Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

sobota, 3 września 2016

Moje ostatnie obrazy/ Meine letzten Bilder

Tak mi sie namalowaly w zupełnie innym stylu i w zupełnie innym stylu pracy. Jedna  w skupieniu w wolnym- czasie, druga z doskoku, jak dzieci nie patrzą i  nie zajmuja uwagi, czyli średnio 10-15 minut dziennie. Zgadnijcie, ktora jest która.

Die Bilder sind einfach so entstanden, jedes in einem anderem Still und in einer anderen Arbeitsweise. Eins ganz langsam konzentriert in der Freizeit, das andere schnell im Laufen, wenn die Kinder nicht zugucken und die Aufmerksamkeit nicht ablenken, also etwa 10- 15 Minuten pro Tag. Jetzt dürft ihr raten, welches Bild wie entstanden ist.

Irlandzkie klify ze slicznego zdjęcia od Majaleny.
Die irischen Klifen von dem Foto von Majalena.




(technika: akwarele)
(Technik:Aqurellfarben)

Obraz jest inspiracja w wyzwaniu #11 z paleta kolorów na blogu D.I.Y... czyli zrób To Sam- zachęcam serdecznie do udziału.



Portret wakacyjny na zamowienie, podwójny- ojciec i syn. Spodobał się bardzo, choc ja mam niejakie wątpliwości, bo zawiera nieco błędów. No, ale skoro sie spodobał, to wątpliwości może odpłyną...

Das Porträt habe ich auf Bestellung gemalt, ist so zu sagen doppelt- Vater und Sohn. Es hat ihnen sehr gefallen, obwohl ich einige Zweifel habe, weil da manche Fehler schon drin sind. Aber, wenn das Bild gefällt, dann werde ich die Zweifel auch wohl vergessen...



(technika: kredki akwarelowe+ akwarele)
(technik: Aquarellstifte+ Aqarellfarben)

No a dzis jeszcze powstała taka karteczka:
Heute ist noch diese Karte entsanden:



(napis w tlumaczeniu: wdzięczność)


Die Karte hat ihre eigene Geschichte: Am Freitag war ich mit den Kinder an der Donau, die ist bei uns schon richtig breit und das Wasser flisst nur langsam. Einfach ein perfekter Spiegel in dem sich der Himmel und die Bäume wiederspiegeln. Auf einmal wusste ich: die Welt ist so schön nicht aus Zufall, und ich soll eigentlich nur dankbar sein dafür, mehr nix...

Die Karte melde ich zu dem Sketch 140 bei Match the Sketch



Kartę zgłaszam do wyzwania w Diabelskim  Młynie- Tkanina  (u mnie złota wstążka)


Pozdrawiam i życze miłego sobotniego wieczoru. Dziękuję za wizyty w blogu :)

Liebe Grüsse und ich wünsch Euch noch einen schönen Abend. Danke für alle Besuche auf meinem Blog.

7 komentarzy:

  1. Deine Karte ist wunderschön geworden und die Inspiration die dazu geführt hat auch.
    Ich zeige meinen Kindern oft die Schönheit der Natur, weil ich sie selber immer bewundere und damit sie lernen diese Schönheiten auch zu sehen.
    Danke fürs mitmachen bei BaWiOn.

    Gruß BAstelfeti

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, das ist eine tolle Karte und mit deiner kleinen Geschichte dazu ist sie noch einmal etwas schöner Geworden. Aber auch deine Aquarellbilder sind großartig.
    Vielen Dank für deine Teilnahme bei BaWiOn.
    Liebe Grüße
    Bastelei

    OdpowiedzUsuń
  3. wietne prace- ten tata i syn rewelka! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ui…die ist ja mal schick geworden, gefällt mir! Vielen Dank für deine Teilnahme bei Match the Sketch und viel Glück bei der Challenge! Liebe Grüße, Fanny

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe prace. Karteczka bardzo mi się podoba. Dziękuję za zabawę z Diabelskim Młynem

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne obrazy :) Podziwiam talent :)

    www.skladrekodziela.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Utalentowana wszechstronnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)