Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

sobota, 6 września 2014

Dawne, dawne portrety

Kilka postow temu obiecalam wam pokazac moje poczynania rysunkowe. Rysowalam te portrety bardzo dawno temu, moje portety o wymiarach w oryginale odpowiadajacych tym zdjeciom, ktore wam tu pokazuje, a  wiec na karteczkach ok. 12x12 cm. Mieszcza sie w albumie na zdjecia ;) Swietnie sie tam przechowuja. Moje pierwsze prace, zrobione rysikiem.



Kilka pozniejszych min. olowkiem:








Eksperymenty z czarna kredka:



i olowkiem stolarskim:








Jest tego jeszcze duzo, duzo wiecej, jesli macie ochote chetnie ejszcze cos pokaze ;)
Serdecznie was pozdrawiam i zycze milegho weekendu :)

26 komentarzy:

  1. Aleeez Piekne portrety !!!! Pieknie rysujesz Kochana :) I peeewno ,ze chce wiecej zobaczyc , czekam juz teraz na nastepne :))) Pozdrawiam Cie Weekendowo :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowienia kochana, wstawie nowe obrazki, jak zdjecia porobie ;)

      Usuń
  2. Piękna kolekcja , portrety mało odbiegają od oryginału. Masz talent , ja nie narysowałabym żadnego. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pooglądałam takie świetne portreciki i chcę jeszcze:))) Masz talencik, ja rysować nie umiem:( a co dopiero zrobić portret. Pozdrawiam serdecznie Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to bedzie jeszcze! A moze i cos nowego narysuje? Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. zazdroszczę talentu i czekam na kolejne rysunki z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojejej, no to musze szybko cos wstawic :) Dzieki :)

      Usuń
  5. Przepiękne szkice. Masz wielki talent. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aktorki jak żywe. A ten nad Mathildą May, to kto? Bo mam dwa skojarzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mlodociany aktor z drugiej czesci "Terminatora". Edward Furlong, o ile dobrze pamietam...

      Usuń
    2. Tak, tak, ja Edwarda rozpoznałam od razu :-) Stare, dobre czasy...

      Usuń
    3. Czyli jak to mówią - pierwsza myśl jest najlepsza, trafiłam z Edwardem :-)

      Usuń
    4. A jakie bylo drugie skojarzenie?

      Usuń
  7. No to mnie powlalilaś na ziemie. !! Jak mozna tak slicznie malować????
    Portrety urzekaja profesjonalizmem. Gratluje talentu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem, jak mozna? Z pewnoscia nie ejst to latwe i wymaga super skoncentrowania... Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  8. Masz talent, kobieto! Bez dwóch zdań :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne są.
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)