nieco czasu na ćwiczenia.

A to ostatnie "półgodzinne" portrety.




W komentarzach możecie napisać, co o tym wszystkim myślicie.

Udanego tygodnia, pozdrawiam!

piątek, 23 marca 2018

Portretowo

Witajcie piątkowo! Czujecie już weekend? I niebawem wiosnę i Wielkanoc?

Ja ostatnio postanowiłam powrócić do rysowania portretów ołówkiem, ale chciałam nieco podkręcić śrubę i zwiększyć trudność. Co jest trudnego w rysowaniu osób, które patrzą na wprost i mają symetryczne rysy? No, właśnie, raczej niewiele. Stad poszukiwania czegoś więcej.

Ta pani nie patrzy na wprost i uzyskanie tego efektu wydało mi się ciekawe.


(technika: ołówek 6 B na kartonie)

Kolejny motyw to zmierzenie się z portretem osoby o innej rasie niż biała.



(technika ołówek HB na papierze do pasteli)

Dodatkową trudnością był papier do pasteli, a nie gładki karton.

A już całkiem w ramach relaksu powstałą taka słodka karteczka z pokolorowanym zajączkiem.




Jest to propozycja do zabawy u Ewy- Hardcorowy zawrót głowy dwa. Zobaczyłam na banerku zajączka i mi się do głowy wbiło, że trzeba pokolorować zająca. No i tak już zastało, jedynie kolorki z banerka się zgadzają: zielony, niebieski, fioletowy, biały i beżowy.



Kartka na podst. mapki na blogu Match the Sketch- Skecht nr. 221


Dodatkowo kartka wędruje na wyzwania:




Dziękuję za Wasze wizyty na blogu, pozdrawiam i życzę wam udanego weekendu :)