Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 24 września 2014

Srodowe powroty

Witajcie srodowo :) Dzis chcialam sobie zrobic spokojny dzien. Ciekawe, czy sie uda. Spokojny, bo wczoraj byl niespokojny. Wczoraj moj mlodszy synek skonczyl 3 latka, bylo zatem przyjecie i mnostwo przygotowan z mojej strony. wszystkiego najlepszego kochanie! Dzis musze jednak choc troche odpoczac... Zobaczymy... A tym razem powrocilo slonce, jesienne juz. Z robotkami powrocilam do mietowego topu, zrobilam tez nieco wiecej wyzwaniowej mandali, choc musze przyznac, ze mam z nia niemalo klopotow. Opis jest po angielsku, a ja z angielskim jestem nieco na bakier. Nie lubie tego jezyka, wg. mnie jest dziwaczny...No, ale wracajac do mandali, to na szczescie sa jeszcze zdjecia. Acha i mandali jest kilka wersji, ktore delikatnie roznia sie miedzy soba: mala, srednia i duza mandala. Gdy dotarlam do konca malej mandali okazalo sie, ze musze pruc, bo srednia wyglada nieco inaczej. Teraz jestem u konca sredniej. Zobaczymy, co dalej... Wyciaglam tez ulubiony kordonek na zupelnie nowy projekt, bo mam zamiar nauczyc sie czegos zupelnie nowego... Mam tez nowa ksiazke, ktora dostalam od samej organizatorki akcji Wspolne czytanie i dzierganie- maknety, w ramach Wedrujacej ksiazki. ksiazka o robotkach, to musi by to! Jak na razie przeczytalam pierwszy rozdzial i czuje, ze bedzie fajnie :)




Jesienny cardigan skonczony, porobione zdjecia w plenerze, czekam jeszcze tylko na jakas zywa dusze, zeby mi porobila zdjecia "na ludziu" ;) A potem musze szybko publikowac, bo termin wykonania byl do konca wrzesnia ;) Melduje, ze sie wywiazalam! ;)

Gdybyscie jeszcze chcieli to zapraszam do mojego cyklicznego wyzwania. Jeszcze dzis i jutro mozna zglaszac prace w temacie: Kanada. A juz niebawem nasza podroz wyruszy w kolejne piekne miejsce... ;) Pozdrowienia kochani!

45 komentarzy:

  1. Ja tez wlasnie przed niedziela kupilam te ksiazke , a teraz czeka w kolejce na przeczytanie:) Robotka zapowiada sie fajnie, sliczne kolorki:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mandala piękna... A książka doskonała. Jak skończysz poszukaj drugiej części pt. "Skrawki życia"
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne kolory masz w mandali, aż oka nie można oderwać. Książka fajna,czytałam dawno temu i chyba nawet posiadam ;) Życzę Ci zatem spokojnego dnia i pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepięknie dobrałaś kolory do mandali :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie kolorowo u ciebie. Ciekawa jestem ksiązki tez ustawiłam sie po nia w kolejce

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kolory prac, mandala taka energetyczna i gorąca kolorystycznie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam w kolejce po tę książkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Książki tej nie czytałam, w ogóle wolno jakoś to czytanie mi idzie. Mandala interesująca kolorystycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, musze przyznac, ze postatnio tez wolno czytam, ale maa nadzieje te ksiazke przeczytac szybciej, bo sporo osob na nia czeka...

      Usuń
  9. Ja też stoję w kolejce po tą książkę :) Kolory mandali idealnie się komponują :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też zdobyłam lektury z drutami z tle! Muszę się rozejrzeć za ta Twoją :) Mandala zapowiada się wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  11. Książkę też mam w planie - dla samych motków z okładki trzeba przeczytać. Mandala już wygląda świetnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zazdroszczę Ci błyskawicznego rozprawiania się z każdym wyzwaniem ;) Mam ochotę na przyłączenie się do mandalowania, ale boję się, że z własnymi planami się nie wyrobię, jak jeszcze mandalę na warsztat wezmę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, czy jestem blyskawiczna, raczej wytrwala... I zawsze cos tam kiedys koncze ;) Mandal ma czas do 10 grudnia, a wiec sporo...

      Usuń
  13. Mandala jest sliczna, kiedys tez przemeczylam sie z angielskim wzorem na mandale (chyba na blogu Attic czy cos takiego) i autorka bloga, ktora byla Angielka, tlumaczyla wzor z innego bloga, ktorego autorka byla Amerykanka (a moze na odwrot). Niemniej urwanie glowy, nawet po angielsku wszystko mozna nazywac inaczej po amerykansku lub po brytyjsku. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To z bloga amerykanskiego...Skomplkowane, jak dla mnie mocno... Pozdrawiam!

      Usuń
  14. To ja czekam na ten sweter "na ludziu". Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ech, u Ciebie jak zwykle bardzo dużo się dzieje. Angielski dziwaczny? Ja to samo mogę powiedzieć o francuskim, to dopiero "zakręcony" język! Książki nie czytałam, czy to o jakiejś pasjonatce dziergania? :-) A swetra na ludziu już nie mogę się doczekać, mój też już prawie gotowy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Francuski byl dla mnie o wiele latwiejszy niz angielski, przede wszytskim angielska pisownia mnie rozwala, nigdy nie wiem, jak co napisac ;) Ksiazka jets o wlascicielce sklepu z wloczkami i pasjonatce dziergania jednoczesnie. Oj nie moge sie Twojego sweterka doczekac!

      Usuń
  16. Mandala Slicznie wyglada :))) Ciekawa jestem tej Twojej nowej robotki :)) Pozdrawiam Cie Serdecznie Elu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nowa robotka, jak z wszystkim nowym idzie na razie ciezko. Ale moze naucze sie? Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Świetnie dobrałaś kolorki do mandali:) Pięknie się prezentuje i bardzo mi się podoba:)
    Ciekawe co tam nowego wyczarujesz:))) Aha ... czekam na sweterek na modelu;)
    Pozdrawiam serdecznie :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  18. Mandala pięknie rośnie mimo prucia. A na książkę ja nie moge się doczekać.

    OdpowiedzUsuń
  19. ależ wspaniałe kolory cudowna

    OdpowiedzUsuń
  20. Mandala wygląda obiecująco. Przepiękne kolory... Książka bardzo optymistyczna - akurat na jesień. I jest jeszcze drugi tom.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mandala wygląda coraz piękniej -)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mandala ma obłędne kolory. Ciekawi mnie jej przeznaczenie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Mandala pięknie sie rozxwija:)
    a jeśli podoba ci się książka zapraszam do siebie na drugą część
    http://mojedubaninki.blogspot.com/2015/01/wedrujaca-ksiazka.html

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)