Witajcie w niedziele :) Jak wam mija weekend? Kilka dni temu skaleczylam sie w palec. :( Z dziergania byly nici ;) Doslownie. Ale poniewaz moje niespokojne raczki korcilo do robotek, to zmajstrowalam sobie taka ramke, z ktorej powstal kolczykowy obraz:
W zaleznosci od nastroju i upodobania obraz moze sie dowolnie zmieniac oczywiscie, bo tylko ode mnie zalezy, jakie kolczyki tego dnia zaloze. A tutaj zbior moich kolczykow z ostatniego tygodnia, zaczynajac od gory od lewej:
1. Poniedzialek. Granatowe podwojne kuleczki- uniwersalne, bardzo je lubie, podarunek od mojej dobrej znajomej z Gdanska, plastyczki i oraganizatorki wystaw Ani.
2. Wtorek. Bialo-niebieskie kola ze wzorem kwiatowym zakupilam kiedys w duzym supermarkecie na stoisku z kolczykami, uznalam, ze beda mi potrzebne, bo akurat w tym stylu jeszcze nie mialam.
3. Sroda. Czarne kule- zakupione kilka lat temu w H&M. Bardzo je lubie. Pasuja naprawde prawie do wszystkiego.
4. Czwartek. Postarzane listki od Justynki :) Bardzo lubie kolczyki z poszarzanych metali :)
5. Piatek. Szare podwojne pastylki. Kupilam jakies 7 lat temu w Stuttgarcie w centrum festiwalowym, gdzie mialam okazje byc na musicalu "Krol Lew".
6. Sobota. Ponownie antyczne w stylu kolczyki od Justynki. Pasowaly mi do mojej bialo-niebieskiej sukienki w greckim stylu i wysoko podniesionych na sposob grecki wlosow ;)
7. Niedziela. Srebrne azurowe kule. Jedne z najstarszych kolczykow, jakie posiadam. Wiele lat temu dostalam je w prezencie od jednego z moich starszych braci. Wtedy kloczyki kupowalo sie jedynie u jubilera. Nie bylo jeszcze tego kolczykowego szalu jaki jest teraz. Kolczyki kupowalo sie rzadko, bo byly tylko z prawdziwych metali i co za tym idzie kosztowal naprawde sporo. Dopiero poczatek lat 90tych przyniosl wysyp hinduskich sklepikow, a co za tym idzie zaczela sie pojawiac tansza bizuteria. Pamietacie ten szal hinduskich ubran i bizuterii? Te kolczyki dostalam od mojego brata w prezenice na obrone pracy magisterskiej. Jak widac bardzo lubie je do tej pory.
A teraz jeszcze pytanie, jak kolczyki w ogole "trzymaja sie" na tym obrazku? Jak to jest zrobione? Spodnia warstwa obrazu to fioletowa bawelenka w kwiatki. Natomiast na tej warstwie jest jeszcze warstwa... fioletowego tiulu. W dziurki w tiulu mozna sobie powkladac zawieszki kolczykow. Moze kolejne zdjecia zobrazuja lepiej, o czym pisze.
A tutaj jeszcze zdjecie z kawalkiem fioletowego tiulu, z ktorego korzystalam. Widac tez, ze moj obrazek stoi na polce w lazience :)
Zamiast tiulu mozecie tez skorzystac z koronki i stworzyc wlasny kolczykowy obrazek. Ciekawe, jakie kolczyki pojawia sie u mnie w przyszlym tygodniu? :)
Obrazek dolaczam do tiulowego wyzwania w Art Piaskownicy:
Natomiast kolekcja kloczykow z calego tygodnia znajdzie sie w kolczykowej zabawie u Majaleny:
Pozdrawiam serdecznie i zycze Wam udanej niedzieli :)






Pomysł bardzo mi się podoba i rameczka z kolczykami również.
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za wyzwanie i zabawę :D
Pozdrawiam cieplutko.
Fajnie zrobiłas tę prezentację:-) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńWspaniały pomysł! A kolczyki cudne!!!! Bardzo dziękuję za prezentacje twoich kolczyków. Czekam na kolejne ;)
OdpowiedzUsuńorganizacja kolczyków na piątkę :)
OdpowiedzUsuńEkstra pomysł na prezentację.
OdpowiedzUsuńRameczka super :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że kolczyki "dobrze się noszą" :)
Pozdrawiam
Jaki fajny pomysł z tym obrazkiem :) Te szare pastylki bardzo mi się podobają :)
OdpowiedzUsuńPomysł rewelacyjny :)
OdpowiedzUsuńNie noszę kolczyków, jednak podoba mi się taki sposób ich eksponowania. Fajne miejsce na ich przechowanie by się niepogubiły, jednocześnie razem z taką ładną ramką są niebanalną ozdobą toaletki :)
OdpowiedzUsuńAleż to pięknie wygląda :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł!! Obraz rewelacyjny ;-))
OdpowiedzUsuńświetny pomysł :) wygląda to super! Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuńSuper ta rameczka :) pomysł z wykorzystaniem tiulu bardzo mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńŚwietna jest:)
OdpowiedzUsuńŚwietną ramkę dorwałaś do przeróbki. Kolczykowy obraz wygląda fajnie :)
OdpowiedzUsuńObrazek super ;-)
OdpowiedzUsuńJa jakoś nie mogę znaleźć odpowiedniej ramki do takiej przeróbki, przynajmniej miałabym gdzie wyeksponować kolczyki i może bym nie zapominała o ich zakładaniu ;-)
Wspaniała praca.
OdpowiedzUsuńDziękuję w imieniu całej załogi za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.
Pozdrawiam serdecznie :)