Jeszcze tydzień temu o tej porze były upały po 30 stopni i miałam wrażenie, że lato się nigdy nie skończy... ;) a dziś już musiałam czapkę założyć i ciepłe poncho! Jesiennie się zrobiło, coraz więcej dostrzegam drzew w jesiennych barwach, śliwki są, pyszne, noce chłodne...
Co do jesiennych barw to zrobiłam z małych elmentów takie podkładki:
Noch vor einer Woche um die gleiche Zeit hatten wir eine Hitze von 30 Grad und ich dachte, Sommer geht nie zu Ende... ;) und heute musste ich schon eine Mütze und ein warmes Poncho anziehen! Es wurde herbstlich, ich sehe immer mehr Bäume in Herbstfarben, es gibt Zweschgen, lecker, kalte Nächte... Wenn es um die Herbstfarben geht, habe ich aus kleinen Elementen diese Untersetzer gehäkelt:
A tu jeszcze jedna prac w jesiennym klimacie. Kartka z liskiem w deszczu.
Und noch eine Arbeit in Herbststimmung. Eine Karte mit einem Fuchs im Regen.
(grafika z netu)
Jak widać liski mna owładnęly ostatnio ;) Efekt deszczowych strug powstał przy uzyciu srebrnego pearlmarkera.
Wie schon wohl gemerkt, haben mich Fuchse in der letzten Zeit voll erobert ;) Die Regenstreifen entstanden mit einem Pearlmarker.
I jeszcze, na koniec tym razem moje jesienne dziergołki i czytanie.
Und, diesemal zum Schluss noch meine Herbsthäkeleien und Lektüre.
Książka nowa, nieźle się czyta, choc dostrzegam w niej jakąś maniere, coś mnie drażni, nie wiem, co...
Dzierga się czerwono- biały top, który nie osiągnął jeszcze koloru białego, babcine kwadraty w tonacji pierz i sól, które mam potem połączyć w chustę oraz miseczka na drutach, tyle, ze dopiero jedynie narzuciłam oczka.
Das Buch ist neu, ich kann es echt gut lesen, aber ich sehe da irgendwie eine Maniere, etwas stimmt nicht, ich weiss nicht, was...
Ich häkele einen rot-weissen Top, aber das Weisse habe ich noch nicht erreicht, Grannysqueres in Salz-Pfeffer, die werden dann zu einem Dreieckstuch verbunden werden und eine Schüssel wird gestrickt, aber bis jetzt habe ich nur die Maschen aufgenommen.
To na dzisiaj tyle. Powiem wam, ze czasu to mi na razie nie przybyło...
Das wärs für heute. Ich sag euch, Zeit habe ich irgendwie nicht mehr, wie sonst...
Pozdrawiam! Liebe Grüsse!